Dodaj do ulubionych

Santander - opinie

17.03.06, 23:12
Szukam osoby, która brała kredyt mieszkaniowy w Santanderze. W sumie mają
dogodne warunki, aż boję się że to jakaś podpucha. Kto korzystał i jakie ma
doświadczenia
Obserwuj wątek
    • renatap28 Re: Santander - opinie 18.03.06, 20:35
      Dlugo rozpatruja wniosek kredytowy, zdolnosc raz masz raz nie masz w
      zaleznosci od widzi mi sie doradcy. w umowie wiele zabezpieczen , jak dla mnie
      przesadzonych. mnie osobiscie nie podoba sie wymaganie corocznego dostarczania
      pitow oraz mozliwosc zerwania umowy przez bank w przypadku pogorszenia sie
      zdolnosci po kiku latach??? Bank wydaje sie byc wiarygodny ale doradzam
      wybranie odpowiedniego doradcy bo ja niestety mialam pecha.
      • arfer Re: Santander - opinie 18.03.06, 21:49
        Fakt, ostatnio się odrobinkę zablokowali, ale to kwestia czasu..

        Zdolności raz masz raz nie masz ?? Pod tym względem akurat niesposób się
        zgodzić - doradca, czy to u strategicznego pośrednika, czy w banku praktycznie
        od razu może Ci powiedzieć (jeśli Twoje dane są prawdziwe, a on zna się na tym
        banku), czy kredyt w 90 % dostaniesz, czy też nie.

        Obowiązek dostarczenia PITów to fikcja do momentu, kiedy spłacasz kredyt w
        miarę terminowo.

        Ale za to bank oferuje różne istotne szczegóły, których nie ma u konkurencji,
        no i trwa permamentna promocja na zdolność kredytową.

        Swoją drogą - wybaczcie doradcy, bo to straszliwie upierdliwy bank, czepialscy
        analitycy, zagmatwane procedury.. Jesli jest akurat nowy pracownik bezpośrednio
        w banku albo doradca pośrednika, który ma za sobą dopiero kilka wniosków do
        Santandera, to ma prawo sie w NOSie pogubić.
        • renatap28 Re: Santander - opinie 20.03.06, 20:02
          Jak moze byc fikcja cos co ma sie w umowie , z informacji doradcy oraz umowy
          wynika , ze isnieje coroczna koniecznosc dostarczania pitu rocznego pod
          zagrozeniem kary pienieznej. Zas w umowie jest wyraznie napisane, w odrebnym
          podpunkcie , ze bank moze wypowiedziec umowe w momencie pogorszenia sie samej
          sytuacji finansowej kredytobiorcy . Jesli nie jest tak jak napisano to mozna to
          bylo napisac inaczej. Jesli byloby napisane ze moze zawiesic jesli nie splacane
          sa raty w wyniku pogorszenia sie sytuacji finansowej ok.

          ,,Zdolności raz masz raz nie masz ?? Pod tym względem akurat niesposób się
          > zgodzić - doradca, czy to u strategicznego pośrednika, czy w banku
          praktycznie
          > od razu może Ci powiedzieć (jeśli Twoje dane są prawdziwe, a on zna się na
          tym
          > banku), czy kredyt w 90 % dostaniesz, czy też nie.,,
          Byloby milo gdyby tak wlasnie bylo. Ja tez uwazam , ze doradca jakby sie nie
          zwal powinien byc doradca i wiedziec co doradza. To doradca powinien zadbac o
          to by klient nie tracil czasu ktorego ma malo. Doradca powienien doradzic i
          zaproponowac rozwiazanie w skomplikowanych sytuacjach.A nie dzialac tylko w
          momencie upomnienia przez przelozonego. Takie sytuacje sa zbedne. I tu musze
          podkreslic ze nie czepialabym sie samej niewiedzy lub bledow wynikajacych z
          przepracowania doradcy gdyby byl on mily i wykazywal choc odrobine pozytywnego
          podejscia do sprawy.
          Moje uwagi dotycza wiec samej obslugi i podejscia do klienta, oczywiscie mozna
          to potraktowac jednostkowo byc moze.
          Co do samego banku to zgodze sie z tym , ze w Hiszpani to byc moze jeden z
          czolowych bankow. W Palmie mija sie odzialy na kazdym rogu ulicy. Tyle ode
          mnie. pozdrawiam
          • arfer Re: Santander - opinie 20.03.06, 21:52
            Zapis o konieczności dostarczania PITów to fikcja, tym się nie przejmujcie.
            Gdybyś słyszała, co nieoficjalnie opowiada dział windykacji w banku wink
            Taką samą fikcją jest np. kredyt na remont do 30 tys. zł, którego nie trzeba
            rozliczać i in..

            Niestety, szeregowi doradcy w placówkach takich banków często nie mają
            odpowiedniej wiedzy i doświadczenia w bankowości. To ich "I linia" w karierze
            bankowej, nie ma co się dziwić, że nie do końca znają procedury, które w
            Santanderze są cholernie skomplikowane.
            • keff_123 Re: Santander - opinie 21.03.06, 22:09
              Taką samą fikcją jest np. kredyt na remont do 30 tys. zł, którego nie trzeba
              > rozliczać
              mam pytanie do after - jak jest naprawde z rozliczaniem sie z kredytu na remont do 30 tys.?
              pytam bo wlasnie chcialbym sie o taki starac w Santander...
    • mc.robbie Re: Santander - opinie 19.03.06, 20:20
      Staram sie o kredyt mieszkaniowy w tym banku jest to jedyny bank w moim miescie ktury sie nie czepia o zdolnosc kredytową wystarczy zarobek około 1100 netto na 2 osoby ja staram sie o kredyt na 100% nieruchomosci z tego co sie dowiedziałem to jeden z najwiekszych banków w Hiszpanii u mas zastąpił taki bank jak (PTF)Polskie Towarzystwo Finansowe
    • ivonne76 Re: Santander - opinie 20.03.06, 09:43
      Ja też złożyłam wniosek w Santanderze - byłam juz w Millenium i PKO BP -
      zniechęcili mnie totalnie swoimi wymaganiami i krętactwem - koszmar.
      Santander zdecydowanie ma dobre opcje. Zobaczymy, jak bedzie przy podpisaniu
      umowy.
      • renatap28 Re: Santander - opinie 20.03.06, 18:26
        Jasne , gdyby nie wygladalo to w miare wiarygodnie nie bralabym kredytu w tym
        banku . Zgodze sie , ze same wstepne warunki , sa konkurencyjne w stosunku do
        innych bankow ale jesli ktos nie ma cierpliwosci , to zedecydowanie
        przestrzegam. Nie mozna przez ponad miesiac zwodzic a pozniej raptem zauwazyc ,
        ze nie ma zdolnosci, by po odwolaniu sie do dyrekcji stwierdzic ponownie
        zdolnosc i wydac decyzje w 3 dni.Od tego powinien byc doradca by doradzil a nie
        zniechecił. I jesli tu sie wypowiadaja przedstawiciele banku(mam takie dziwne
        wrazenie) to doradzam zwocic uwage na obsluge. Niemila , niekompetentna i
        zniechecajaca. Fakt , ze to moze dotyczyc konkretnych placowek, ale efekt
        ogolny nieciekawy.
    • al9 małe uzupełnienie 20.03.06, 21:45
      Co do samego banku to zgodze sie z tym , ze w Hiszpani to byc moze jeden z
      czolowych bankow. W Palmie mija sie odzialy na kazdym rogu ulicy.
      --------------
      jeden z wiekszych bankó na świecie. Najwiekszy w Hiszpani, jeden z większych a
      całej Ameryce Południowej. Ma aktywa wieksze niż cały nasz system bankowy..
      A i nasz rynek traktuja poważnie - zwiększaja kapitał akcyjny spółki,
      zwiększaja kację kredytową, rozbudowują placówki...
      Wada - przytkali się, ale dlatego, że mają mnóstwo wniosków...
      Generalnie - są ok!
      pozdr
      al
      • gadulka77 A co z oprocentowaniem??? 20.03.06, 23:24
        Nikt nie pisze jakie Sanatander proponuje oprocentowanie. Bierzemy kredyt na
        300 tys z 20% wkłądem własnym i z tego co sie orientowałam w innych bankach,
        poza zdolnością nie widzę, aż tak wyraźnych superlatyw. Bierzemy z uwagi na
        zdolność. Obecenie % dla nas to 3.18%. Marża ok 1.8 i libor 6m. Prowizja 1,5%.
        Nie wiecie czy wogole w tym banku można negocjować %? bo doradca powiedział
        nam, że to absolutnie nie wchdozi w grę.
        • al9 to wada 20.03.06, 23:28
          Miał rację. Można negocjować, tylko to nic nie da. Mają taką a nie inną siatkę
          marż i koniec.
          sad
          al
        • renatap28 Re: A co z oprocentowaniem??? 21.03.06, 13:43
          Mnie tez to powiedziano:,, Nie ma mowy o negocjacjach,,. Sa to slowa doradcy,
          nie wiem jak jest w rzeczywistosci.Mnie gonil czas, wiec to pytanie zadalam
          raczej z czystej ciekawosci , pozatym realistycznie ocenilam swoja pozycje wiec
          nie wysilalam sie z negocjowaniem. Warunki podobne do opisanych przez gadulka77
    • ivonne76 Re: Santander - opinie 31.03.06, 13:42
      Dostałam pozytywną odpowiedź z Santandera po zlozeniu wniosku - w poniedziałek
      podpisuję umowę na 30 lat, kredyt hipoteczny na budowę domu (mam już
      fundamenty) i spłatę kredytu na działkę pod tą budowę. W sumie 225,000 zł:
      - prowizja banku - 0 zł
      - ubezpieczenie kredytu: 990 zł
      - ubezpieczenie na życie na 5 lat - 4500 zł
      - 4 transze,
      - oprocentowanie 3,16% w CHF,
      - wkład własny poniżej 20%
      - ja umowa na czas nieokreślony, mąż na okreslony (potem nieokreslony),
      - zdolność: 3300 brutto za dwoje,
      - marża banku: 1,8 %

      Inne banki dawały nam przy tej zdolnosci mniejszą kwotę nawet o 50,000 zł., co
      nas nie urządzało. Poza tym, nie odpowadało im to, ze mąż ma umowę na czas
      określony i dla wielu była to bariera nie do przejścia.
      Wiem, ze marża trochę wysoka, ale w sumie dostalismy to co chcieliśmy.
      Całosć trwała 6 dni od zlozenia wniosku.
    • zbooycerz Re: Santander - opinie 03.04.06, 13:47
      czy ktos korzystal z procedury uproszczonej: 30% wkladu wlasnego, dowolne
      zatrudnienie, nie badanie zdolnosci, kwota do 300kPLN lub 150kCHF?

      pzdr
      • ala261 Re: Santander - opinie 04.04.06, 16:26
        podnoszę bo tez mnie interesuje procedura uproszczona!!!
      • zbooycerz Re: Santander - opinie 05.04.06, 13:52
        dokladnie to jest rownowartosc 150kPLN jesli sie bierze w CHF

        i limity sa na osobe lacznie, czyli mozna miec dwa kredyty po 150kPLN jesli sie
        bierze w PLN

        ogolnie koncepcja jest taka:
        pracujesz? masz firme? mozesz to potwierdzic? masz mieszkanie?
        to zamien je na 3 razy wieksze smile albo dokup jeszcze 2 takie same smile

        pzdr
        • ala261 Re: Santander - opinie 05.04.06, 20:59
          hm..nie rozumiem za bardzo....mozesz jeszcze raz mi to wytłumaczyć.
          Prowadzę działalnośc gospodarczą od 6 lat.
          Jestem męzątką,ale mam rozdzielnosc majątkową.
          Mam kupioną działkę budowlaną o wartosci 80 tyś.
          Chcę wziąc kredyt w złotowkach na 30 lat o wys.300 tyś własnie w tej procedurze
          uproszczonej!!!Czy to jest mozliwe?Czy to jest tak,ze moge wziąc tylko na 150
          tyś{taka kwota mnie nie urządza ]
          • zbooycerz Re: Santander - opinie 07.04.06, 16:57
            wykladasz 30% wkladu wlasnego i na pozostalem 70% dostajesz kredyt

            skoro 300tysi to tylko w PLN

            nikt nie pyta ile zarabiasz, jak czesto itp

            masz po prostu albo pracowac (potwierdzaja fakt zatrudnienia) albo miec
            zarejestrowana firma (musisz sie dowiedziec jakie dokumenty)

            ==================


            z innej beczki oferty Santandera:

            Kredyt Duet: oswiadczasz, ze masz kredyt hipoteczny i masz zamiar go splacic w
            ciagu 12 miesiecy (np sprzedajesz mieszkanie), oni odliczaja Ci biezaca rate od
            biezacych zobowiazan, tak jakbys juz nie miala tego kredytu i dadza Ci drugi

            potrzebna jest wycena rzeczoznawcy tego mieszkania co masz zamiar sprzedac oraz
            fakt zgloszenia do sprzedazy np potwierdzenie zawarcia umowy z agencja
            nieruchomosci...


            -----------------

            ciekawa opcja jest rowniez mozliwosc wniesienia wkladu wlasnego PO uruchomieniu
            kredytu... jednakze musi to byc znaczacy wklad wlasny ... inaczej bedzie trzeba
            cos wplacic przed uruchomieniem

            -----------------

            tak czy siak jesli masz zamiar sprzedac mieszkanie i juz masz upatrzone inne i
            na dodatek masz na glowie kredyt hipoteczny idz do Santandera

            a najlepiej tak:

            kredyt ze zdolnosci +
            kredyt duet ze zdolnosci +
            kredyt w procedurze uproszczonej


            sie zaczelo cos wreszcie krecic na tym nudnym rynku kredytow hipotecznych wink
            • ala261 Re: Santander - opinie 08.04.06, 11:38
              ok dzięki za odpowiedz.wreszcie ktoś konkretny coś mi tu powiedział!!Jeszcze
              raz dzięki!
    • ala261 Re: Santander - opinie 07.04.06, 15:19
      up
    • monanan Re: Santander - opinie 14.04.06, 20:36
      Jest jedna kwestia o której nie piszecie - o ile pamietam w Santanderze o
      oprocentowaniu decyduje zarzad, nie ma stalej marzy. Poki kredyty w CHF sa w
      miare dostepne to konkurencyjnosc wymaga na nich sensownego oprocentowania, ale
      jesli ograniczą kredyty to chyba marze bedą sobie mogli niexle podniesc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka