ktys 07.10.05, 18:40 Może ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie? Pomóżcie. Mam 1000 m ugoru. Turzyca ,perz i inne zielska. Pozdrawiam krysta Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miska_malcova Re: Randaup 07.10.05, 20:19 mój ŚP teść tego używał na chwasty wokół żywopłotu, usychaja małpy, ale chyba nie jest zbyt inwazyjny, bo powoli odrastały. Ja tego nie stosuję, wolę wypielić chwasty Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Randaup 07.10.05, 20:29 ja rowniez swoje usuwam ekologicznie nawet jesli moje kolana stanowczo protestuja calkiem mocnym zgrzytem i kujnieciem. A mam dosyc duzy ogrod. Po co masz sie truc, i nature przy okazji. 1000 m to jest dosyc ale po kawaleczku- a jeszcze jak kogos zatrudnisz do pzrekopania... Jak porobisz rabatki czy grzadki warzywne to pielenie wciaz bedzie ale juz znacznie mniej. ale za to jaki zdrowy, pelen pozytecznych stworzonek ogord bedziesz miala! Venus Odpowiedz Link Zgłoś
tram_ktos Re: Randaup 07.10.05, 22:49 Ja nie radzę użycia takich środków, zwłaszcza że jednorazowe zastosowanie nie rozwiązuje sprawy na długi czas. W jaki sposób chcesz zagospodarować ten ugór? Odpowiedz Link Zgłoś
grig11 Re: Randaup 07.10.05, 23:13 Widzę że za porady wzięli się ci, którzy mają tylko szczere chęci (gorzej z wiedzą). Randup jest środkiem, który po 2 tygodniach rozkłada się całkowicie na nie toksyczne frakcje, ulega biodegradacji (coś jak płyn "LUDWIK" do prania). Jest więc jak najbardziej wg. mnie ekologiczym środkiem, chociaż do jego wyprodukowania przyczyniła się inżynieria genetyczna. Opisywane przypadki odrastania roślin po oprysku wynikają z tego, że działa on przenikając przez części nadziemne i korzenie. Nasiona, które do tej pory nie wykiełkowały (np. przyduszone przez rosnące zielsko) nie ucierpią. Po zamarciu rosnącego zielska pojawiają się dla nich korzystne warunki do wzrostu i wykiełkują. Jak z tego wynika najkorzystniejszą porą i okresem do oprysku jest wiosna, kiedy to gwałtownie wschodzą rośliny Pobierać zaczynają intensywnie pokarmy z gleby. Po 2 tygodniach możesz śmiało sadzić swoje rośliny nie obawiając się działania środka. Odpowiedz Link Zgłoś
litorija Re: Randaup 07.10.05, 22:59 uwaga - roundap zwalcza wszystko oprócz skrzypu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktys Re: Randaup 08.10.05, 18:48 dookoła działki sa nasadzone z jednej strony żywopłot ze świerków. Z drugiej strony ręcznie po 2 tygodniach udało się odperzyc i zasadzić rabatę około 3 m szerokości z iglaków róznej maści oraz krzewów ozdobnych. środek ma być trawnik i właśnie myślałam o randapie. Czy zastosować na wiosnę i co dalej jak to potem wybrać? czy da się to jakąś maszyną?Był kiedyś taki wątek na forum ale nie mogę go odszukać. Pozdrawiam krysta Odpowiedz Link Zgłoś
bosman1 Re: Randaup 08.10.05, 20:15 Po Randaupie zielsko ulega rozkładowi i nie trzeba wybierać.Można przekopać wyrównać,ubić i posiać trawe,ja tak zrobiłem na wiosne.Trawnik jest już ładny bez chwastów. Odpowiedz Link Zgłoś
antares777 Re: Randaup 10.10.05, 19:37 Hej! Nie będę się powtarzał, więc zacytuję siebie sprzed trzech lat: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=1973305&a=2002332 gdzie opisałem swoje doświadczenia z tym preparatem Od razu wyjaśniam: zbiory badyli są konieczne, by drugie psikanie trafiło na "żywych wrogów" a nie na uschnięte zwłoki byłych, a także żeby wiedzieć gdzie łazić i nie deptać wrogów w czasie upojnej drugiej operacji. Zbiór badyli po drugim psikaniu też jest wskazany, bo wtedy widzimy w czasie przekopywania, czy już wszystko co nieprawomyślne dało ducha i czy przypadkiem nie należy posłużyć się widłami czy innymi pincetami do wywlekania niedobitków. Gdy zostaną badyle - można sobie o CUDOOOOOWNYM, PLASTIKOWYM, WZORCOWYM WYTWORZE IMAGINACJI jedynie pomarzyć. I errata do tamtego: fiołki ani mchy jednak nie przetrzymują (czego dowiodły później przeprowadzone testy). W tym