Dodaj do ulubionych

Porzadkowanie ogrodu

04.09.04, 23:03
Mamy 2.500 m2 dzialke w bardzo mocnym stopiu zarosnieta dzikimi krzewami,
drzewami i chwastami. Planujemy drastyczne uporzdowanie terenu polaczone ze
scinaniem i karczowaniem drzew oraz usunieciem dzikich krzewów i chwastów.
Pytania do zorientowanych:
- kiedy najlepiej przeprowadzac takie prace - wczesna wiosna czy pozna
jesienia?
- co zrobic, zeby na obecnie mocno zakrzewionym i zachwaszczonym terenie
zalozyc normalny trawnik? Czy wskazane jest zaoranie calego terenu?
Zastosowanie srodka chwastbojczego? Kiedy najlepiej siac trawe?

Pozdrawiam i dzieki za pomoc

S.
Obserwuj wątek
    • joasia72 Re: Porzadkowanie ogrodu 05.09.04, 17:02
      Witam, ja na Twoim miejscu już teraz brałabym się za porządkowanie działki.
      Jeżeli nie masz wielu pomocników to pewnie zdążysz usunąć niepotrzebne drzewa
      i krzewy i przygotować podłoże pod trawnik a siew zostawisz na wiosnę. Zanim
      wykarczujesz i powycinasz dokładnie przemyśl, co usuwasz. Ja za wcześnie
      usunęłam stara gruszę od południowej strony i teraz nie mam cienia. Co do
      przygotowania terenu pod trawnik dobre byłoby przeoranie, ale nie za głęboko,
      np. glebogryzarką. Najpierw może jednak wykop takie rzeczy jak maliny, rabarbar
      czy chrzan. Można też, jak radzi nasz ekspert, pomazać liście specjalnym
      mazakiem do nanoszenia np. Roundupu. Gdyby pocięte korzenie rozniosły się po
      całej działce miałabyś dużo więcej pracy. Jeżeli masz dużo chwastów
      dwuliściennych takich jak babka czy mniszek dobrze jest całość spryskać
      preparatem Starane lub Mniszek. Gdybyś się szybciutko obrobiła z porządkami to
      trawę można posiać jeszcze jesienią. To moje wnioski po gruntowych porządkach,
      związanych dodatkowo z dowozem ziemi i torfu.
      Pozdrawiam
      Joanna
      • x-ray77 Re: Porzadkowanie ogrodu 06.09.04, 10:18
        Witam,

        Ja też stoję przed podobnym dylematem. Chcę zniwelować trochę pofałdowany
        fragment ogrodu i zasiać tam trawę. Również zastanawiałem się co nalezy zrobić
        jesienią a co wiosną + czym mogę przeorać ziemię (z uwagi na drzewka traktor
        odpada...)

        Joasiu, jak rozumiem, glebogryzarka byłaby dobrym rozwiązaniem?

        Mam jeszcze 2 pytania:
        1. czy po przeoraniu należy 'starą' ziemię oczyścić z dotychczasowej trawy i
        innych roślinek, czy też mogę całość przysypać 'nową' ziemią i zasiać trawę?
        2. czy po wysypaniu 'nowej' ziemi, a przed wysiewem trawy, ziemię należy
        utwardzić?

        wielkie dzięki za odpowiedź!
        • joasia72 Re: Porzadkowanie ogrodu 06.09.04, 17:52
          Witam, odpowiem kolejno:
          1. Moim zdaniem orka glebogryzarką wzruszy ziemię, lekko ją wymiesza, ale nie
          wywali podglebia na zazwyczaj najbardziej urodzajny wierzch gruntu.
          2. Jeżeli grubość warstwy „nowej” ziemi byłaby taka jak np. 2 sztychy szpadla
          to nic nie powinno wyjść na powierzchnię. W miejscach gdzie będzie cieńsza,
          lepiej po rozerwaniu darni przez glebogryzarkę, wygrabić starą trawę i chwasty.
          Co do chwastów o rozbudowanych korzeniach, takich jak np. chrzan, należy je
          usunąć przed orką, gdyż inaczej pocięte rozejdą się po całej powierzchni.
          3. Przed siewem należy podłoże wygrabić, wyrównać np. deską przymocowana do
          gracy (tak jak równa się zaprawę na posadzkę) oraz zwałować. Ja wałowałam 2-3
          razy, aż nie zostawiałam śladów na podłożu. Oczywiście nie chodziłam
          w „szpilkach”. Siać na lekko zwilżone, przysypać cienką warstwą ziemi
          (najlepiej przesianą) i znowu zwałować. Niektórzy polecają albo samo
          przysypanie albo wałowanie. Trochę dużo roboty, ale ja miałam 1/10 terenu
          z tego, co Ty planujesz. Sądzę jednak, że dobre przygotowanie terenu to 80%
          udanego trawnika.
          Gdybyś nie wyrobił się z siewem jesienią, to na wiosnę usuniesz resztę
          wschodzących chwastów i poprawisz ewentualne nierówności wysadzone przez mróz.
          Powodzenia
          Joanna
          • wkrasnicki Re: Porzadkowanie ogrodu 06.09.04, 21:28
            Po pierwsze warto sie zastanowic nad budzetem i czy naprawde wszystko musi byc
            zrobione natychmiast.
            I tak zmiany okaza sie niezbedne i nie sadze, zebym sie pomylil. Z tymi nowymi
            ogrodami to jest troche tak, ze z jednej strony jest lekka zazdrosc i chcialoby
            sie zaczac swoj od nowa, ale wlozona juz praca, no i ma sie rozumiec sukcesy
            :-)) nie pozwalaja na burzenie tego co juz jest.
            Tak moze sie tez okazac w twoim wypadku. Przede wszystkim obejrzyj, czy z tego
            co juz jest nie da sie czegos pozostawic. Po lekkim uporzadkowaniu moze sie
            okazac, ze jest tam kilka calkiem fajnych roslin i to w dodatku nie dosc, ze
            dorodnych, to jeszcze masz pewnosc, ze radza sobie w tych warunkach jakie sa.
            W nowych nasadzeniach takiej 100% pewnosci miec nie bedziesz a i rozmiar roslin
            moze nie budzic euforii.
            2500 m, to malo do spacerowania - do obsadzenia roslinami to bardzo duzo, a
            warto pamietac, ze niektore rosliny jak i wiekszosc ludzi lubi troche cienia
            (jak jedna z naszych forumowiczek ;-)). Zaczynajac od trawnika niepredko go
            doczekasz.
            Co do niwelowania terenu, to absolutnie nie czuje bluesa- ja juz drugi rok go
            „pagorkuje”, bo na moim lotnisku juz po kilku krokach mozna bylo zasnac. :-)
            • andzia31 Re: Porzadkowanie ogrodu 07.09.04, 08:42
              Mialam podony problem tylko ze nie usunelam ani jednego drzewka czy krzewu i
              nie zaluje.
              Polecam swoj patent - jest niezawodny.
              Najpierw zrosilam cala dzialke srdkiem chwastoojczym, poczekalam az wszystko
              zrobilo sie brazowe.
              Wtedy wysypalam na dzialce kilka przyczep trocin a na wiosne przysypalam to
              wszystko gruba warstwa ziemi.
              Ogrod jest teraz miekki jak dywan i wszystko rosnie jak na drozdzach.
              Polecam ta metode dla tych ktorzy maja ,malo czasu lub nie chca nabawic sie
              odciskow na rekach:-)

              Ps.Gdyby ktos mowil, ze zakwasisz w ten sposob dzialke to zawsze mozna kupic
              worek wapna i odkwasic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka