dolby2
28.06.02, 10:45
Wiosną tego roku przesadzałem kilkuletnie różaneczniki. Poszło lepiej niż
myślałem - te rośliny mają zadziwiająco płytki system korzeniowy. Wydaje mi
się, że teraz mają lepsze warunki - więcej cienia i wilgotne stanowisko
wypełnione kwaśnym torfem. Po kilku tygodniach wszystkie rośliny zakwitły.
Dopiero po przekwitnięciu przyciąłem uszkodzone gałązki. Wkrótce potem pokazały
się na nich nowe pąki. Tak więc rośliny żyją. Niestety, wiele liści choruje -
pokazały się na nich duże, brazowe plamy. Co to takiego, czy jest na to rada?