Dodaj do ulubionych

Choinka mi zakwitła

27.01.13, 13:41
Chciałabym ocalić drzewko. Jest w doniczce, trochę się sypie. Przykręciłam grzejniki, ale w domu i tak jest ciepło. Co jeszcze mogę zrobić? Mieszkam w bloku, wystawienie w chłodniejsze miejsce raczej odpada. Nie wiem, czy balkon się nadaje.
Rozebrałam już drzewko.
https://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/c67.0.403.403/p403x403/149504_542503875767287_364692162_n.jpg
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Choinka mi zakwitła 27.01.13, 17:19
      Nie zakwitła, tylko wypuściła młode pędy. Robi tak również wtedy, jak jest bez korzeni i w samej wodzie. A skoro zaczęła się trochę sypać, to już nic z niej nie będzie.
    • enith Re: Choinka mi zakwitła 27.01.13, 18:21
      Choinki raczej nie nadają się do uprawy w domu, zwłaszcza bardzo ciepłym. Wystaw na balkon (porządnie ogać doniczkę), a wiosną, jeśli drzewo przeżyje, podaruj je znajomym z ogrodem. Trzymanie w mieszkaniu na pewno choinkę wykończy.
      • moo-n Re: Choinka mi zakwitła 27.01.13, 20:02
        Świerka w donicy jeśli chcesz go posadzić możesz trzymać w ogrzewanym domu tydzień.Takie puszczone pędy w okresie niewegetacyjnym, to niestety dla niego zagłada, szczególnie gdy juz się sypie.
        • ewa_anna2 Re: Choinka mi zakwitła 27.01.13, 20:22
          Drzewko jest niskie, ok. 160 cm. Cały czas pojawiają się nowe pędy. Nie wiem, czy można na balkon teraz wystawić.
      • ewa_anna2 Re: Choinka mi zakwitła 27.01.13, 20:03
        Nie planuję trzymać tylko np. wywieźć na działkę.
        Sądzę, że drzewko korzenie ma, lałam wodę do miski (doniczkę wstawiłam do miski). Nie chciałabym jej przelać.
        • horpyna4 Re: Choinka mi zakwitła 27.01.13, 20:47
          Oczywiście, że możesz wystawić na balkon. Ale licz się z tym, że wkrótce się skończy.
    • donmarek Re: Choinka mi zakwitła 28.01.13, 09:15
      W żadnym wypadku na balkon!
      W żadnym wypadku na zewnątrz!
      Jeżeli chcesz to drzewko zachować, przechować i przesadzić na działkę - pozostaw w mieszkaniu, może na korytarz. Może, jeżeli jest taka możliwość do pomieszczenia gdzie nie ma +20 ale około +10 - +15. Jest wtedy całkiem realna szansa to uratowanie.
      Piszę to na podstawie swoich ponad 10 letnich doświadczeń! Pierwsze 3 donice ze świerkami przechowywałem w pomieszczeniu zsypu w moim budynku,. Temperatura tam oscylowała w granicach od -2 - +5 . KLAPA! Dopiero następne, jak pokazywały się odrosty, donicę wystawiałem przed drzwi, na korytarz, jako, że u nas grzejniki na klatkach są wyłączone, jedynie rury pionowe, więc temperatura jest w granicach około +15. Wysadzam je do ziemi dopiero na początku kwietnia! 100% !!! Przy czym , na początku zawsze nieco chorują. Ale po 2-3 miesiącach już doskonale żyją!
      • moo-n Re: Choinka mi zakwitła 28.01.13, 14:28
        Jeżeli masz chłodne miejsce gdzie możesz przetrzymać do kresu bezmoźnego to zostaw pod warunkiem że drzewko ma całe korzenie( tzn. rosło w donicy w co wątpie zważywszy na jego wielkość), a nie obciachane szczątki zasypane w donicy i zalane wodą przed sprzedażą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka