Dodaj do ulubionych

biały nalot

03.11.03, 22:03
Witam!Mam pytanie a mianowicie na ziemi w kwiatkach doniczkowych pojawił mi
się białawy nalot(jakgdyby pleśniała ziemia).Również na "bryle" cykasa
(sagowca)jest to widoczne.Czy ziemia jest nie dobra,czy może to świadczyć o
czymś innym?Podlewam kwiatki raz do 2 razy w tygodniu.Czy cykas nie zostanie
zniszczony,jak go ratować?Pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • magdabi Re: biały nalot 09.11.03, 14:19
      Też to znam. Pojawiło się po przeprowadzce do nowego b. ciepłego mieszkania z
      b. szczelnymi oknami z PCV bez nawiewników, gdzie jest b. słaba wentylacja.
      Nie wygląda to ciekawie i pewnie nie jest zdrowe, i na początku też się
      bałam, ale po 4 latach mogę powiedzieć, że nic szczególnego się nie dzieje. Po
      prostu czasem trzeba zebrać to coś, trochę spulchnić ziemię i podlewać gdy
      przeschnie. Przypuszczam, że dodanie do ziemi nieco piasku mogłoby trochę
      uzdrowić problem, bo najczęściej pojawia się na takiej torfowej, lekkiej ziemi
      do dracen, fikusów. Nigdy mi jednak ta pleśń nie wchodziła na łodygę roślin.
      Może spróbuj zdjąć ją z rośliny, w miarę mozliwości trochę ją odkopać, by
      ziemia nie wchodziła za wysoko na łodygę i pozwól jej wyschnąc.
      Śmieszne było jedynie, że gdy pytaliśmy w kwiaciarniach co to może być i jak z
      tym walczyć nikt nie wierzył i sygerował przenawożenie i odkładanie się
      wapnia.
    • jerzy.wozniak Re: biały nalot 10.11.03, 10:51
      Witam na forum Gazety!
      Tak wyglądają grzyby saprofityczne albo pleśniowe, rozwijające się niekiedy na
      powierzchni podłoża. Pojawiają się zwłaszcza wtedy, gdy ziemia zawiera duże
      ilości nie rozłożonych składników organicznych i jest nadmiernie wilgotna.
      Grzyby te nie atakują roślin, rozkładają one wyłącznie martwą materię
      organiczną. Jeśli chcemy je zniszczyć, wystarczy podlać podłoże preparatem
      grzybobójczym, np.Euparenem. Pojawiają się wówczas, gdy ziemia jest bez
      przerwy wilgotna i są oznaką zbyt obfitego podlewania. Ich wzrostowi sprzyja
      również podlewanie nawozami organicznymi, szczególnie wtedy, gdy podlewamy
      rośliny z góry nie na podstawkę. Można także usunąć grzyby mechanicznie,
      zdejmując zewnętrzną warstwę podłoża. „Pień” sagowca należy delikatnie
      oczyścić szczoteczka i uważać, aby przy podlewaniu nie był moczony. Mokry nie
      tylko pokrywa się pleśniami ale co najgorsze może być atakowany przez groźne
      choroby grzybowe powodujące jego zgniliznę. Dlatego cykasy należy oszczędnie
      podlewać i tylko na podstawkę tak aby kulisty „pień” był zawsze suchy.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka