indira
31.08.04, 21:31
Mam bluszcza, który na brzegach liści ma żółty kolor (taka odmiana). Gdy
przyniosłam go do domu, zaczął mi gwałtownie usychać, listki opadają. W
sklepie miał bardzo wilgotne podłoże, staram się mu zapewnić tu to samo
(ustawiam wokół niego pojemniki z wodą, spryskuję go), ale to nie pomaga. Czy
ma zbyt mało wilgoci, czy też niektóre rośliny muszą odchorować przeprowadzkę
i gubią liście, a po adaptacji już dobrze rosną? Miałam kiedyś bluszcza, ale
odmianę, która miała jednolity zielony kolor i rósł mi bardzo dobrze. Czy
odmiana o kolorowych brzegach liści jest bardziej wrażliwa, a przez to
trudniejsza w utrzymaniu?