29.07.04, 08:11
W moim cykasie zżólkły liście od dołu. Czy to jest normalne, czy też zaczyna
mi więdnąć? Szukałam wszędzie informacji na ten temat, ale niestety nie
znalazłam.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Cykas 29.07.04, 20:08
      Witam na forum Gazety!
      Cykasy to trudne rośliny do uprawy w mieszkaniu, chociaż przy odrobinie
      zrozumienia ich biologii można dochować się w domu naprawdę dużych roślin. O
      cykasach pisałem już na forum więc jeśli nie znajdziesz tego tekstu to wstawię
      z archiwum. Żółkniecie liści jest zjawiskiem normalnym jeśli na ich miejsce
      pojawiają się nowe. Jeśli nie to znaczy ze cykas został przelany i nadgniły mu
      korzenie. Wbrew temu co się pisze większość sagowców rośnie na trawiastych
      terenach częściowo przesychających i są dość odporne na przesychanie podłoża.
      Teoria, że były wiatropylne upadła wraz z rozwojem technik badania
      skamieniałości jakieś 50 lat temu. Już wówczas wykryto że wielki pyłek cykasów
      jest nieobecny w skamieniałych iłach gromadzących wszelkie szczątki roślinne
      między innymi pyłki i nasiona, poza tym taki pyłek musiały by przenosić
      huragany! I to co dawno zauważyli sceptycy teorii wiatropylności w tropikalnych
      lasach gdzie rosły cykasy nie ma silnego wiatru, aby się o tym przekonać
      wystarczy na chwile wpaść do jakiejkolwiek dżungli! Obecnie na 100% wiadomo ze
      były pierwszymi zwierzętami, które do przenoszenia pyłku wykorzystały owady –
      chrząszcze. Były więc pierwszymi roślinami zapylanymi przez owady. Ślady pyłków
      cykasów znaleziono również na odnóżach kopalnych trzmielopodobnych owadów, co
      pogrążyło ostatecznie teorie wiatropylności. Są to więc rośliny pionierskie pod
      wieloma względami. O tym wszystkim mówiłem już to podczas składania tekstu do
      kwietnika, ale co można zrobić jeśli redakcji przewodzi mądrala po technologii
      żywienia?
      Jeśli chcecie coś wiedzieć o tych roślinach to odsyłam do genialnie zrobionych
      stron internetowych takich jak np. strona uniwersytetu Berkley gdzie tekstem
      zajmują się specjaliści, a technolog żywienia opiekuje się stołówką studencką
      jak to mam miejsce wielu pismach ogrodniczych.
      www.ucmp.berkley.edu/seedplants/cycadophyta/cycadlh.html
      Pozdrowienia i proszę napisać, jeśli nie znajdziesz tekstu o uprawie tych
      roślin!
      Jurek
      • indira Re: Cykas 02.08.04, 19:19
        Na razie wystarczy mi to, co Pan napisał. Żółte liście nie opadają, więc nie
        mogę stwierdzić, czy na ich miejsce wyrosną nowe. Wygląda na to, że kwiat
        dostał za dużo wody. Co ciekawe, w książkach o roślinach doniczkowych napisane
        jest, że cykasy podlewa się umiarkowanie. Nie ma nic o tym, że nadmiar wody
        jednak im szkodzi. Dziękuję i pozdrawiam!
      • flurcia Re: Cykas 06.08.04, 21:26
        Bardzo proszę o artykuł na temat cykasów, bo nie mogę znaleść. Dziękuję
        • indira Re: Cykas 07.08.04, 08:26
          Witam na forum Gazety!
          Cykasy to trudne rośliny do uprawy w mieszkaniu, chociaż przy odrobinie
          zrozumienia ich biologii można dochować się w domu naprawdę dużych roślin. O
          cykasach pisałem już na forum więc jeśli nie znajdziesz tego tekstu to wstawię
          z archiwum. Żółkniecie liści jest zjawiskiem normalnym jeśli na ich miejsce
          pojawiają się nowe. Jeśli nie to znaczy ze cykas został przelany i nadgniły mu
          korzenie. Wbrew temu co się pisze większość sagowców rośnie na trawiastych
          terenach częściowo przesychających i są dość odporne na przesychanie podłoża.
          Teoria, że były wiatropylne upadła wraz z rozwojem technik badania
          skamieniałości jakieś 50 lat temu. Już wówczas wykryto że wielki pyłek cykasów
          jest nieobecny w skamieniałych iłach gromadzących wszelkie szczątki roślinne
          między innymi pyłki i nasiona, poza tym taki pyłek musiały by przenosić
          huragany! I to co dawno zauważyli sceptycy teorii wiatropylności w tropikalnych
          lasach gdzie rosły cykasy nie ma silnego wiatru, aby się o tym przekonać
          wystarczy na chwile wpaść do jakiejkolwiek dżungli! Obecnie na 100% wiadomo ze
          były pierwszymi zwierzętami, które do przenoszenia pyłku wykorzystały owady –
          chrząszcze. Były więc pierwszymi roślinami zapylanymi przez owady. Ślady pyłków
          cykasów znaleziono również na odnóżach kopalnych trzmielopodobnych owadów, co
          pogrążyło ostatecznie teorie wiatropylności. Są to więc rośliny pionierskie pod
          wieloma względami. O tym wszystkim mówiłem już to podczas składania tekstu do
          kwietnika, ale co można zrobić jeśli redakcji przewodzi mądrala po technologii
          żywienia?
          Jeśli chcecie coś wiedzieć o tych roślinach to odsyłam do genialnie zrobionych
          stron internetowych takich jak np. strona uniwersytetu Berkley gdzie tekstem
          zajmują się specjaliści, a technolog żywienia opiekuje się stołówką studencką
          jak to mam miejsce wielu pismach ogrodniczych.
          www.ucmp.berkley.edu/seedplants/cycadophyta/cycadlh.html
          Pozdrowienia i proszę napisać, jeśli nie znajdziesz tekstu o uprawie tych
          roślin!
          Jurek
          • flurcia Re: Cykas 07.08.04, 09:19
            Dzięki za odpowiedź, ale to przeczytałam powyżej. Pan Wożniak wspomina w tym liście archiwalny artykuł na temat cykasów i właśnie o niego mi chodziło. Dziękuję jednak za zainteresowanie.
            • indira Re: Cykas 10.08.04, 23:21
              Tego to ja niestety też nie wiem. Szukałam jakiegoś archiwum na tym forum i nie
              znalazłam. Może wpiszę nowy wątek: GDZIE JEST ARCHIWUM?
            • indira Re: Cykas 10.08.04, 23:26
              szukaj.gazeta.pl/archiwum/0,0.html
              Jednak znalazłam jakieś archiwum, ale nie ma tam słowa o cykasie.
      • qubraq Re: Cykas 12.08.04, 10:35
        jerzy.wozniak napisał:


        > ...www.ucmp.berkley.edu/seedplants/cycadophyta/cycadlh.html

        Czy jesteś pewny tego adresu? bo nie chce się otworzyć!
        Andrzej
    • wini3 Re: Cykas 03.08.04, 09:28
      Ja też z zaineresowaniem przeczytałam wszystko co ekspert napisał o cykasach.
      Problem miałam identyczny- zżółkły liść- trzymał się długo, wreszcie odpadł i
      wczoraj zauważyłam kistkę nowych liści! Widocznie tak ma być. Mojego nie
      zalewam oj nie.
      • indira Re: Cykas 04.08.04, 07:14
        A długo to trwa, zanim wypuści nowe listki? Bo kilka moich żółtych już odpadło.
        Na łodygach mam takie małe zielone wypustki, ale nie jestem pewna, czy są to
        zalążki nowych liści.
        • flurcia Re: Cykas 06.08.04, 21:24
          Ale dlaczego te nowe listki jak wyrosna to usychają? Teraz już wiem, że te stare schną, gdy rosną nowe. Ale co się dzieje z tymi nowymi?
          • wini3 Re: Cykas 07.08.04, 09:27
            Nowe rosną, stają się starymi, usychają , pojawiaja się jeszcze nowsze itd.
            Jeśli w środku masz takie małe pokręcone kitki to są nowe liście. Jak juz się
            pokazaly rosnąć bedą szybko.
            • flurcia Re: Cykas 07.08.04, 15:33
              A nie wiesz dlaczego te nowe jak wyrosną to usychają?
            • flurcia Re: Cykas 22.08.04, 10:00
              Nowe listki jak tylko wyrosną, zanim się rozwiną zalążki listków na lodyce, to usychają dlaczego?
    • qubraq Re: Cykas 11.08.04, 22:08
      Choduję w domu kilka sagowców "Cycas rumphii". Nieopatrznie po wiosennym
      wystawieniu ich na dwór na słońce trochę za małe je cieniowałem i niestety
      trochę im przypaliłem liście ale w porę sie zorientowałem że nie przepadają jak
      Ardizja za słońcem. Myślę że to podsychanie starych liści kiedy młode zaczynają
      wychodzić z kolby i iść do góry to sprawa fizjologii rozwoju; roślina nie daje
      rady w naszych warunkach i starych i młodych utrzymać. Mam to samo z Zamią,
      która z kolei wypuściła w tym roku 4 wielkie gałęzie, prawie metrowej długości.
      Też ją "wywaliłem" do ogrodu ale przezornie cieniuję - nie znam niestety jej
      potrzeb; może ktoś z Państwa coś o niej wie?
      • jerzy.wozniak Re: Cykas 12.08.04, 08:03
        Czy to zamia czy zamiokulkas bo to zasadnicza róznica - ale nie dla kwiaciarni.
        O jednym i o drugim znajdziesz informacje pzrez wyszukiwarkę.
        Jurek
        • qubraq Re: Cykas 12.08.04, 10:11
          jerzy.wozniak napisał:

          > Czy to zamia czy zamiokulkas bo to zasadnicza róznica - ale nie dla
          kwiaciarni.
          Zamia! krewna sagowców. Niestety nie dotarłem do jej nazwy gatunkowej;

          > O jednym i o drugim znajdziesz informacje pzrez wyszukiwarkę.
          > Jurek
          Jaką wyszukiwarkę masz na myśli? Czy naszą forumową czy w ogóle jakąkolwiek
          ogólnodostępną?
          Andrzej
          • jerzy.wozniak Re: Cykas 24.08.04, 08:16
            Nasza forumową choć wiem że działa ona tak jak wszystko w tym kraju czyli
            odglos jej pracy przypomina syrenę - samochód - i równiez podobnie mało z niej
            pożytku. Co do stron uniwersytetu Berkley, to łatwiej na nie wejść przez
            altavistę.
            Jurek
            • qubraq Re: Cykas 28.08.04, 19:13
              jerzy.wozniak napisał:

              > Nasza forumową choć wiem że działa ona tak jak wszystko w tym kraju czyli
              > odglos jej pracy przypomina syrenę - samochód - i równiez podobnie mało z
              niej
              > pożytku. Co do stron uniwersytetu Berkley, to łatwiej na nie wejść przez
              > altavistę.
              > Jurek

              Dzięki!!!
              A.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka