Dodaj do ulubionych

Muehlenbeckia

03.10.16, 18:10
Witam
Dostałam tę roślinkę w małej doniczce w jesiennej kompozycji z wrzosami.Nie wiem jednak co z nią zrobić, a nie chciałabym stracić i zmarnować.Pytałam pani w kwiaciarni, mówiła, że trzeba dużo podlewać, ona trzyma wodę na podstawce, czytam, że nie zalewać i sama już nie wiem.Boję się, że listki w domu oblecą jak zacznie się ogrzewać (na razie stoi na zewnątrz na deszczu) i będzie rachityczna.
Pani w kwiaciarni mówiła też, że do gruntu posadzić, zimą zmarznie, ale wiosną odrośnie.Może tak zrobić tylko potrzymać ją do wiosny w doniczce? Może wtedy trzymać zimą nie w ogrzewanym, ale chłodzie? Może ktoś poradzi, może ktoś ma w gruncie, jak to w praktyce wygląda, no i jak z tą wilgocią.
Dziękuję z góry za rady.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Muehlenbeckia 03.10.16, 20:39
      Nie uprawiam, ale mogę przekazać trochę informacji encyklopedycznych, za które nie ponoszę odpowiedzialności. Ale chyba można im wierzyć:

      Wodę to może i lubi, ale nie lubi zalania - musi mieć glebę przepuszczalną, bo inaczej zgnije. Czyli rzaczywiście podlewać tylko na podstawkę.

      Nie jest zimotrwała, w naszym klimacie najlepiej zimować ją w chłodnym pomieszczeniu.
    • kocia_noga Re: Muehlenbeckia 03.10.16, 20:42
      Mam w gruncie. Kupiłam parę lat temu u Starkla i jak to w tej firmie - 3 sztuki. Długo się zastanawiałam, gdzie posadzić i w tym czasie 2 sztuki mi padły ( stały w doniczuszkach na upale). Wobec tego upchnęłam ostatnią byle gdzie i rośnie, rozwija się, nie marudzi. Co prawda jeszcze nigdy się nie przebarwiła tak ślicznie jak na fotkach, ale jest ładna. Nie przebarwiła mi się prawdopodobnie z powodu klimatu - albo przymrozek zbyt szybko, albo susza i zamiast zróżowieć brązowieje i więdnie. Nie tracę nadziei, czekam aż się dobrze rozrośnie.
      • kocia_noga Re: Muehlenbeckia 04.10.16, 11:38
        Przepraszam, teraz widzę, że chodzi o Muehlenbeckię, a nie o muhlenbergię.
        • dagusia333 Re: Muehlenbeckia 04.10.16, 13:06
          Do tej trawki o nazwie Mulenbergia kiedyś się przymierzałam.Dobrze wiedzieć jak z nią w praktyce.
          Mnie chodzi jednak o roślinkę o giętkich gałązkach i drobnych listeczkach, w kwiaciarniach zwana potocznie faszyną. Jej pędy ładnie się zasuszają i używane są do dekoracji.
          Przypomniałam sobie, że kiedyś widziałam drobne gałązki tej roślinki na jakimś grobie.Było to wiosną, zaciekawiła mnie, ale nie miałam okazji sprawdzić jak później w lecie wegetowała.

          Jak piszesz Horpyno zimować w chłodnym, wnioskuję, że ona taka umiarkowanie mrozoodporna, ale jednak bardziej gruntowa niż pokojowa.Grunt wyczytałam musi być przepuszczalny.
          • horpyna4 Re: Muehlenbeckia 04.10.16, 17:24
            Wiesz, skoro nawet Anglicy określają ją jako "częściowo zimotrwałą", to w klimacie bardziej kontynentalnym przezimować w gruncie może tylko podczas nietypowo bardzo łagodnej zimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka