buldog2
07.05.20, 14:34
Idziemy w stronę rozwiązań rosyjskich. Właśnie usłyszałem, że kiedy człowiek umiera na PISkowirusa, w karcie choroby ma napisane choroby współistniejące - jątrząca się rana od noża, kilka ran postrzałowych, duszenie linką albo workiem z folii itp.
U nas póki co na odwrót, ale przykłady Malwy i Cygana pokazują, że dobra zmiana trafia i do statystyk. Dobrych zmian nigdy za wiele.