roku, pozwoliłem sobie na żart, kpinę i szyderstwo w żywe oczy z tych FACHOWCÓW, którzy używali ROUNDUPu, ale z mizernym skutkiem - w przekonaniu, że do niektórych przemawia wyłącznie brutalna siła. Dla porządku i link do tego wątku załączam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=26988066&a=26988066 Litorijo: święta prawda. Grig11: Prawie wszystko się zgadza, oprócz tego, że R. wchłania się przez miękkie części nadziemne roślin, a niszczy korzenie. Ogólnie: przystępowanie do użycia R. przed Zimną Zośką jest odwoływaniem się do naszej narodowej specjalności, NADZIEJĄ zwanej. Rośliny muszą być odchowane i w pełni funkcjonujące!!! Z pomachiwajkami Stary zgred (uważający, że szkoda życia na zwieszanie głowy pomiędzy kolanami (w celu pielenia, oczywiście), bo jest ono równie piękne co krótkie. Odpowiedz Link Zgłoś
palo_ma1 Re: Randaup 10.10.05, 23:41 Randaup Randup Roundap i Antaresa rzecz jasna ROUNDUP :) Nastrzelaliście w jednym wątku! Oczywiście pierwsza nagroda dla Antaresa za poprawną nazwę :) Moim zdaniem Roundup jest świetny na jednoliścienne, na dwuliścienne głębokokorzeniące się najlepsze efekty miałem ze Starane. Pozdrawiam pm Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 Niczego chemicznego nie dawaj. Zobacz co ja 11.10.05, 01:11 zrobiłem z takim ugorem, poleciłem też moim sąsiadom. Nic nie wyrzucasz, wykorzystujesz te zielska jako nawóz. Np. perz korzeni się tylko do głębokości ok. 10 cm i to trzeba wykorzystać. Wygląda to tak. Wycinasz na początku poletka szpadlem kawałki darni o szerokości szpadla grubości ok. 10 cm i długości ok dwóch szerokości szpadla. Darń tę przewozisz taczkami na koniec poletka. W utworzonym rowku wybierasz ziemie na głębokość wysokości szpadla i też przewozisz na koniec poletka. Teraz znów wycinasz szpadlem darń z boku utworzonego rowu i odwracając kładziesz na spód rowu. Na tę odwrócona darń nakładasz ziemię spod wziętej darni. Utworzy sie nowy rów; postępujesz podobnie. Na końcu poletka w ostatni rów wkładasz przywieziona wcześniej darń i wypełniasz przywieziona wcześniej ziemią. Po takiej operacji na następny rok nie wypuści Ci żaden chwastek. Dobrze jest zaraz po skopaniu posadzić poplon, np. gorczycę. Ścinasz gorczycę dajesz ją na kompost, przekopujesz i sadzisz co Ci się podoba. Żaden zakopany chwast nie wyjdzie na wierzch. Odpowiedz Link Zgłoś
biesiadnik1 Re: Nie przejmuj sie i pryskaj:-) 11.10.05, 08:06 Moim zdaniem jest to doskonaly srodek. Tak zrobilem w tym roku na wiosne ze swoimi ugorami, polalem w maju i po trzech tygodniach nie bylo sladu nawet po podgarniczniku. Uwazaj tylko na granicy do sasiadow jesli jest wiatr. Mimo ze pogoda byla bezwietrzna prawie u mojego sasiada wypalilo trawnik i to na poltora metra zygzakami ale tylko u tego ze wschniej strony - widocznie ciagnelo z zachodu, znaczy sie byl przeciag. Przy okazji wszystkie nornice wyniosly sie a moze padly i latem bylo o wiele mniej komarow i roznego innego swinstwa. Co ciekawe natomiast to to, ze pokazaly sie u mnie w ogrodzie rosliny ktore tutaj nigdy nie rosly i to bardzo piekne okazy. Znany ogrodnik powiedzial mi ze nasiona niektorych roslin potrafia przetrwac trzydziesci lat w ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
palo_ma1 Re: Niczego chemicznego nie dawaj. Zobacz co ja 11.10.05, 09:56 Metoda faktycznie świetna, ja bym tylko zrezygnował z taczek, bo na poletku 2x2m można tę parę kroków wykonać, a i kręgosłup odpocznie. Ktys ma 10000m2, więc wypada, że powinien zaprosić do pomocy ze 100 chłopa, ale będzie wesoło w takiej kompanii! Pozdrawiam pm Odpowiedz Link Zgłoś
ktys Re: Randaup 11.10.05, 12:18 Witajcie. Dzięki wszystkim za poradę. MYślęże na wiosnę wystartuję z randaupem. choć zastanawiam się czy jeszcze nie możno byłoby teraz go zastosować? przez zimę może by się to cholerstwo rozłożyło i nie trzeba byłoby wysiągać badyli . Może to jakąś maszyną wyjąćnpnp glebogryzarką? pozdrawiam krysta Odpowiedz Link Zgłoś