Dodaj do ulubionych

Jak ugościć jeżą?

11.09.05, 09:01
Ogród moich znajomych często odwiedzają jeże. Poprosiłam ich, by złapali
dla mnie jednego, a ja spróbuję zadomowić go w swoim ogrodzie. Mam dzisiaj
pojechać po niego.
Teraz jednak naszły mnie watpliwości - czy znajdzie w moim obejściu dobre dla
siebie warunki.Ogród jest spory, dużo roslin - iglaków. liściasych .Kilka
zacisznych zakątków. Może ktos wie ,co zrobic, by jeżowi było u mnie dobrze i
znalazl to ,co lubi ?
Halszka
Obserwuj wątek
    • halszka2 Re: Jak ugościć jeżą? 11.09.05, 09:13
      Znalazłam kilka informacjo o jeżu w internecie :
      "Nasz dobry znajomy jeż europejski (Erinaceus europaeus) należy do rzędu
      owadożernych, rodziny jeżowatych (Ernaceidae), obejmującej 17 gatunków.

      Jeże to zwierzęta aktywne o zmierzchu i w nocy. W dzień śpią ukryte pod liśćmi,
      w rozpadlinach ziemnych i jamkach. 0 zmierzchu wychodzą z ukrycia i pracowicie
      drepcząc poszukują jedzenia. Jeże europejskie przebywają w zagajnikach i lasach
      mieszanych o bujnym podszyciu. Mają dobry słuch i węch. Nos jeża, zawsze
      wilgotny, bardzo ruchliwy, stanowi doskonały narząd dotyku. Jeż najpierw
      wszystko obwąchuje, sprawdza i ocenia, a potem dopiero decyduje się na jakąś
      akcję. Głośno przy tym sapie i parska oraz, unosząc co jakiś czas ryjek, wciąga
      powietrze, aby poznać najbliższe otoczenie badanego przedmiotu. Unosi wysoko nos
      również wtedy, gdy jest lekko zaniepokojony. Przerażony nie ucieka, ale
      natychmiast zwija się w kolczastą kulę i, pewny swojej zbroi, długo pozostaje w
      tej pozycji. Próba rozwinięcia go zazwyczaj się nie udaje.

      Mięśnie podskórne u jeża są szczególnie dobrze rozwinięte i tworzą rodzaj
      płaszcza oddzielonego cienką warstwą tkanki tłuszczowej od głębszych mięśni. One
      właśnie umożliwiają zwierzęciu zwinięcie się w kulę i jednocześnie nastroszenie
      kolców.

      Jeże, jak większość zwierząt owadożernych, potrzebują bardzo dużo pożywienia.
      Zjadają przede wszystkim owady, robaki, ślimaki, płazy i gady, jaja ptasie,
      drobne ssaki (gryzonie), czasem aromatyczne grzyby i przejrzałe owoce, które
      leżą na ziemi. Nigdy jednak nie transportują
      • mikawaltari Re: Jak ugościć jeżą? 11.09.05, 10:03
        Proponuje wziac dwa jeze, bo samotnemu moze byc smutno i ucieknie. Najlepiej
        chlopca i dziewczynke,zeby w przyszlym roku miec ich wiecej; tylko jak
        sprawdzic plec u jeza?;(
        • joasia72 Re: Jak ugościć jeżą? 11.09.05, 10:28
          Jeże chyba dosyć daleko wędrują w poszukiwaniu jedzenia. Jeśli masz obok zarośnięte rumowisko to możliwie, że i tak przeniesie się tam, bo znajdzie więcej kryjówek i niezatrutych ślimaków.
          Też chcę mieć jeża, staram się stworzyć dogodne warunki,aby same zamieszkały w moim ogrodzie. One jednak i tak wolą stary zarośnięty, nieuczęszczany, nieopryskiwany, pełen naturalnych kryjówek park.
          Kiedyś Kropka pisała o mieszakjących u niej jeżach, poszukam tego wątku, może coś da się ściągnąć.

          pozdrawiam
          Joanna
          • halszka2 Re: Jak ugościć jeża? 11.09.05, 12:13
            Też pomyślałam, że gdyby jeszcze była jakaś pani jeżowa lub pan jeż do pary , to
            byłoby im raźniej. W nieplanowanym celibacie chyba trudno żyć także jeżom.
            Ale gdyby mój jeż (pisze mój jakby on juz był w moim posiadaniu, a przecież nie
            jest) zamieszkał nawet w tym rumowisku, to może czasem zajrzałby z wizytą ...
            Halszka
            • mikawaltari Re: Jak ugościć jeża? 11.09.05, 16:57
              Moze najpierw potrzymac tego jeza w domu. Niektorzy maja jeze w domu zamiast
              np. kota. Wiem, ze jeze lubia mleko, czym poza tym karmi sie jeza domowego to
              nie wiem. Po jakims czasie, jak sie uzalezni od mleka to mozna go wypuscic do
              ogrodu;)
              • cereusfoto Re: Jak ugościć jeża? 11.09.05, 17:01
                Broń Boże w domu! Kiedyś - znany ze ZWIERZYŃCA Pan Sumiński - opowiadał jako
                ciekawostkę, że dla jeża nie ma miejsc nie do przejścia. Potrafią nawet
                przeleźć przez ogrodzeniowy mur kamienny - np. 2 metrowy. Tak więc jak mu się
                nie spodoba to i tak ucieknie.
                • mikawaltari Re: Jak ugościć jeża? 11.09.05, 17:24
                  No ale ja slyszalam wielokrotnie o ludziach, ktorzy maja jeze w domu. Podobno
                  osobnik ten w dzien spi, a w nocy wychodzi robiac "tup tup tup", czym wprawia w
                  zachwyt cala rodzine. Wiec jak oni to robia ze on nie ucieka?! Moze to jednak
                  uzaleznienie od mleka...;)
                  • pheuka Re: Jak ugościć jeża? 11.09.05, 18:56
                    U nas w ogrodzie jeże mieszkają od trzech lat. W ubiegłym roku wpadłam na
                    pomysł, żeby jednego zabrać do domu na parę dni. W nocy tupie niewiarygodnie
                    (jak stary chłop w gumiakach). Rano cały pokój naznaczony był śladami jeżowych
                    łapek (mleko + kupy). Cały dzień spał za zasłoną, a o zmroku nabierał wigoru i
                    maszerował do rana. Trochę zgłębiłam temat jeży - wyczytałam, że uwielbiają
                    puszkowe jedzenie dla zwierząt - sprawdziło się! Lepiej kupować kocie puszki,
                    bo mają mniejsze kawałeczki. Z trzymaniem jeża w domu lepiej należy uważać, bo
                    na jeżach mieszkają niewiarygodne wprost ilości pcheł i insektów. Nasz pies po
                    tej krótkiej wizycie jeżyka wkrótce zaczął się niemiłosiernie drapać. Można od
                    czasu do czasu wystawiać kocie jedzenie do ogródka i obserwować jak jeże
                    ucztują.
    • lucyjka Re: Jak ugościć jeżą? 11.09.05, 19:21
      stronka dla zainteresowanych

      www.republika.pl/jeze/index.htm
      pozdrawiam Łucja



      • halszka2 Re: Jak ugościć jeża? 12.09.05, 20:35
        Bardzo dziękuje wszystkim za sympatyczną korespondencję.
        Nigdy przedtem nie zastanawiałam się bliżej na temat jeżyków. W czasie wakacji ,
        ktore spędzam w wiejskiej chacie na Rozroczu, odwiedził nas kiedyś jeżyk.
        Bardzo to było miłe. Potem znajomy opowiedził mi o odwiedzinach tych
        sympatycznych zwierzątek na ich posesji.
        A tu okazuje się ,że NAS lubiących jeże jest więcej. Witam serdecznie i
        pozdrawiam. I niech nas jeże odwiedzają.
        Halszka
        • wari Re: Jak ugościć jeża? 13.09.05, 12:02
          Muszę zburzyć tę sielankową atmosferę. Jeży nie wolno odławiać, przenosić i
          sobie hodować. Są to zwierzęta objęte ochroną gatunkową (do 2 lat więzienia i
          do 5000 zł grzywny). Nie robiłbym tego nie tylko ze względu na przepisy, ale
          także na ignorancję jaka przebija przez wiele postów. Jeż w mieszkaniu wpadnie
          prędzej czy później w stereotypię (krążenie w kółko wokół pomieszczenia,
          wykonywanie tych samych ruchów). Także w przypadku zamknięcia na ogrodzonym
          ogrodzie ilość bezkręgowców, którymi się żywi niekoniecznie będzie
          wystarczająca. Jeż wymaga zróżnicowanej diety, głównie składającej się z
          bezkręgowców. Pokarm dla kota, mięso może być uzupełnieniem. Przy mleku trzeba
          zwracać uwagę na odchody (czy nie ma biegunki). Czasem trafiają się jarosze,
          miałem takiego uratowanego z powodzi (wypuszczonego po przetrwaniu zimy w
          mieszkaniu) który uwielbiał pomidory i czerwoną paprykę, ale to raczej
          ewenement. Spryskiwanie upraw środkami owadobójczymi oznacza zatrucie jeża.
          Natomiast w przypadku spotkania tego zwierzaka warto potraktować go jakimś
          środkiem przeciwpchelnym, jeże bardzo cierpią z powodu kosmicznych ilości pcheł
          i na jakiś czas to może pomóc. Jeśli ogród nie jest szczelnie ogrodzony (czyli
          są dziury umożliwające dostanie się jeża to można spróbować wabić go miseczką z
          mięsem lub pokarmem dla kotów. W ogrodzie można też ułożyć stertę z liści i
          gałęzi, w takich miejscach jeże szukają schronienia, tam rodzą młode i tam
          zimują. Jeże z natury są samotnikami i z wyjątkiem godów nie przepadają za
          towarzystwem innych osobników. W czasie godów spotykają się na krótko, ale za
          to bardzo gwałtownie; fukaniom i podgryzaniom nie ma końca.
    • jerzy.wozniak Re: Jak ugościć jeżą? 14.09.05, 08:36
      No właśnie, już myślałem, że muszę tu zaprotestować ale wari mnie wyręczył i z
      tego się cieszę. Co do ugoszczenia jeża podąłem wyczerpujący przepis jak go
      ugościć na tym forum i to kilka lat temu. Jeszcze raz proszę korzystajcie z
      wyszukiwarki!!!
      Jurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka