Dodaj do ulubionych

wiciokrzew

22.03.02, 09:53
Drogi Panie Jurku dziekuje za pomoc przy różach ale to nie koniec moich pytań,
bardzo proszę o pośwęcenie trochę czasu na wiciokrzewy. Moje dwa pnącza (nie
pamietam juz niestety nazwy ale maja żółte kwaiaty i bardzo szybko przyrastają)
posadziłam jesienią i stąd moja abnegacja w tym temacie.
Po pierwsze czy wiciokrzewy należy wiosna przycinać ?
Czy teraz nie jest juz za późno (ich liscie mają już ok 4 cm długości)?
Podobno są lubiane przez mszyce, czy w takim przypadku postępowac tak jak z
różami? Czy to prawda że posadzenie obok lawendy odstrasza mszyce?
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: wiciokrzew 23.03.02, 20:34
      Witam na forum Gazety!
      Wiciokrzewy tniemy tylko wtedy gdy się zbyt mocno rozrosną. Można je ciąć o
      każdej porze roku, ale oczywiście najlepszy jest termin wczesnej wiosny lub po
      kwitnieniu. Mszyce lubią większość roślin, a ich inwazja zależy od tego co
      rośnie w okolicy. Stąd w jednych miejscach ich mniej w innych więcej. Ja
      podchodzę do spraw uprawy roślin poprzez szkiełko i oko, stąd wiem że
      intensywne zapachy (często my ich nie czujemy) odstraszają owady przeważnie na
      tej zasadzie, że powodują ich dezorientację gdyż wiele ich funkcji zależy od
      zapachów wydzielanych przez osobniki tego samego gatunku. Niemniej jednak aby
      odniosło to skutek to zagęszczenie tych roślin zapachowych musi być bardzo
      duże. Ja na mszyce stosuje Pirimor, a lawendę sadze tam gdzie będzie dobrze
      rosła i pięknie wyglądała. Proszę się nie bać mszycy, przecież jak kupujemy
      sosnę to nie myślimy o około 30 szkodnikach które dość szybko mogą ja wykończyć.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka