angelllika
23.04.02, 16:23
w miesiącu luty przesadzłam mahonie, fajnie się złożyło bo akurat padał
deszczyk. Ale niestety pod koniec marca mahonia zaczeła usychać. Znajoma
podpowiedziała że należy ją poprzycinać - tak też zrobiłam ale to nic nie dało
przynajmniej na razie. Co robić ? Czy można ją jakoś uratować ?
W tym samym czasie przesadzałam cisy - czy im też coś grozi ?
Zaznaczam że są to rośliny około 6 letnie . Pozdrawiam Angella !