komaciek 05.09.02, 11:09 Kiedy jest najlepszy okres do przesadzenia iglaków? Chodzi mi o kupno paru jodeł koeańskich, wysokości około 2-3metry i wsadzenie ich tego samego dnia. Czyli z gruntu do gruntu, nie z doniczek. Czy wrzesień to dobry okres? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mar69 Re: przesadzanie iglaków 06.09.02, 20:05 Zastanawiam się też nad przesadzeniem, podobno teraz to najlepszy okres na sadzenie iglastych. Kilka jodełek koreańskich? to po ile i gdzie? Po ja za taką z pojemnika (ok 20cm) zapłaciłam 35zł... Odpowiedz Link Zgłoś
komaciek Re: przesadzanie iglaków 10.09.02, 20:39 mar69 napisała: >> Kilka jodełek koreańskich? to po ile i gdzie? Po ja za taką z pojemnika (ok > 20cm) zapłaciłam 35zł... Pod Częstochową widziłem jodły koreańskie wysokości około 1,5-2m po 100zł. Sadzonki z gruntu. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoo Re: przesadzanie iglaków 11.09.02, 09:17 Poniewaz zapewne martwisz się, że przepłaciłes więc postaram się ciebie uspokoić. Kupiłeś za uczciwą cenę prawdziwą jodłę koreańską, może nawet szczepioną. Wszystkie duże i względnie tanie egzemplarze jodły "koreańskiej" jakie się widuje to na ogół jodła Veitcha, w najlepszym razie krzyżówka Veitcha i koreanki. Na 100% dotyczy to okazów 2-3 m. i to niezależnie od ceny. Pozdr. Ewa. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: przesadzanie iglaków 08.09.02, 00:31 Przesadzałem kilka lat temu dosyc duzego świerka (o. 4 m). Było to w marcu. Świerk przez rok trochę chorował, ale teraz pieknie rośnie. Nie jestem ekspertem, ale na moje wyczucie i na tzw. zdrowy rozum właściwsze wydaje sie przesadzanie pod koniec zimy. iglaki wbrew pozorom w zimie potrzebują wody (a więc i korzeni, żeby ją "pić"). Wycinając duży iglak siłą rzeczy niszczysz znaczną część systemu korzeni. Przez cała zimę drzewo stoi okaleczone. Natomiast przesadzenie na wiosnę, gdy wegetacja ostro rusza daje drzewu jakąś szansę. Rosną też korzenie. Trzeba ostro podlewać i w pierwszym roku nie nawozić. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: przesadzanie iglaków 09.09.02, 11:41 Witam na forum Gazety! Najlepszy jest właśnie teraz a ściślej mówiąc do połowy października. Problem w tym że jest susza hydrologiczna i na kilka dni przed posadzeniem roślin należy dół wypełnić woda i poczekać aż cała wsiąknie. Wszystkie czynności należy robić ostrożnie, tak aby nie uszkodzić bryły korzeniowej. Przed wykopaniem roślin aby sucha ziemia nie odpadła od korzeni należy rośliny obficie podlać należy to zrobić kilka razy w ciągu miesiąca tak aby woda dobrze wsiąkła w bryłę korzeniową. Rośliny iglaste źle znasza przesadzanie należy je więc wykopać z jak największą bryła korzeniową. Aby ziemia nie odpadła od korzeni należy przed przesadzaniem obficie podlać roślinę. Większe okazy należy przez rok przygotowywać do przesadzenia. W tym celu należy wstępnie okopać rośliny tak, aby uciąć najdłuższe korzenie. W promieniu około 0,5 metra (zależy to od wielkości drzewa) od pnia wykopujemy rowek i na głębokość szpadla i wypełniamy go ziemią kompostową. Podczas letniej wegetacji wypuści ona wiele cieńszych korzeni i o wiele lepiej zniesie uszkodzenia systemu korzeniowego. Pod koniec roku roślinę okopujemy wzdłuż rowka i podkładamy jutę aby ziemia nie odpadła od korzeni. Tak zabezpieczoną przenosimy na nowe miejsce. A teraz skrót mojego artykułu o sadzeniu drzew, niestety nie mogę wstawić zdjęć więc chyba należy sobie je wyobrazić. Przed posadzeniem drzewa należy ustawić je w miejscu, gdzie ma rosnąć i raz jeszcze zastanowić się, czy wybrana lokalizacja będzie prawidłowa. Drzewa z nagimi korzeniami powinny być do momentu posadzenia zadołowane w wilgotnej ziemi (mogą tak leżeć kilka dni); na czas transportu dobrze jest korzenie okryć mokrymi gazetami i włożyć do torby foliowej. Drzewa w pojemnikach dokładnie podlewamy. Jeśli podłoże jest bardzo wysuszone, dobrze jest na pół godziny wstawić pojemnik do wody, aż ziemia nasiąknie Poszczególne etapy: Podpis pod zdjęciem 1 W przygotowanym miejscu wykopujemy dół 2-3 razy szerszy od bryły korzeniowej drzewa, zależnie od tego, czy drzewo jest w pojemniku, w balocie, czy też ma odsłonięte korzenie. Dla drzew pojemniku wystarczy dół 2 razy większy, dla drzew i krzewów w balotach lub z nagimi korzeniami - 3 razy. Na glebach ciężkich dołek musi mieć 3 razy większą średnicę niż bryła korzeniowa, a glebę należy dokładnie wymieszać z próchnicą. Korzenie w dole nie mogą się zawijać i powinny być równomiernie rozłożone. Podpis pod zdjęciem 2 Glebę z dołka miesza się z ziemią próchniczą w stosunku 5:1. Widłami wzrusza się ziemię po bokach dołka, by ułatwić rozrastanie się systemu korzeniowego; jest to szczególnie ważne na glebie ciężkiej i gliniastej. Na dno dołka nie wolna wkładać nie rozłożonego kompostu i resztek roślinnych, gdyż gnijąc, utrudniają ukorzenianie się roślin. Podpis pod zdjęciem 3 Jeśli mamy zamiar użyć jednego lub kilku palików do podtrzymania drzewa, trzeba wbić je w grunt blisko środka jeszcze przed włożeniem drzewka do dołu. Następnie uważnie wyjmujemy roślinę z pojemnika, tak by nie uszkodzić korzeni. Pozwijane, zbite korzenie rozprostowuje się delikatnie ręką, by nie uszkodzić bryły korzeniowej. Uszkodzone korzenie dobrze jest przyciąć sekatorem, a ranę posmarować maścią ogrodniczą, np. Dendromalem. Drzewa lub krzewy balotowane umieszczamy w dołku na właściwą głębokość, a następnie usuwamy materiał owijający korzenie. Rośliny z nagimi korzeniami wkładamy do dołka i delikatnie rozkładamy korzenie. Podpis pod zdjęciem 4 Trzymając przy paliku drzewko, rozkładamy jego korzenie. Za pomocą listewki sprawdzamy głębokość sadzenia - powinna ona być taka sama jak ta, na której drzewko rosło w szkółce. Wskazuje na to ciemny ślad na jego pniu. Trzymając drzewko przy paliku, obsypujemy delikatnie korzenie ziemią, uprzednio rozdrabniając grabiami większe bryły. Podpis pod zdjęciem 5 Teraz delikatnie udeptujemy podłoże, dodając w miarę jego osiadania nowej ziemi. Na glebach gliniastych i ciężkich nie ubijamy podłoża zbyt mocno. Gdy sadzimy drzewo z nagimi korzeniami, podczas ich obsypywania ziemią dobrze jest kilka razy potrząsnąć rośliną, tak aby ziemia dostała się między korzenie. Na glebie piaszczystej niewielkie zagłębienie wokół drzewa zatrzyma wodę podczas podlewania i opadów. Podpis pod zdjęciem 6 Nieznacznie przycinamy część nadziemną, aby korzenie nie musiały dostarczać zbyt dużej ilości wody traconej przez parowanie. U krzewów usuwamy pędy niskie, uszkodzone oraz zbyt długie. Po tym zabiegu drzewko przywiązujemy do palika, używając jednej lub więcej opasek, i obficie podlewamy. Na glebach ciężkich przed podlaniem trzeba wzruszyć widłami lub grabiami ich wierzchnią warstwę, tak aby woda mogła dobrze wsiąkać w podłoże. Aby powstrzymać rozwój chwastów i zapewnić utrzymanie wilgoci, w promieniu około 50 cm ściółkujemy okolice drzewka 5-7-centymetrową warstwą mielonej kory. Posadzić to nie wszystko Przez pierwsze 2-3 lata po posadzeniu drzewem należy troskliwie się opiekować. Ważne jest, by miało wystarczającą ilość wody, szczególnie w okresach suszy, w przeciwnym razie będzie słabo rosło, a nawet może uschnąć. Miejsce wokół drzewa odchwaszczamy, ściółkujemy i nawozimy regularnie. Wszystkie te czynności ułatwiają ukorzenianie się rośliny i sprawiają, że rośnie szybciej i zdrowiej. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś