Dodaj do ulubionych

do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PILNE!!

24.09.04, 14:10
Witam!
W tym roku przywiozlem pedy bugenwilli celem rozmnozenia,
a potem chodowli na slonecznym tarasie.
Niestety informacje, ktore wynajduje, na temat rozmnazania
sa niekompletne lub sprzeczne.
Poczatkowo ktos poradzil mi zeby rozmieszac w naczyniu z woda
troche ukorzeniacza i tam trzymac rosline. Potem w ksiazce "Abc
rozmnazania roslin poprzez sadzonki" dowiedzialem sie o mnozarce
z podgrzewanym podlozem, wiec moje rośliny powedrowaly do mnozarki.
Teraz odnalazlem Panskie porady i znow mam problem: rosliny
wlozylem tylko do piachu, bo tak bylo w ksiazce, Pan pisze ze:
"Podłoże
powinno składać się z piasku, perlitu i ziemi do kwiatów.
Wszystkie składniki
należy wymieszać w równych proporcjach."
Czy moje pedy padna,(wytrzymaly juz 2 tygodnie) czy mozna jeszcze
je uratowac!?
Jeszcze sprawa temperatury podloza: w ksiazce bylo 25°C,
u Pana 30°C.
Bardzo prosze o jakas pomoc.
Obserwuj wątek
    • citisus Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 24.09.04, 16:39
      Trzymanie w naczyniu z wodą nic nie daje.
      Próbowałem już dwa razy. Po miesiącu traciły liście i zamierały.
      W tym roku zamoczyłem w ukorzeniaczu i wsadziłem do doniczki
      ze zwykłą ziemią ogrodową.
      I wystawiłem na ogród w zacienione miejsce.
      Trzy sadzonki padły, ale trzy inne stoją już przeszło dwa miesiące
      i są nadal zielone. Nie puszczają pędów, ale są żywe i liści nie tracą.
      Jestem dobrej myśli.

      Zastanawiam się teraz kiedy je wstawić do domu i w jakiej trzymać
      temperaturze.
    • jerzy.wozniak Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 27.09.04, 21:13
      Po pierwsze to krzew ten do ukorzenienia musi mieć ciepło inaczej udaje się to
      tak 50 na 50. Po drugie należy ścinać pędy na półzdrewniałe, a nie świeże gdyż
      te ukorzeniają się najciężej. Po trzecie jak już jesteśmy w kraju gdzie to
      rośnie to sprawdźmy czy w pobliżu nie ma dziko rosnących roślin, które nie są
      prowadzone jak pnącza tylko się płożą po ziemi. One bardzo często tworzą
      naturalne, odkłady które wystarczy tylko obciąć. Na sypkich ścianach lub skale
      tworzą się też zawiązki korzeni na pnących roślinach na co warto zwrócić uwagę
      przy rozglądaniu się za okazami. Po czwarte najlepiej kupić je u Tomaszewskiego
      gdyż są diabelnie tanie oraz jest to odmiana miniaturowe najlepiej rosnące w
      pojemniku.
      Jurek
      Rzecz jasna jakby co to natychmiast piszcie.
      Polecam też metodę asklepiosa czyli pisanie na mój adres emilikowy, co prawda
      tym razem nie mogłem go odebrać, bo tam gdzie byłem cale szczęście nie ma
      cywilizacji, ale jest to metoda skuteczna, o ile chcecie szybko uzyskać
      odpowiedź.
      • asklepios Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 29.09.04, 11:30
        Niestety nie rozwial Pan moich watpliwosci co do podloza!
        Poniewaz moje pedy od 2 tygodni siedza w podgrzewanym piasku
        i juz wlasnie zaczely pojawiac sie mlode listki byloby szkoda
        zeby sie zmarnowaly.
        Ponawiam pytanie czy mozliwe jest, ze pedy dotrwaja do wiosny
        w samym piachu (byl jalowiony w piecyku), czy cos jeszcze mozna
        z tym zrobic!?
    • jerzy.wozniak Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 29.09.04, 12:38
      Raczej nie dotrwają i należy je ostrożnie przenieść do większej doniczki (tak
      aby piasek nie odpadł od korzeni) a boki obsypać ziemia do kaktusów lub do
      kwiatów doniczkowych wymieszanych z piaskiem 2:1. Można tez podnieść (jeśli się
      da) bryłę korzeniową nad doniczkę i na spód dosypać w/w podłoża. Jeśli rośliny
      mają korzenie, podgrzewanie podłoża jest zbyteczne i należy postawić roślinę w
      widnym i ciepłym miejscu. Bugenwila zimą powinna przejść okres spoczynku i
      należy ją w tym czasie dość oszczędnie ja podlewać. Jednak z młodymi sadzonkami
      lepiej nie przesadzać i podlewanie utrzymać na rozsądnym poziomie.
      Jurek
      • asklepios Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 05.10.04, 14:24
        Przez ten upal za oknem wszystko sie miesza :-)))
        Witam!
        Dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi ale wciaz nie rozumiem
        jeszcze kilku rzeczy:
        -skad mam wiedziec, ze korzenie sie juz odpowiednio wyksztalcily,
        tak aby mozna bylo zakonczyc podgrzewanie podloza i przesadzic
        rosline?(ile to moze potrwac, zwazywszy na to ze pedy maja juz 3 tyg.
        i od paru dni pjawiaja sie nowe listki)
        -jezeli powyzsze zostanie spelnione to czy mam postepowac z roslina
        jak w czsie zimowania- t.j.- widno ale nie wiecej niz 7°C- 10°C?
        -czy na wiosne przesadzac ponownie do nowego podloza, czy tylko
        przestawic w cieplejsze miejsce i co z przycinaniem?
        Przepraszam ze tak przynudzam na ten jeden temat i oczekuje na odpowiedz.
        Pozdrawiam
    • asklepios Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 01.10.04, 13:16
      Witam!
      Dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi ale wciaz nie rozumiem
      jeszcze kilku rzeczy:
      -skad mam wiedziec, ze korzenie sie juz odpowiednio wyksztalcily,
      tak aby mozna bylo zakonczyc podgrzewanie podloza i przesadzic
      rosline?(ile to moze potrwac, zwazywszy na to ze pedy maja juz 3 tyg.
      i od paru dni pjawiaja sie nowe listki)
      -jezeli powyzsze zostanie spelnione to czy mam postepowac z roslina
      jak w czsie zimowania- t.j.- widno ale nie wiecej niz 7°C- 10°C?
      -czy na wiosne przesadzac ponownie do nowego podloza, czy tylko
      przestawic w cieplejsze miejsce i co z przycinaniem?
      Przepraszam ze tak przynudzam na ten jeden temat i oczekuje na odpowiedz.
      Pozdrawiam

      • jerzy.wozniak Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 05.10.04, 20:08
        Jak roślina wypuszcza liście to znaczy są korzenie i nie trzeba nic sprawdzać.
        W pierwszym roku jak pisałem nie należy sadzonek nadmiernie przesuszać i
        sprawiać im przerwę spoczynkową, lecz postawić na słonecznym parapecie i
        podlewać dość oszczędnie, ale tak aby rosły. To nic, że będą słabiej kwitły,
        ale najpierw musza się rozrosnąć.
        Na wiosnę należy pędy przyciąć (niewiele 2-4 oczka) tylko po to, aby się
        zaczęły krzewić. Dobrze jest też przesadzić roślinę do żyźniejszej, ale bardzo
        przepuszczalnej gleby. Bugenwila nie lubi kwaśnych podłoży dlatego najlepiej
        sadzić ją w podłoża o pH 7.
        Jurek
        • asklepios Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 06.10.04, 14:53
          Wielkie dzieki za wszystkie porady.
          Oby do wiosny... Asklepios.
        • asklepios Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 04.05.05, 10:12
          Serdecznie witam! Jak zwykle mam troche pytań.
          Jedna z moich bugenwilli ślicznie zakwitła jakieś 2 tygodnie temu, przylistki
          nabrały koloru po czym bez powodu po koleji opadły wszystkie kwiaty. Co może
          być tego przyczyną? Jak to jest z nawożeniem - od kiedy, jak często, czym i
          ile?
          Jeszcze jedno - większość liści jest, moim zdaniem, nienaturalnie duża,
          natomiast niektóre jakby podwijały się pod siebie i mają, zamiast gładkiej,
          taką pofalowaną powierzchnię.
          Wszystkie rośliny zostały na wiosne przesadzone do nowego podłoza i przycięte
          poza tą która zaczeła kwitnąć.
          pozdrawiam ASKLEPOIS
    • asklepios Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 05.10.04, 14:22
      Witam!
      W tym roku przywiozlem pedy bugenwilli celem rozmnozenia,
      a potem chodowli na slonecznym tarasie.
      Niestety informacje, ktore wynajduje, na temat rozmnazania
      sa niekompletne lub sprzeczne.
      Poczatkowo ktos poradzil mi zeby rozmieszac w naczyniu z woda
      troche ukorzeniacza i tam trzymac rosline. Potem w ksiazce "Abc
      rozmnazania roslin poprzez sadzonki" dowiedzialem sie o mnozarce
      z podgrzewanym podlozem, wiec moje rośliny powedrowaly do mnozarki.
      Teraz odnalazlem Panskie porady i znow mam problem: rosliny
      wlozylem tylko do piachu, bo tak bylo w ksiazce, Pan pisze ze:
      "Podłoże
      powinno składać się z piasku, perlitu i ziemi do kwiatów.
      Wszystkie składniki
      należy wymieszać w równych proporcjach."
      Czy moje pedy padna,(wytrzymaly juz 2 tygodnie) czy mozna jeszcze
      je uratowac!?
      Jeszcze sprawa temperatury podloza: w ksiazce bylo 25°C,
      u Pana 30°C.
      Bardzo prosze o jakas pomoc
      • asklepios Re: do p. Wozniaka: rozmnazanie bugenwilli!? - PI 06.05.05, 09:10
        Serdecznie witam! Jak zwykle mam troche pytań.
        Jedna z moich bugenwilli ślicznie zakwitła jakieś 2 tygodnie temu, przylistki
        nabrały koloru po czym bez powodu po koleji opadły wszystkie kwiaty. Co może
        być tego przyczyną? Jak to jest z nawożeniem - od kiedy, jak często, czym i
        ile?
        Jeszcze jedno - większość liści jest, moim zdaniem, nienaturalnie duża,
        natomiast niektóre jakby podwijały się pod siebie i mają, zamiast gładkiej,
        taką pofalowaną powierzchnię.
        Wszystkie rośliny zostały na wiosne przesadzone do nowego podłoza i przycięte
        poza tą która zaczeła kwitnąć.
        pozdrawiam ASKLEPIOS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka