05.03.05, 07:02
WITAM! ... I PROSZE O PORADE. TRZY LATA TEMU POSADZILAM W OGRODZIE DWIE
WISTERIE PO BOKACH SPOREJ ALTANY. W PIERWSZYM ROKU KWITLA TYLKO JEDNA, ALE
OBIE WYGLADALY ZDROWO I PUSCILY SPORO NOWYCH PNACZY (OSIAGNELY OKOLO 2 METRY
WYSOKOSCI). W DRUGIM I TRZECIM ROKU ZADNA JUZ NIE ZAKWITLA, NIEWIELE SIE
ROZRASTALY I LISCIE NIE WYGLADALY JUZ TAK ZDROWO. JEDYNA ODZYWKA JAKA STOSUJE
TO MIRACLE GROW. MIESZKAM W KANADZIE, ALE WIEM ZE W POLSCE TA ODZYWKA JEST
ZNANA. WIEM ROWNIEZ, ZE WISTERIE NALEZY PRZYCINAC - PRZYCINAM JE KAZDEGO
ROKU. ROSNA ONE W PELNYM SLONCU. CO ROBIE ZLEGO?? CZY POWINNAM JE WYMIENIC NA
NOWE? PROSZE O PORADE. POZDRAWIAM - KATARZYNA
Obserwuj wątek
    • basia961 Re: WISTERIA 05.03.05, 17:29
      Kasiu9955, dlaczego tak krzyczysz, jesteś daleko ale, dla internetu to bez
      znaczenia. Moja wisteria też nie chce kwitnąć :(
    • basia961 Re: WISTERIA 06.03.05, 09:34
      Nikt się nie zgłasza...
      Moja teoria jest taka: rośliny do sprzedaży są przygotowywane, polewane i
      spryskiwane różnymi cudami.Klient chce roślinę bujnie rosnącą i kwitnącą więc
      żeby to przyśpieszyć (i równocześnie zmniejszyć koszty produkcji) stosuje się
      hormony, specyfiki przyśpieszające kwitnienie i nawet nie domyślam się co
      jeszcze. Roślina u klienta jest pozbawiona tych "dobrości" i musi radzić sobie
      sama. Trzeba dać roślinie czas na przystosowanie się do nowych warunków, do
      "samodzielności".
      Może ktoś się zgłosi i powie czy mam rację, może ekspert?
    • jerzy.wozniak Re: WISTERIA 06.03.05, 19:46
      Jak większość dużych pnączy tak i glicynia potrzebuje wiele czasu, aby się
      ukorzenić i kwitnąć. Ten okres adaptacyjny trwa zazwyczaj około 2-4 lat
      zależnie od gleby w ogrodzie oraz pory posadzenia rośliny. Dopiero po tym
      czasie zaczyna bujnie rosnąć i kwitnąć. Na kwitnienie glicynii wpływa
      oczywiście odpowiednie cięcie, ale zaznaczam odpowiednie! I przeprowadzane po
      dłuższym okresie czasu tj. po kilku latach uprawy. Starym osobnikom czasem
      należy tez przyciąć korzenie, ale w tym wypadku należy po prostu czekać. Dla
      pocieszania dodam, że np. hortensja pnąca zaczyna dobrze rosnąc dopiero po 4
      latach od posadzenia.
      Jurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka