roobaczek 17.03.05, 08:12 mam przed domem świerk, który niestety jest z roku na rok coraz wiekszy i zajmuje coraz więcej miejsca - czy mogę obciąć mu kilka dolnych gałęzi?? jak zabezpieczyć skaleczone miejsca??? czy moge to zrobić na wiosnę??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemoaj5 Re: cięcie świerka 17.03.05, 08:39 Witaj, podaje kilka rad co do cięcia.Zaraz po posadzeniu warto wykonać pierwsze cięcie, które umożliwi roślinie lepsze ukorzenienie się oraz wytworzenie większej ilości pędów bocznych. Jest to szczególnie ważne, gdy chcemy uzyskać rośliny o gęstym, atrakcyjnym pokroju. Cięcie wczesnowiosenne - twedy tniemy zbędne gałęzie. Cięcie późnowiosenne po ustąpieniu fali mrozów to cięcie sanitarne, stosowane w celu usunięcia gałęzi przemarzniętych, uszkodzonych i porażonych przez choroby. Cięcie w okresie lata - to cięcie formujące, wtedy nadajemy roślinie właściwy kształt. Rany po cięciu, a szczególnie wczesnowiosenne, zabezpieczyć trzeba przed grzybami bakteriami maścią ogrodniczą. Bezpieczniej jest ciąć iglaki w okresie letnim, gdyż wtedy rany łatwiej się goją. Podsumowanie: sądzę, że teraz jeszcze możesz wyciąć to co zbędne. Rośliny nie do końca sie przebudziły. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji. Przemysław Jakubowski gg:7721861 Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: cięcie świerka 17.03.05, 10:34 Ja jestem innego wyznania w sprawie cięcia iglaków. Ksztaltowanie pokroju tychże, powinno się wykonywać przez uszczykiwanie młodych miękkich przyrostów. Wykonuje się uszczykiwanie krótkie lub długie wg potrzeb. W miejscu uszczyknięcia wykształcają się w tym samym sezonie pączki z uspionych oczek. Tą metodą prowadzę jodłę kaukazką nadając jej wąski kolumnowy pokrój/ teraz ma 5m/ Metoda ta calkowicie maskuje miejsca ingerencji, iglaki wygladają naturalnie bez suchych zdrewnialych końcówek ciętych gałązek. Cięciem metodą wg poprzednika usuwam zdrewniałe "krótkopędy" wyrastające z pnia przewodnika/przeswietlanie/. Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: cięcie świerka 17.03.05, 11:01 W pełni sie zgadzam, pytanie jest tylko jaki chcemy osiagnac efekt. W celu kształtowania zawsze tniemy młode gałęzie. To prawda. Pozdrawiam Przemo Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: cięcie świerka 17.03.05, 23:20 to i ja jeszcze cos dodam... >Zaraz po posadzeniu warto wykonać pierwsze >cięcie, które umożliwi roślinie lepsze ukorzenienie się z tym zgodze sie tylko pod warunkiem, ze sadzone sa rosliny z gruntu; jesli sa sadzone pojemnikowane (tzn oczywiscie stale byly prowadzone w doniczkach a nie wykopane i wsadzone w pojemnik) to raczej NIE przycinamy w celu pobudzenia korzenienia sie bo wszystkie potrzebne korzenie roslina ma przy sobie:) Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
akinka6 Re: cięcie świerka 18.03.05, 09:11 Pytanie było o cięcie świerka, a z Waszych wypowiedzi rozumiem, że to dotyczy wszystkich iglaków - czy dobrze rozumiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: cięcie świerka 18.03.05, 13:42 Namieszałem odpowiadając Przemkowi. Jest mało danych, wiec napiszę jak bym sam to zrobił w cyrku a Robaczek zrobi i tak po swojemu. Jeżeli świerk rośnie w slońcu jest zielony do dołu i ma mniej niż 10-12m wysokości - prowadził bym go "kolumnowo" metodą zielonych przyrostów jak opisalem wyżej. Jeżeli jest wyższy, lub podsychajacy od dołu/brak słońca/ gałęzie podciął bym od razu do wysk. 2-2,5m Cięcie latem na płasko. Odzyskujesz od razu miejsce na inne nasadzenia, np jałowce ,różaneczniki. Akinko rozumiesz dobrze. Nie jestem ogrodnikiem a w ten temat wprowadzil mnie znajomy,ma malutki ogródek i swoje iglaki prowadzi jak w zaczarowanym ogrodzie. Prawie podkreślam prawie wszystkie iglaki mają, że uśpione oczka na zdrewniałych pędach cięciem nie pobudzimy do przekształcenia się w pączki i następnym sezonie w gałązki. tak jest u liściastych i ...cisów/ dlatego nadają się na żywopłoty. Od tego znajomego mam sosenkę która pod tym względem ma cechy cisa!. Odpowiedz Link Zgłoś
akinka6 Re: cięcie świerka 18.03.05, 14:58 Wcyrku a masz może zdjęcie tej sosenki, albo może ogródka tego znajomego, bo bardzo mnie tym zainteresowałeś. Ja mam chyba już dwuletnią sosenkę i też bym chciała jakoś ją ukształtować, ale porady, które tutaj otrzymałam były chyba nieco inne niż Twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
nelena Re: cięcie świerka 18.03.05, 17:29 prosze napiszcie coś o przycinaniu sosenek,tez jestem zainteresowna Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: cięcie świerka 18.03.05, 22:27 akinka6 napisała: > Wcyrku a masz może zdjęcie tej sosenki, albo może ogródka tego znajomego,< Nie zdjęć nie mam, zresztą ta sosenka wygląda normalnie tylko że w miejscu obciętej galązki wyrastają nowe! > Ja mam chyba już dwuletnią sosenkę i też bym > chciała jakoś ją ukształtować, ale porady, które tutaj otrzymałam były chyba > nieco inne niż Twoje.< Zależy co chcesz osiągnąć. W ciasnym ogrodzie dla ograniczenia szerokości drzew iglastych "zielona metoda " ma wiele zalet. Nie psuje wyglądu - brak kikutów - co jest ważne w ogrodzie. Technicznie to wygląda tak: gdy wiosenne przyrosty osiągną dł. ok. 10cm skracam je do 5-8cm. Tak robię ze wszystkimi przyrostami na wys dokąd sięgnę z drabiny, i tak co roku lub co drugi - przykład jodły. Mam szczepionego świerka hopsi czy jakoś tam się nazywa to obrywam mu również przewodnik więc nie rośnie w górę prawie wcale. Pień mu grubieje a on jest cały czas maly 1,5m taki poskręcany. Piszesz o sośnie że chcesz ją kształtować, domyślam się że chodzi Ci o rodzaj bonsai, tutaj należy stosować technikę prowadzenia typową dla bonsai, o ile wiem powinny być to odmiany sosny niskiej np jakiejś bośniackiej rosnącej do 5-8m. Sosna wysoka jest trudna do takiego kształtowania i w najlepszym razie po 25latach dochowasz się " trzepaka do duzych dywanów". W "moim" lesie jest dużo takich bonsaiowych sosen / samosiejka/, ładnie wygladają ale każda zima robi wśród nich spustoszenie- łamią się od śniegu. Ja nie próbowalem prowadzić sosny "na nisko" tak jak tego świerka, ale możesz spróbować. Przez 15lat pozwolić jej do 1,5m, potem puścić przez 4-5 lat na żywioł, wybrać jakąś gałęziową figurę i zrobić cięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
akinka6 Re: cięcie świerka 19.03.05, 17:27 Dzięki Ci Wcyrku i za te informacje o sośnie. A już myślałam, że podasz mi sposób jak mogę zrobić super cudeńko ze swojej sosenki. Odpowiedz Link Zgłoś