07.07.02, 21:46
Witam wszystkich i proszę, podzielcie się Waszymi doświadczeniami z irysami. Kiedy przesadzacie - zaraz po kwitnieniu czy w sierpniu (sierpień wynika z literatury, którą mam w domu) i jak często, to znaczy co ile lat.
Kiedyś poprzesadzałam irysy wiosną, ale to chyba był zupełnie nie trafiony pomysł bo nie zakwitnęły nawet następnego roku.
Pozdrawiam i z góry dziękuję
Katula


Obserwuj wątek
    • maciekwiercinski Re: Irysy 07.07.02, 21:53
      Witam!

      Pytaj o to EXPERTA.., bo on jest prezesem towarzystawa irysowego...

      Chetnie bym, sie dowiedział cy można je bez wykopywania, bo jestem leniwy i z
      tego powodu przestałęm uprawiać georginie...

      Pozdrawiam!

      Maciek


      PS A nie można ich całkiem dziko..?
    • piasia Re: Irysy 08.07.02, 06:21
      Koniecznie w sierpniu. I po posadzeniu trzeba przyciąć liście na wys. 10-15 cm.

      A co ile lat? hmmmm..... u mnie irysy rosną w tym samym miejscu odkąd sięgnę
      pamięcią.... a na pewno kilkanaście lat. I dobrze się czują. Jeżeli przesadzam,
      to dlatego, że za bardzo się rozrosły albo oczyściła kolejny kawałeczek ziemi i
      chcę coś tam posadzić, a irysy mam akurat pod ręką. ;)))
      • ptasik Re: Irysy 08.07.02, 18:10
        Witam
        Bardzo Ci dziekuję Pi. W takim razie za wyjątkiem jednej rosliny, która rosnie pod drzewami i przy moich piaskach w ogrodzie cierpi na chroniczny niedobór wody i po prostu wymaga przesadzenia , reszta zostanie na swoich miejscach. Tylko dalczego one nie chcą kwitnąć? Pomyślałam, że zmiana miejsca może je jakoś zdopinguje

        Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuję
        Katula
    • nell26 Re: Irysy 08.07.02, 19:19
      Mam w ogrodku irysy holenderskie(cebulowe), nie orientujecie sie, czy trzeba je
      wykopac na zime, czy moze mozna zostawic w glebie? Slicznie kwitna i nie
      chcialabym ich zmarnowac...
      • piasia Irysy Katuli 09.07.02, 06:07
        Na piaseczku może mają za mało "papu" i trzeba je solidnie zasilić? Moje na
        tłustej ciężkiej glinie kwitną całkiem nieźle, tylko pod drzewem słabiej - mało
        światła.
    • tula Czy irysy to kosacce? 09.07.02, 09:41
      No wlasnie mam takie banalne pytanie?

      Usmiechy

      Tula
      • marbor1 Re: Czy irysy to kosacce? 09.07.02, 10:42
        Kosaciec i irys to jest ta sama roślina. Z tym, ze są irysy kłączowe i cebulowe.
        Z kłączowymi jest mniej kłopotu w uprawie niż z cebulowymi.
        Pozdrawiam Maria
        • piasia Re: Czy irysy to kosacce? 09.07.02, 11:08
          Poza tym irysy to takie cukierki ;)))))))

          A Iris to grecka bogini niezgody. I ja się tu pytam: dlaczego imieniem jakieś
          potwornej zołzy, która wywołała wojnę trojańską, wskutek czego Penelopa 10 lat
          czekała na męża uwiązana przy krosnach, na których tkała dywan, więc dlaczego
          imieniem Iris nazwano tak piękny kwiat????????
          • tula Re: Czy irysy to kosacce? 09.07.02, 11:25
            Nie wiem Piasiuniu dlaczego te kwiaty dostaly jej imie ale zapomnijmy ja i
            zagryzajac iryskami rozkoszujmy sie kosaccami.

            usmiechy
            tula
        • tula Dziekuje 09.07.02, 11:28
          Witaj Mario!

          Dziekuje za odpowiedz. Moj irysy sa tymi klaczowymi, ale posadzilam je jesienia
          zeszlego roku i jak narazie zakwitly tylko dwa z siedmiu. Reszta ma ladne liscie.

          Mam nadzieje ze poprostu potrzebuja czasu na "zadomowieni", a to ze wszystkie
          przezyly zime bardzo mnie cieszy.

          Pozdrawiam
          Tula
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka