mali_na
05.02.05, 10:17
Już się zaczeło! Tęsknię i nie mogę doczekać się pierwszego grzebania w ziemi.
Objawia się to uciskiem w dołku, a jak się skończy wiem doskonale.
Zacznę chodzić po sklepach i skupywać nasiona i badylki z których nic mi jak
zwykle na parapecie nie wzejdzie.;(
Co roku obiecuje sobie ,że się nie poddam i co roku przegrywam.
Sadzę w doniczki cebule mieczyków z myślą,że zakwitna wcześniej, bo były
wcześniej sadzone. I jak co roku zakwitna o tej samej porze co mieczyki
sąsiadki sadzone planowo do gruntu.