15.10.12, 05:03
Gdzies pod koniec lipca zamowilam wysylkowo z katalogu klematis. Zazwyczaj wysylaja oni rosliny do konca maja a potem jesienia tylko cebulki i ewentualnie drzewka/krzaczki w stanie uspienia, wiec sadzilam, ze wysla mi moje klematis wiosna przyszlego roku. A tu niespodzianka, przyszlo w piatek! I co ja mam teraz z tym maciupkim biedactwem zrobic? Miejsce na niego jeszcze nie calkiem przygotowane, a poza tym idzie zima (mielismy juz jeden calkiem calkiem mrozik -5) a to malenstwo wlasnie malenkie dwa listki rozwija. Boje sie, ze jezeli posadze jednak do gruntu, to mi nie przezyje zimy. Czy moge klematis przezimowac w domu w doniczce? Czy moze wymaga jednak "przespania" zimy w chlodzie zeby kwitnac? Na razie wstawilam do doniczki i stoi za oknem. I nie wiem co robic dalej? Zazwyczaj jest tak, ze skoro przysylaja to znaczy, ze jest jeszcze odpowiedni czas do sadzenia, i pewnie gdyby przyslali spora rosline to bym sie nie zastanawiala i posadzila do gruntu. A tu taki maluskiewicz przyszedl....
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Klematis 15.10.12, 08:34
      Sadź, jeśli jest w doniczce, zapowiadają ciepło. Jak się zrobi zimniej najwyżej okryjesz.
    • obrobka_skrawaniem Re: Klematis 15.10.12, 13:15
      Przeciez sklep internetowy obowiazuje okreslony termin wysylki, wiec nie rozumiem dlaczego spodziewalas sie dostac wiosna. Trzeba czytac regulaminy sklepow, z ktorych sie korzysta.
      Posadz do gruntu, pewnie zdazy sie ukorzenic, bo gleba tak szybko nie zamarznie. W sklepach stacjonarnych tez jeszcze sprzedaja powojniki w doniczkach, niektore jeszcze kwitnace.
    • ciociaklementyna Re: Klematis 15.10.12, 13:57
      Malutka uwaga językowa:
      Piszesz "ze wysla mi moje klematis"...
      Klematis jest rodzaju męskiego, a nie nijakiego. A więc "mój klematis".
      ck
    • rzecznik33 Re: Klematis 15.10.12, 16:07
      W podobnej sytuacji, nie mogąc posadzić rośliny na docelowe miejsce, przesadzam roślinę do dużej doniczki z dobrą ziemią i zakopuję doniczkę tam, gdzie mam miejsce. Po kilkudniowych przymrozkach robię na niej kopczyk z ziemi. Na wiosnę wyciągam doniczkę i roślinę umieszczam na właściwym miejscu. Tak robię z funkiami, trawami, bylinami i innymi roślinami, które nie mogę od razu posadzić na przeznaczone im miejsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka