morgana_le_fay
26.04.05, 19:39
...he he czyli po prostu przywrotnik miękkoklapowy, tak chciałam naukowo
zagaić, żebyście się bardziej zainteresowali...
Ale do rzeczy: Zasiałam nasionka, bom strasznie łasa na każdą ilość tego
uroczego ziela i nic! Nic! Nie wschodzi i już! A ja przecie w sianiu już
wprawiona, nie takie cuda ja z nasion otrzymywała i jako drzewa wielkie
porosły! Co mogłam przeoczyć? Kto doradzi?
Wogóle to pozdrawiam wszystkich i zgłaszam, że żyję, obudzona z zimowego
snu...
morgana.