12.05.13, 17:43
w mojej miejscowosci sa targi ogrodnicze i jako poczatkujaca ogrodniczka poszlam kupic kilkanascie bylin i roslinek jednorocznych ( tworze rabatke) Miedzy innymi kupilam tojad i teraz siedze i czytam i nie wiem co robic. Raczej powinnam wyrzucic ja do kompostownika bo trujaca dla ludzi i zwierzat ale dlaczego w takim razie ja sprzedaja skoro taka grozna. Jak to jest z tymi roslinami? Macie je w swoich ogrodkach? Mam dzieci i zwierzeta i zwyczajnie po przeczytaniu opisu sie boje. czy slusznie?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Tojad 12.05.13, 17:45
      Zwierzęta instynktownie wiedzą, co jest dla nich niedobre, a dzieci wcześniej czy później trzeba będzie nauczyć, że nie tka się wszystkiego do dzioba.

      Konwalie też są trujące. I niektóre gatunki jałowca. I bluszcz. I..., i...., i....
      • arkanna Re: Tojad 12.05.13, 17:50
        aha no wlasnie, czytalam ze trzmielina tez a prawie w kazdym ogrodzie jest. Czyli z tojadem jak z reszta innym roslin. Ale opis mnie porazil, stad moje pytanie
        • kocia_noga Re: Tojad 12.05.13, 18:45
          Bo ma parszywy PR i nazwę - mordownik. W dawnych wiejskich i podmiejskich ogródkach - żelazna pozycja.
        • yoma Re: Tojad 12.05.13, 18:56
          Bo akonityna to jest silna trucizna, owszem, ale nie lata w powietrzu. Poucz dzieci, że tego się pod żadnym pozorem nie je, i będzie OK.
          • horpyna4 Re: Tojad 12.05.13, 19:25
            Bardziej niebezpieczne są te rośliny, które mają apetyczne trujące owoce. Przecież liści nikt nie będzie wcinał.

            A do trujących roślin należą również jaskry, tak chętnie zrywane przez dzieci na łące. Nawiasem mówiąc, tojad jest spokrewniony z jaskrami.

            Trujący jest również ziemniak, głównie jego zielone owocki.
          • dagusia333 Re: Tojad 12.05.13, 19:29
            Bez przesady, mam go od wielu lat i nikomu jeszcze krzywdy nie zrobił.Teraz jest taki trend, wyolbrzymianie, zamiast rzeczowego pisania o uprawie i wymaganiach..Jest wiele roślin zawierających substancje w jakiś sposób trujące, ale nikt nie robi przecież sałatek z bylin ogrodowych.
            Tojady oprócz tego, że lubią lekki połcień, muszą mieć przepuszczalną glebę, na zbyt wilgotnych i gliniastych zamieraja korzenie i źle rosną.
    • arkanna Re: Tojad 12.05.13, 20:17
      dziekuje bardzo.Juz jestem bardziej spokojna. Rabatka od strony zachodniej czyli chyba ok. Do 14 cien potem juz slonce, fakt smazalnia jak na pustyni ale mam nadzieje ze da rade. Metoda prob i bledow powoli sie ucze i np juz wiem ze begonia dlugokwitnaca(czy jakos tak) nie lubi stony poludniowej bo usycha a wlasnie zachonia jej bardzo sluzy-)
      • yoma Re: Tojad 13.05.13, 10:16
        Brawo, koleżanko, będą z ciebie ludzie. Każdy kiedyś zaczynał metodą prób i błędów :)
        • lellapolella Re: Tojad 14.05.13, 13:52
          Podobno też tojad odstrasza krety i nornice, zawsze to plus oprócz niezaprzeczalnej urody. Jeżeli masz warzywnik, nie sadź blisko selerów, niektóre tojady mają bardzo podobne liście;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka