06.08.04, 00:05
Mam na tarasie dwie polmetrowe stozkowate choinki. Trzy miesiace temu
zauwazylam, ze galazki najblizsze trzonu (wszystkie z dolu do gory) robia sie
jasnozielone, nastepnie zolte, po czym zupelnie osychaja i odpadaja.
Zanioslam je do sklepu, gdzie je kupilam z prosba o porade i specjalistka
powiedziala, ze za duzo je podlewam. Zmienilam choinkom ziemie i graniczylam
podlewanie, ale to usychanie od srodka nadal postepuje. Czy ktos wie moze, co
robic? (Dodam, ze drzewka maja odpowiedni rodzaj ziemi i stoja w idealnym
miejscu, ani nie za duzo slonca, ani nie za duzo cienia)

Obserwuj wątek
    • zagubiona4 Re: choinki 08.08.04, 22:17
      S.O.S
    • jerzy.wozniak Re: choinki 09.08.04, 21:53
      Jutro odpowiem chwilę poczekajcie ma huk roboty!
      Jurek
    • jerzy.wozniak Re: choinki 10.08.04, 07:56
      Tak jak pisałem już tu sto razy przy chorobach drzew iglastych należy z lupą
      dokładnie obejrzeć pędy i gałązki, czy nie ma na nich przebarwień kory lub
      owadów. Z tego co piszesz trudno coś wywnioskować bo każda choroba iglaków
      objawia się prędzej czy później żółknięciem i brązowieniem igieł.
      Po pierwsze sprawdź czy ziemia jest odpowiednia – taka do iglaków
      Czy donica nie jest już zbyt mała
      Opryskaj profilaktycznie rośliny preparatem Confidor 200SL.
      Czy nawozisz rośliny?
      Jurek
    • jerzy.wozniak Re: choinki 10.08.04, 07:56
      Tak jak pisałem już tu sto razy przy chorobach drzew iglastych należy z lupą
      dokładnie obejrzeć pędy i gałązki, czy nie ma na nich przebarwień kory lub
      owadów. Z tego co piszesz trudno coś wywnioskować bo każda choroba iglaków
      objawia się prędzej czy później żółknięciem i brązowieniem igieł.
      Po pierwsze sprawdź czy ziemia jest odpowiednia – taka do iglaków
      Czy donica nie jest już zbyt mała
      Opryskaj profilaktycznie rośliny preparatem Confidor 200SL.
      Czy nawozisz rośliny?
      Jurek
      • jack9 Re: choinki 10.08.04, 12:03
        Jak czytam o połmetrowych stożkowych choinkach to idealnie ten opis pasuje do
        świrka bialebo 'Conica' - a jak żółknięcie i brązowienie igieł przy pniu to
        prawdopodonie działał przezdziorek (choć tak jak pisze Jerzy Wożniak przyczyn
        może być wiele)
        Radzę zerknąc z bliska ( wspomiana już lupa) poszukać drobnych pajęczyn i
        pajączków po znalezieniu ich wykonać oprysk Talstarem.
    • qubraq Re: choinki 11.08.04, 22:22
      Chyba Dżek ma racje, ale żeby kobicie nikt nie powiedział, że to nie są choinki
      tylko świerki [Koniki], cholernie smakujące przędziorkom, to wstyd. Owszem mam
      choinkę i to mandżurską, Sieboldianę, bardzo wolno rosnącą pochodzącą z
      arboretum Meyera w Getyndze oraz kanadyjską pendulę podobną do jałowca
      Hornibrooka ale ich na szczęście nic nie bierze.
      Andrzej
      • zagubiona4 Re: choinki 12.08.04, 00:36
        Hmm, moje choinki maja ziemie dla iglakow i donice tez sa ok. Sprawdzilam
        korzenie, sa w idealnym stanie. Ide za rada i jutro zaopatrze sie w
        profesjonalna lupe;)
        Dziekuje wszystkim za pomoc :-)


        • jerzy.wozniak Re: choinki 12.08.04, 07:13
          O rany co wy robicie! Już drugi raz czytam, w kilkudniowych odstępach, na forum
          o sprawdzeniu korzeni, roślina to nie niemowlę i nie można mu sprawdzać czy
          nie ma zapaplanego tyłeczka. KAŻDE! Wyjecie z ziemi rośliny powoduje
          uszkodzenia systemu korzeniowego! Jeśli przy tym roślina jest chora to jest to
          właśnie gwóźdź do jej trumny. System korzeniowy jest najdelikatniejsza częścią
          rośliny i nie należy przy nim gmerać chyba że jest się męczycielem roślin czy
          li uprawia się „sztukę” Bonsai.
          Jurek
          • venus22 Re: choinki 12.08.04, 07:25
            No ale przeciez nie chodzi o to zeby wyjac i rozgrzebac- tylko ostroznie wyjac,
            popatrzec i wlozyc z pworotem.
            Czasami bryla wraz ziemia wychodzi bez zadnego oporu.

            a jesli roslina jest w ziemi nie w doniczce to troche podkopac.
            - przeciez i tak chora i tak chora? dobic sie nie dobije a uratowac mozna.
            Venus
            • qubraq Re: choinki 12.08.04, 10:45
              venus22 napisała:

              > No ale przeciez nie chodzi o to zeby wyjac i rozgrzebac- tylko ostroznie
              > wyjac, popatrzec i wlozyc z pworotem. Czasami bryla wraz ziemia wychodzi bez
              > zadnego oporu.

              Venus miła, Jurkowi, jak,sądzę, chodzi przecież o to by nie rozgrzebywać bryły
              korzennej, a obawiam się że dziewczyna to właśnie zrobiła szukając tam jeden
              Bóg wie czego! A to co jest to widać nawet gołym okiem a pajęczynki szczególnie!
              Brawo Jurek, też nie lubię kultur pendżing!
              Andrzej
              • zagubiona4 Re: choinki 12.08.04, 21:34
                Sprawdzilam korzenie, zeby miec pewnosc, ze nie o nadmiar podlewania chodzi.
                Pare lat temu moja pierwsza roslina (begonia) padla poniewaz za duzo ja
                podlewalam. Rzucilam wtedy okiem na jej korzenie i byly w fatalnym stanie.
                Od tamtej pory sprawdzalam korzenie tylko raz ( metrowemu drobnolisciastemu
                fikusowi, ktory cieszy sie dobrym zdrowiem :) a teraz choinkom.

                Choinki poszly dzisiaj pod lupe i nie znalazlam na nich zadnej najmniejszej
                nawet pajeczynki ani zadnego robaka. Trzon nie ma zadnych przebarwien, wydaje
                sie zdrowy. Czubek i koncowki galazek puszczaja nowe pedy ale od srodka
                wszystko schnie. Nie mam pojecia co im moze byc.




    • qubraq Re: choinki 12.08.04, 23:52
      Myślę, że to było tak: w kwietniu-maju były na pewno przędziorki i one zżarły
      to co miały zeżreć. Potem było deszczowo a one nie przepadaja za wodą więc se
      poszły precz albo je tymczasowo szlag trafił ale co zrobily to zrobiły to teraz
      usycha. Nastepna fala przędziorków przyjdzie na jesieni a roznosicielem zarazy
      są często karłowe świerczki gniazdowe też często sadzone w pojemnikach na
      balkonach i tarasach więc się pośpiesz z Talstarem albo Roztoczolem.
      Dziewczyno, nie wolno grzebać w korzeniach, Jurek naprawdę ma rację!!! I na
      miły Bóg nie porównuj begonii do świerka modrego Conica albo co tam masz - może
      Zuckerhut, Sander's Blue, Maygold czy Cupido, bo namnożyło się tych odmian
      Albertiany od groma.
      Poza tym jeśli wolno coś Ci zasugerować: pewnie będziesz chciala przechować te
      świerczki w donicach przez zimę na dworze, na tarasie. Będziesz im musiała
      bardzo ciepłe majtki sprawić przy gruncie i wokół donicy a zima zdaje sie idzie
      sroga. Pogadaj z ludźmi którzy przechowują przez zimę na balkonach iglaki. Dużo
      Ci powiedzą, jak sadzę.
      Andrzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka