magze 31.07.17, 12:18 fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4087721,2,2,Narosla-zerwane-z-azalii-japonskiej.html Rokrocznie i coraz więcej obrywam takie narośla z azalii japońskiej. Nie wiem co to jest i jak się tego definitywnie pozbyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
enith Re: Choroba azalii japońskiej 31.07.17, 17:12 To powłocznik azaliowy (azalea leaf gall), rodzaj choroby grzybowej. Jeśli znasz angielski, tu jest dobry artykuł: www.gardeningknowhow.com/ornamental/shrubs/azalea/azalea-leaf-gall.htm Generalnie atakuje azalie rosnące w dużym cieniu i/lub mające nie za dobrą cyrkulację powietrza. Rozwojowi choroby sprzyja deszczowa pogoda (wysoka wilgotność powietrza). Porażone pędy usuwa się i niszczy, zanim zarodniki się rozsieją, jesienią wygrabia wszystko opadłe spod krzewu i również niszczy. Do tego opryski. W moim klimacie szeroko stosowany jest olej z miodli indyjskiej, tani i łatwo dostępny, a dodatkowo dopuszczalny w ogrodach prowadzonych organicznie. Nie wiem, czy jest w Polsce. Z chemii natomiast polecany jest Topsin. Ale zacznij od kontroli niechemicznej. Może nawet zmień tej azalii stanowisko na słoneczniejsze i bardziej przewiewne, żeby grzyb miał mniejsze szanse na rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
magze Re: Choroba azalii japońskiej 01.08.17, 06:34 Dziękuję i na pewno część porad zastosuję. Miejsce faktycznie bardzo się zagęściło, bowiem rośliny maja po 20 lat i znacznie sie rozrosły . Odpowiedz Link Zgłoś