brutuss
21.06.05, 10:42
Witam, chodzi o nornice , lub myszy polne ( takie brązowe z poskiem na
grzbiecie)one pewnie nas zjedzą jak Popiela jak nic nie zrobie.
Działka jest zryujnowana totalnie, codziennie pełno korytarzy i podkopanych
roslin, a do sąsiada wchodzą sobie do domu i buszują ( a wogóle 'podkopali"
im łazienke (tak , tak )to jakaś plaga, próbowałam podlewać gnojowica z
czarnego bzu, stosowałam jakieś trutki i nic ( tylko nie mówcie aby pokochać)
to sie pleni w zastraszającym tempie jak tak dalej pójdzie to i ja będe
miała "podkopany" cały dom nie tylko działke.
pozdrawiam i bardzo proszę o pomoc.