Dodaj do ulubionych

LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE

18.04.05, 14:45
Prosze o poradę, czy ktoś zna środki zaradcze na taki problem z liliami?
Bardzo dobrze kwitły od wielu lat. Niestety w poprzednim sezonie ok. połowa
zawiązków niw zakwitła. Pąk brązowiał od środka a następnie odpadał. Po
rozdłubaniu okazywało się, że w srodku pąka znajdowała się larwa ok.5mm w
kolorze białym. Wnętrze tego zmienionego pąka było bardzo wodniste. Proszę o
informację, cóż to mogą byc za larwy i jak sobie z nimi poradzić? Poniweważ
pisze w imieniu rodziców o ew. obserwacjach odnośnie tych zmarnowanych pąków
będe dopisywac na bierząco. Dziękuję za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • aja9 Re: LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE 18.04.05, 21:48
      Ostępka lilianka-Liriomyza urophorina.Jest to muchówka, której larwy żerują
      gromadnie w pokąch kwiatowych powodując ich gnicie lub usychanie.Uszkodzone
      pąki należy obrywać i niszczyć.W okresie formowania się pąków kwiatowych,
      należy zapobiegaeczo opryskiwać rośliny jednyym z preparatów:Basudin 25 EC w
      stężeniu 0/15%,Diazinon 25 EC w stężeniu 0,15%,Metation E 50 w stężeniu 0,15%.

      Dlaczego tytuł jest:LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE.

      pozdrawiam,aja9
      • tufda Re: LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE 19.04.05, 09:06
        Dziękuję bardzo za informację, natychmiast przekażę je rodzicielom. Co do
        tytułu to chciałam, żebyw w tytule były Lilie, wtedy bedzie wiadomo czego
        dotyczy post. Co do MIESZAŃCÓW OT i EGZOTYCZNE to tak mi to telefonicznie
        opisała Mama, a że ja laik jestem w tym temacie (dopiero się dorabiam
        działeczki na roślinki:)) no to wpisałam jak uważałam, że będzie OK. Za
        wszelkie wpadki tematyczne przepraszam.
        Jeszcze raz bardzo dziękuję za poradę.
        • aja9 Re: LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE 19.04.05, 09:58
          Tufda nie masz za co przepraszać, może ja źle pytanie postawiłam.Mieszańce OT
          są rzadkością i od niedawna na naszym rynku.Ja mam je od tego roku i szukałam
          już wcześniej na forum kogoś kto je uprawia.Z tąd to pytanie.

          aja9
          • tufda Re: LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE 19.04.05, 11:59
            Ufff, ulżyło mi trochę, że nie jes tak źle. Co do uprawy mogę
            podpytac "Starszaków" w kwestiach wątpliwych. Po za zeszłoroczną wpadka to
            chyba nawet nieźle im ta uprawa wychodzi. Na pewno chętnie podzielą się
            doświadczeniami. No i może wkrótce "zabłądzą" na to forum - muszą się tylko
            dorobić internetu.
            • aja9 Re: LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE 20.04.05, 19:13
              Pytanie teraz ja mam.Jak Pani rodzice dają sobie radę z nornicami.
              aja9
          • mirzan Re: LILIE - MIESZAŃCE OT i EGZOTYCZNE 21.04.05, 06:29
            Uprawiam mieszańce OT od kilku lat.Są to krzyżówki lilii orientalnych
            z trąbkowymi.Mam kilkanaście odmian,4 odmiany parę dni temu dostałem ze Stanów.
            Mam również lilie LO longiflorum x orientalne, AO-azjatyckie x orientalne
            AT-azjatyckie x trąbkowe.
            Wszystkie lilie sadzę w plastykowych koszykach, obciętych butlach 5l po wodzie
            mineralnej,dużych doniczkach.Zdjęcia niektórych lilii można obejrzeć-
            fotogalerie.pl/galeria/galeria_mirzan
            Pozdrawiam.Mirzan
            • aja9 Re: Do Mirzana. 21.04.05, 23:25
              Witam Mirzan.Zdjęcia sa piękne a rośliny imponujące.Pod niektórymi zdjeciami z
              liliami jest napisane tango.Co to są za lilie, jakie mieszańce i czy u nas
              zimują w gruncie oraz jakie wymagania glebowe mają.Posiadam podobną właśnie do
              nich,taką nakrapianą o nazwie "SUNKREST".To znaczy tak twierdzi przynajmniej
              sprzedawca.
              Lilie azjatyckie które zawsze upawiam w gruncie jakoś się trzymają.Nornice aż
              takich szkód niepoczyniły.Natomiast pokusiłam się w tym roku na wsadzenie do
              gruntu odmian orientalnych, które zawsze trzymałam w dużych donicach i te
              nowości OT.No i teraz się martwię.Jedną ochroną przed nornicami są moje
              zwierzęta czyli dwa małe kundelki, jamnik i trzy kocury.
              Jak widzisz posiadam dosyć powszechne lilie, nie to co Ty.
              Posiadasz lilie LO longiflorum x orientalne, AO-azjatyckie x orientalne
              > AT-azjatyckie x trąbkowe, czy AO i AT posiadają podobne wymagania i
              mrozoodporność jak azjatyckie, a LO?Wiem,że sam krzyżujesz lilie więc większość
              mieszańców to pewnie Twoje "dzieci".
              Czy nasiona Cardiocrinum już wzeszły?
              Mam jeszcze dwie Lilium nepalense i polecono mi abym uprawiała ją w donicach i
              cebul nie zasypywała całych ponieważ łodygi maja tendencję wrastania w kółko by
              następnia przebić się przez otwór w dnie doniczki.Co też uczyniłam.
              Mirzan jak przygtowujesz ziemię i czym dokarmiasz lilie?

              pozdrawiam,aja9
              • mirzan Re: Do Mirzana. 22.04.05, 05:36
                Witaj
                Tango to grupa lilii azjatyckich, mocno nakrapianych,wywodzą się z odmiany
                Tango Noturno.Suncrest należy do tango, ale ona nie krzyżuje się z żadną lilią.
                Moje pochodzą z krzyżówek Latvia x azjatyckie.
                Wszystkie krzyżówki z lilią longiflorum wskazane traktować jako nie całkiem
                mrozoodporne.Na zimę można je okryć.Wymagania wszystkie mają podobne, trąbki
                i OT znoszą ziemię cięższą.Używam sporo kompostu, kory sosnowej dodanej do
                ziemi.Czasem rozdrabniam styropian i dodaję do ziemi, aby wpuścić wiecej
                powietrza pod korzenie.I jak pisałem wszystko w pojemnikach, łatwiej wymienić
                podłoże, cebulki nie pomieszają się i jest ochrona przed gryzoniami.
                Jesienią sypię polifoskę,czasem do oprysków dodaję florowit.Nawożę napewno
                mniej niż jest zalecane.
                Cardiocrinum jeszcze nie wzeszło.Kiedyś ładnie mi wykiełkowało, ale nie wiem
                jak to zrobiłem.Nepalense miałem dwa razy,mam wrażenie ,że jest nietrwała,
                ale kwiat piękny.Cebule zabierz do pomieszczenia na zimę.
                Niecierpliwie czekam na kwitnienie martagonów, czyli lilii złotogłów,mam dużo
                odmian. Zakwitną w końcu maja, pokażę zdjęcia.
                Spróbuj sama robić krzyżówki lilii, to niewielka sztuka, a świetna zabawa.
                Pozdrawiam.Mirzan
                • aja9 Re: Do Mirzana. 22.04.05, 19:54
                  Mirzan a co myślisz o ściółce i ziemi bukowej jako dodatek?
                  Lilie złotogłów mam tylko różową inne ciężko dostać.Mam także lilie pumilum.
                  A gdyby tak zagon na którym posadziłam lilie, obkopać na pół metra w głąb i
                  otoczć na tą głębokość siatką stalową lub jeszcze powlekaną plastikiem o
                  drobnych oczkach.Oczywiście chodzi mi o ochronę przed nornicam.Jak myślisz?
                  pozdrawiam,aja9
                  • mirzan Re: Do Mirzana. 22.04.05, 20:49
                    Jako ściółkę stosowałem korę sosnową, z bardzo dobrym skutkiem.Cebulki
                    przybyszowe urosły większe od matecznych.Ziemi bukowej nie znam, ona chyba
                    dobra jest pod obuwiki.
                    W osiatkowanej grządce lilie będą lapiej rosły niż w butlach,ale to dość
                    pracochłonne.Mogę podesłać Ci trochę nasion moich krzyżówek, podaj adres.
                    Mirzan
                    • aja9 Re: Do Mirzana. 22.04.05, 21:49
                      O sciółce i ziemi bukowej wiem od dziadków mego męża, którzy już nie żyją.To u
                      nich w ogrodzie zobaczyłam poraz pierwszy lilie trąbkowe, orientalne,martagon a
                      to było 17 lat temu.Byli miłośnikami tych kwiatów.Właśnie oni
                      stosowali "buczyne" do lilii i już niczym je niedokarmiali.Po nich też mam w
                      spadku książkę wydaną przez Ogólnopolską Sekcję Miłośników Lilii w Łodzi z
                      1984 roku(ciekawe czy jeszcze ta sekcja istnieje).Jest to przekład
                      amerykańskiego poradnika uprawy lili North American Lily Society zresztą wydany
                      i przetłumaczony za ich zgodą.
                      Mirzan muszę Ci się przyznać, że już mnie trochę znasz bo pisałam do Ciebie na
                      twego prywatnego emaila.
                      pozdrawiam serdecznie,aja9
                      Za nasiona już bardzo dziękuję.Podaj na mój prywatny email nr. rachunku to
                      zwrócę koszty wysyłki.
                      ania@imax.com.pl
                      adres;
                      Anna Sitkiewicz
                      Ul.Klonowa 16
                      78-400 Szczecinek
                      • mirzan Re: Do Mirzana. 22.04.05, 23:47
                        Jutro wyślę nasionka.Ogólnopolska sekcja rozpadła się wiele lat temu.
                        Należę od Dolnośląskiego Tow.Mołośników Lilii.Jest jeszcze W Rybniku,
                        Łodzi i napewno w innych miastach.
                        To był pierwszy podręcznik liliarski,mam ją jeszcze.Cardiocrinum o które
                        pytałaś jeszcze nie wzeszło i nie wiem czy wyjdzie.
                        Nie musisz nic zwracać to będzie4 tylko list.
                        Pozdrawiam.Mirzan
                        lilium@op.pl
                        • aja9 Re: Do Mirzana. 25.04.05, 22:29
                          Wielkie dzięki.Nasina dotarły.

                          ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka