11.05.02, 19:10
Blagam o pomoc...... mieszkam w Waszyngtonie i malwy sa tutaj rzadkoscia. Na
marginesie dodaje, lato jest gorace i wilgotne. Dostalam nasiona z Polski i
przez pare lat malwy byly duma mego ogrodu, nie tylko ogrodnicza, ale tez
patriotyczna.
Niestety od zeszlego roku malwy zaczely chorowac, prawdopodobnie maja jakos
grzybice. Tegoroczne, choc gotowe do kwitniecia, juz sa pokryte brazowymi
kropkami i niektore liscie gina. Czy jest szansa na odratowanie? czy tez musze
je wykopac. martwi mnie rowniez, ze chyba zarazily inne kwiaty, albo tez
odwrotnie... Nie moge dostac pomocy od miejscowego odgrodnika, bo te kwiaty sa
tu malo znane. Mam nadzieje, ze bedzie mogl Pan udzielic mi informacji, czy
moge je uratowac? Dziekuje serdecznie i zalaczam pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: malwy 12.05.02, 16:03
      Witam na forum Gazety!
      Plamy takie są spowodowane przez różne choroby grzybowe. Zwykle pojawiają się
      wówczas gdy jest ciepło i wilgotno. Ponieważ malwy nie są odporne na grzyby
      występujące w tamtym klimacie mogą poważnie zaszkodzić roślinom. Należy je
      opryskać Baycor 25 WP, Captan 50 WP, Dithane M45-80WP. Chore liście należy
      usuwać. Przyczyna może być również uprawa ich ciągle w tym samym miejscu, co
      czasami powoduje wyjałowienie podłoża (tylko dla danego gatunku) co może
      spowodować osłabienie wzrostu oraz podatność na choroby. Możliwe również, że
      chorobę tą przyniosła Pani z innymi roślinami.
      Opryskiwać należy co 2 tygodnie aż młode liście nie będą miały przebarwień.
      Zapobiegawczo, szczególnie w upalną i parna pogodę należy opryskiwać co
      miesiąc. Uwaga rozwojowi tego rodzaju chorób grzybowych wywołanych najczęściej
      przez grzyby z grupy Septoria, sprzyja przenawożenie roślin nawozami azotowymi.
      Jak najmniej azotu w ogródku, rośliny wówczas rosną wolniej ale są zdrowsze!
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka