Dodaj do ulubionych

Ptaki dokarmiam

20.11.04, 13:06
Melduję, że z nadejściem zimy zaczęliśmy dokarmianie. Na razie tym co zostało
z ubiegłej, w tygodniu podjedziemy po ziarna słonecznika. Co macie w ptasim
menu?

Pozdrawiam
Barbara
Obserwuj wątek
    • wcyrku1 Re: Ptaki dokarmiam 20.11.04, 13:40
      Jeżeli ptaki maja być sprzymierzeńcem człowieka to dokarmianie należy rozpocząć
      gdy brakuje dla nich pożywienia. Jesienią jest to nie wskazane bo zakłuca ich
      naturalne zachowania migracyjne.
      • pieskuba Re: Ptaki dokarmiam 20.11.04, 14:44
        wcyrku1 napisał:

        Jesienią jest to nie wskazane bo zakłóca ich
        > naturalne zachowania migracyjne.


        Przepraszam, drogi wcyrku, ale jak mam zinterpretować to, co się dzieje na
        dworze? Mróz niewielki, ale jest, śniegu napadało, wieje... Lato, wiosna? Ja
        bym jednak nieśmiało obstawiała zimę...

        pieskuba
    • aix.sponsa Re: Ptaki dokarmiam 20.11.04, 13:51
      Ja też dokarmiam. Jedzą karmę dla kanarka (kanar + rzepik + siemię lniane +
      konopie), karmę dla papug (proso + kanar + owies łuskany), pszenicę, pęczak,
      musli, pestki dyni, słonecznik pasiasty, słonecznik czarny. A jest tych ptaków
      sporo: wróble, gołębie skalne, sikorki bogatki, gawrony, sroki, kawki,
      mazurki,...(Na pewno jest ich więcej, ale widziałam tylko te)
      Daję ptakom też kule ze smalcu, łuskanego słonecznika, pęczaku i odrobiny karmy
      dla papug. Życzę miłego dokarmiania!
      aix sponsa
    • joasia72 Re: Ptaki dokarmiam 20.11.04, 17:25
      U mnie też pełno śniegu i mrozek trzyma. Niestety ogród mam młodziutki i
      jeszcze nie ma w nim nic dla ptaszków.
      Znalazłam takie stronki:
      www.salamandra.org.pl/fauna/dokarmianie/index.html
      www.salamandra.org.pl/fauna/dokarmianie/zasady.html
      www.salamandra.org.pl/fauna/dokarmianie/karmienie.html
      www.salamandra.org.pl/fauna/dokarmianie/projekt.html
      Proszę o opinie i porady czym karmić.
      Szukałam w ptasich wątkach Ptasika, ale jakoś nie trafiłam.
      Pozdrawiam
      Joanna
      • amadyn Re: Ptaki dokarmiam 21.11.04, 14:55
        www.mto.most.org.pl/zim_dok.html
        • pankracy4 Re: Ptaki dokarmiam 21.11.04, 21:08
          Kurde, a ja tak: zalozylam dwa miesiace temu karmnik na tarasie. Ptaki jak sie
          rzucily na ziarno, to myslalam, ze je zezreja razem z obudowa karmnika. Po
          trzech tygodniach zauwazylam, ze kafle tarasu zmienily kolor z piaskowego na
          brazowo-szary. Po miesiacu kafle zrobily sie czarne. Dobra, zalozylam gumowe
          rekawice, nasz taras -a "wychodek" ptakow- posprzatalam i wydezynfekowalam.
          Po trzech tygodniach wszystko zaczelo sie od nowa i maz powiedzial, ze jak tak
          dalej pojdzie to ktorys z sasiadow nasle nam na glowe sanepid :)
          Sciagnelam karmnik i zawiesilam go na drzewie obok domu. Wczoraj jakis dziadek
          z parteru sie darl, ze mu wszystkie ptaki robia na parapet :)

    • wkrasnicki Re: Ptaki dokarmiam 21.11.04, 21:56
      Zostawiłem im słoneczniki, kilkanaście w różnych rozmiarach. Zapomniałem napisać
      karteczkę, że to na zimę, więc wrąbały wcześniej. Kukurydzę ozdobną zresztą też.
      Estetki jakieś. ;-)
    • lucyjka Re: Ptaki dokarmiam 22.11.04, 14:25
      Jeszcze nie dokarmiam .
      Teraz mają zjadac robale, nasiona ognika, jarzebiny,
      dzikiej róży , irgi ...i robale ;)
      Tylko sójki już zdążyły ogołocic całą czeremchę .
      Pierwszy raz dostają ziarno słonecznika i słoninkę w wigilię,
      potem to już uzupełniam w miarę możliwości co tydzień .
      Staram się tak kombinować, żeby sroki im nie podkradały, ale
      chytruski i tak ukradną czasem nawet razem z konarem.

      pozdrawiam Łucja
      • cereusfoto Re: Ptaki dokarmiam 23.11.04, 13:41
        Uważaj tylko, żeby nie okazało się , że do Wigilii wszystkie wyzdychają z
        głodu, a jak któryś nawet przeżyje, to żeby nie obgadał cię w Wigilię ( jak
        zacznie mówić ), że im żałujesz...
        Na moim prywatnym forum ORNITOLOGIA ( w kategorii hobby ) wszyscy prawdziwi
        miłośnicy ptaków już dawno dokarmiają milusińskich...Zapraszam, więc do
        dyskusji na wszelkie ptasie wątki.
    • dorota751 Re: Ptaki dokarmiam 23.11.04, 12:39
      A ja też już dokarmiam. Zarówno w domu (wieś niedaleko W-wy) jak i w pracy,
      wysypuję słonecznika na parapet i na gwoździku wieszam słoninkę. Przyznam, że
      to moi jedyni "przyjaciele" w pracy. Tyle że przez to uchodzę za dziwaczkę,
      koleżanki i koledzy nie mają takich odruchów pomocy "braciom mniejszym" Acha, w
      domu jeszcze jest tata a jego podopiecznymi są głównie bażandy :)
      Dorota
      • ptasik Re: Ptaki dokarmiam 23.11.04, 15:31
        Melduję się posłusznie:)
        No bo jakżeż miałoby mnie zabraknąć w taaaakim temacie:)))
        I ja dokarmiam ale od niedawna...
        To znaczy dokładnie od czasu jak przyszła pierwsza zima
        - dokładniej - zaczełam delikatnie w momencie jak pierwszy mróż ścisnął ziemię
        a mocniej jak śnieg pokrył cały świat i pochował zapasy zostawione przez Panią
        Jesień...
        A i owszem, byłam przygotowana i korciło mnie strasznie, ale postanowiłam być
        prawdziwym przyjacielem ptaków....
        Patrząc na zasoby nasionek na trawach, tudzież innych roslinach tzw.
        niepożądanych, całe chmary ostatnich jesiennych owadów, owoce na dereniach,
        mahoniach, ligustrach i innych i to jak sobie sprytnie radzą - byłam pewna, że
        postepuję właściwie, a ich radosne pokrzykiwania mnie o tym przekonywały
        Ponadto w razie strasznego głodu zawsze mogły podjeść w miskach u kur sąsiada
        co też robiły
        Po trzecie mają kolejna alternatywę w razie ciężkiego głodu - a mianowicie
        mój "kompostownik" na który wynoszę wszystkie organiczne odpadki i na którym
        zawsze mogą coś dla siebie znaleźć...
        Moim bardzo skromnym zdaniem nie ma kalendarzowego terminu - trzeba wiedzieć
        kiedy zacząć, to znaczy dokładnie wtedy, kiedy sobie same nic nie mogą znaleźć,
        albo znalezienie kosztuje zbyt wiele trudu...Dlatego jak ktoś pisze, że
        dokarmia zwyczajowo od początku listopada, bo zawsze tak robił to wybaczcie -
        zaczynam się irytować....
        Natura musi selekcjonować naszych mniejszych ptasich braci - tak stanowi tzw.
        prawo naturalne... Ptaki muszą mieć wykształcony instynkt samozachowawczy,
        muszą sobie umiec radzić.....

        Błędem w moim odczuciu jest też nieregularne dokarmianie ptaków, to znaczy tak
        jak bodajże pisze Łucja - dosypywanie im w miarę mozliwości, raz na tydzień,
        tak nie wolno... Bo jak juz zaczniemy to ptaki się przyzwyczajają do swojej
        stołówki i powinny mieć w niej stały dostęp do jedzenia....
        Czy natomiast zaczynasz zbyt późno?
        To wiedzą same ptaki
        Skoro jakies do karmnika przylatują to znaczy się, że nie, ale koleżanka
        opowiadała mi o tym, że zbyt późno wywiesiła karmnik i do końca zimy stał pusty
        i cichy.... Ptaki juz miały zorganizowany wikt... No owszem istnieje też takie
        prawdopodobieństwo, że był zawieszony w niewłaściwym miejscu...

        Czym i gdzie dokrmiam?
        Zacznę od tego gdzie - w tradycyjnym karmniku zamontowanym na palu i
        bezpośrednio na ziemi bo cała masa ptaków stołuję się tylko w ten sposób lub
        ten sposób preferuje...
        Czym?
        Od lat tym samym sprawodzonym jedzonkiem
        - po pierwsze slonecznik w ilosciach hurtowych
        - po drugie drobna mieszanka dla golebi z dominujacym (30 %) udziałem
        slonecznika, uzupelnianym głownie przez inne oleiste. To taka zimowa mieszanka
        dla gołębi w cenie bodajże 3,50 zł za kilogram dostepna w moim centrum
        ogrodniczym... Dietę uzupełniają siemie lniane, rzepik, mieszanki dla papug i
        kanarków, no słowem różne, różniste nasiona...
        Na drzewach wisi rzecz jasna słoninka...
        Nie zapominam także o wodzie dla nich i w ich imieniu i Was proszę coby o niej
        pamietac, zwlaszcza w mrozne dni....

        Ostatnia uwaga i prosba - jesli ktos jeszcze nie zamontowal karmnika to jak
        bedzie wybieral miejsce to bardzo proszę nie za blisko okna, a jeśli innej
        alternatywy nie ma to w oknie musi wisieć coś co pozwoli ptakom o nim pamietac
        i w razie ucieczki nie beda sobie na szybie łamać karku...
        To chyba tyle dla tych, których moje uwagi zebrane w czasie wieloletniego
        dokarmiania by interesowały...
        Poniewaz w temacie ptasim moge godzinami to jesli cos możnaby jeszcze
        podpowiedzieć to służę informacjami:)))
        Do Waldka - tak, tak moje ptaki to też estetki i cały groszek ozdobny
        wydziobały...
        Do Innych - No wyobraźcie sobie, że nie dość, że sa tak sknostruowane, że robią
        kupy to jeszcze śmiecą łuskami z tych nasionek i potem trzeba sprzątać:))))))

        Udanego dokarmiania i podglądania wszystkim życzę:)
        • lucyjka Re: Ptaki dokarmiam 23.11.04, 19:47
          witam

          nie krzycz Ptasiku na mnie ;)
          bo jak juz zaczynam dokarmiac to słoninke maja zawsze,
          a ze słonecznikiem to jest tak: ile wsypie do karmnika tyle wydziobia.
          Na sezon zimowy kupuje wór 20 kg i ani grama więcej :)))

          A zima tak naprawde przychodzi dopiero w styczniu.

          pozdrawiam Łucja
          • cereusfoto Re: Ptaki dokarmiam 24.11.04, 07:29
            Moje już do tej pory zjadły chyba z 8 kg słonecznika (ołuskanego - problem z
            łuskami mam zatem z głowy, trochę wychodzi drożej, ale czego nie zrobię dla
            moich ptaszków ).Polecam zakup w sklepach hurtowych typu MAKRO lub SELGROSS w
            opakowaniach 3 - 3,5 kg.
            • wkrasnicki A ja... 24.11.04, 08:55
              tylko chciałem dodać, że one nie wcinają tego wszystkiego na krzywy dziób, bo
              zostawiają w zamian najlepszy nawóz na planecie.
              Czyli jakby tak popatrzeć obiektywnie to trochę je nawet wykorzystujemy. ;-)
        • abstrakt2003 To ja też się melduję :) 23.11.04, 20:49
          Dokarmiam, dokarmiam :) ale nie wiem narazie co przylatuje bo gdy wychodzę do pracy to jeszcze jest ciemni, a gdy wracam to już jest ciemno. Niemniej ziarno znika.
          PS
          W sobotę i w niedzielę w karmniku widziałem: sójki, kosy, sikory, sroki i jednego grubodzioba.
          Pozdrawiam!
    • qubraq Re: Ptaki dokarmiam 23.11.04, 20:28
      We czwartek wichura nadłamała mi dziecko - trzymetrowego rokitnika jednopiennego
      a piatkowy śnieg dołamał go do końca leżał bidulek pod śniegiem cały
      pomarańczowy teraz śnieg stopnial no i tak został na trawniku ale z powodu
      kwaśności jagód nie bardzo nadaje sie na magazyn żywności. Ptactwo żywi sie
      jagódkami cisowymi, które są słodkie a ich otoczki nietrujące; irgi w tym roku
      obrodziły i ogniki, berberysy i kaliny, pigwowce i ligustry, tuje zachodnie i
      chińskie, cyprysiki wprost toną w szyszeczkach, tudzież jałowce natomiast mało
      mam szyszek sosnowatych - wszystkie moje sosny w ogóle bez szyszek w tym roku!
      Takoż świerki, tylko dwie czy trzy jodly ale za to bluszcze aż czarne od
      koszyczków jagód.
      Na razie nic nie dodaję syntetycznego bo sroki momentalnie wszystko zabierają!
      Co słychać na Kamiennej?
      Andrzej
      • piasia Re: Ptaki dokarmiam 24.11.04, 12:08
        U mnie siemienia lnianego żaden ptak nie rusza i potem muszę je pracowicie
        zdzierać z podłogi balkonu, fuj.

        Przepis na świetny i wysokokaloryczny pokarm dla większości skrzydlatych - 1/3
        paczki smalcu, pół kilo płatków owsianych. Smalec rozpuścić na patelni, wsypać
        płatki, wymieszać, ostudzić - gotowe. Z karmnika znika w tempie błyskawicznym.
        Poza tym klasycznie - słonecznik i pszenica. Jak nie mam akurat nic pod ręką,
        to i kaszę gryczaną sypnę i ryż - cholera, ależ podrożał!!!!

        Ważne - ptaki muszą ZAWSZE miec coś w karmniku. Jak już zaczęliśmy dokarmiać,
        to nie wystawiajmy ich do wiatru - przyleci takie zziębniete, wygłodniałe
        biedactwo resztką sił do stołówki a tu pusto! Tak być nie może.

        I przypomnę jeszcze zeszłoroczny przepis na tani, łatwy i pojemny karmnik:

        Bierzemy dziesięciolitrową butlę po wodzie mineralnej. Z boku, z dwóch albo
        trzech stron, na wysokości mniej więcej 2/3 wycinamy otwory wilekości powiedzmy
        pół koperty. Do środka wsypujemy ziarno, zakręcamy nakrętkę i całość wieszamy
        na gałęzi na mocnym sznurze. W TV widziałam jaki ten karmnik był oblężony -
        ptaki są sprytne i błyskawicznie się zorientowały że TU PAPU.

        Pozdrawiam wszystkich dokarmiaczy
        Pi

    • onna5 Re: Ptaki dokarmiam 24.11.04, 17:33
      Mieszkam na wsi
      ptaki dokarmiam od zawsze
      karmniki wieszam na drzewach
      z dala od domu i nie mam problemów z brudzeniem
      moja karma to zboże od sąsiadów
      dla sikorek słoninkę koniecznie ze skórką:-)

    • dorota751 Re: Ptaki dokarmiam 26.11.04, 13:52
      Ten karmik z butelki plastikowej - rewela, dziś jadę po dużą wodę i będę robiła
      takie cudo.
      Dorota
      PS: ktoś ma jakieś inne pomysły?
      • joasia72 Re: Ptaki dokarmiam 26.11.04, 18:08
        Też używam takiej butli.
        Na podanej stronie są opisane rodzaje karmników.
        Nakręciłam Faceta żeby w pniaczku wywiercił otwory i będziemy mieli
        jeszcze "karmidło w pniu".
        Pozdrawiam
        Joanna

        eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/1276/idc/1/
    • kropka Re: Ptaki dokarmiam 26.11.04, 18:44
      dokarmiam. Suchym chlebem, ziarnem i słoninką.
      Niedawno w TOK FM dr Sumińska mówiła, że zima wszystkie ptaki (nie tylko
      sikorki) najbardziej potrzebują tłuszczu. Topię więc słoninę, wrzucam w nią
      ziarno i te breję wylewam na tacki do zastygnięcia. Po kawałku wykładam w
      karmniku. Żrą aż gwiżdże.
      A tutaj jeszcze jeden sposób dokarmiania ptaków :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=17980504
      • kropka Re: własciwy link do artykułu 26.11.04, 19:06
        serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,50612,2409377.html
        • lucyjka Re: link "przy karmniku" 03.01.05, 16:59
          polecam na forum zwierzeta-fotografie
          watek "przy karmniku"

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=18756471
          pozdrawiam Łucja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka