01.08.05, 13:23
Hej, wyczytałam,że jesteś z Włocławka , jak jasmile Ale planujesz rodzić w
Bydgoszczy, czemu? Masz jakies wskazania czy po prostu niechęć do naszego
szpitala? Czy masz skierowanie od swojego gina do Bydgoszczy czy przyjmą cię
tam bez niczego?
Przepraszam,ze tyle pytań, ale ja też chciałabym uniknąć naszego szpitala o
ile to będzie mozliwe. Obawiam się,że nie sad
pzdr.
Obserwuj wątek
    • aga.roro Re: Aga.roro 02.08.05, 10:03
      no cześćsmile
      chcę rodzić w bydgoszczy z kilku powodówsmile
      we wloclawku mieszkam krotko (prawie 2 lata)smile) tzn krótko w stosunku do tego
      ze cale pozostale zycie to w bydgoszczysmile) i jak zaczęłam sie wypytywac o
      szpital we wlocl to kilka osob owszem mówiło, że "ja rodziłam i jest ok" ale
      kilka wręcz przestrzegało "stanowczo odradzam"..w sumie to sprawa nie jest
      jednoznaczna, bo jak czytałam o różnych innych szpitalach to wiesz też zależy
      pewnie na kogo trafisz, jedne dziewczyny dany szpital wychwalają pod niebiosa a
      inne (ten sam szpital) krytykuja na maksa..W sumie mam kuzynkę we wloclawskim
      szpitalu-internista, pewnie by załatwila lepszą opieką, ale i tak wybieram
      bydgoszcz.
      Po prostu zaufam swojej intuicji: to mój pierwszy poród i nie zamierzam nie
      dość,że się stresować samym faktem porodu itp to jeszcze myśleć czy jestem w
      dobym szpitalu..
      O bydgoskiej "Dwójce" słyszałam natomiast od swoich bliższych i dalszych
      znajomych z bydgoszczy same dobre rzeczy, podobno przy przyjęciu na oddział
      warto sobie zażyczyć przyjęcia na drugie piętro (fajniejsze położne) bo na
      innym (chyba pierwszym) jest kilka takich średnich..Poza tym porod rodzinny
      jest bezplatny,znieczulenie też jest refundowane. We Włocławku z kolei jest
      ten "+" ze jest w razie czego oddział intensywnej opieki noworodków, ale w
      bydgoszczy z kolei w "2" nie ma, lecz 5 min drogi jest drugi szpital - Biziel,
      w którym tez jest taki oddział.
      Mam też kontakt do sprawdzonej położnej z "2" i zamierzam jej zapłacić aby była
      przy moim porodzie (koszt 300-400 zł, zaleznie od przebiegu porodu). Nie
      chodziłam do szkoły rodzenia, do lekarza tez chodzę na kase chorych (dr
      Majczyński) takze ustalilismy z mężem ze na położną musi się znalezc kasa.
      Tylko na USG chodziłam prywatnie (Antkowski, Majczynski, Grela).
      Poza tym jest jeszcze jeden powod: w bydgoszczy mieszkają wciąż moi rodzice,
      mają duże mieszkanie, a gdybym rodzila we wloclawku to chcialam aby moja mama
      do mnie i tak przyjechala na jakies 2yg, wiec po prostu bede u rodzicow po
      porodzie z małym i mężem, potem (około 2tyg) zawioza mnie do wloclawka i już.
      Aby rodzic w innym szpitalu niz miejsce zameldowania nie potrzebujesz zadnego
      skierowania.Mozesz rodzic w kazdym miejscu w Polsce, to Twoj wybor. Byle by
      była wazna ksiązeczka ubezpieczeniowa.
      A Ty z jakich powodow chcesz uniknąć włocł szpitala? Jakies negatywne opinie
      zebrałaś? w jakiej część włocł mieszkasz? ja na południusmile)) i na kiedy masz
      termin porodu?
      pozdrawiam!! smile)))
      • ariana1 Re: Aga.roro 02.08.05, 16:51
        Witam cię smile
        Cieszę się,że mi tak szybko odpisałaś. Ja mieszkam na Zazamczu czyli dosłownie
        5 minut do szpitala. Jest to moja druga ciąża i rodziłam już w naszym szpitalu.
        Nie było źle, ale rewelacyjnie też nie. Poza tym parę razy leżałam na
        patologii, bo moja I ciąża przebiegała z pewnymi komplikacjami i teraz ta
        podobniesad Moim lekarzem była Tomczewska, ale jestem zmuszona ją zmienić, bo
        poważnie zachorowała i nieprędko wróci do pracysad Moja ciąża jest zagrożona
        przedwczesnym porodem i zastanawiałam się nad Bydgoszczą tylko ze względu na
        ten fakt. Oczywiście zakładam,ze wszystko skończy się dobrze i donoszę do
        końca, ale gdyby jednak, to tam dziecko ma większe szanse niz u nas. W
        pierwszej też groził mi poród przedwczesny, ale na szczęście urodziłam w 39 tc
        i całe szczęście,ze mam szpital niedaleko, bo wszystko razem trwało 2 godz. i
        15 min! Do Bydgoszczy na pewno nie zdążyłabym dojechaćsmile
        Obawiam się jednak,że nie przyjęliby mnie tam na oddział (na patologię),
        tak "na piękne oczy". Do porodu owszem, masz rację, ale żeby sie położyć i
        czekać na poród, to chyba nie.
        W każdym razie dziękuję ci,ze się odezwałaś smile A ty będziesz jechała do
        szpitala do porodu z Włocławka czy z Bydgoszczy?
        Aha, ja mam termin na listopad.
        pzdr.
        • aga.roro Re: Aga.roro 02.08.05, 17:45
          ja też na byłam na początku ciąży dwie pierwsze wizytu u dr
          Tomczewskiej..Wszyscy ją chwalą. Doszłam jednak do wniosku, że po coś te
          składki opłacam i dlatego "przerzuciłam się" na dr Majczyńskiego.
          A co się stało doktor Tomczewskiej?
          Wiesz mogłabys zadzwonić i zapytac czy by Cię przyjęli..Chociaż jesli tu
          mieszkasz i masz dziecko to chyba tak do końca nie byłoby "na rękę"?
          Ja mam termin z OM na 17.09 a z USG 10.09 i chcę tak najpóźniej 1 wrzesnia
          jechać do rodziców i czekać..Myślisz ze to w sam raz czy za pozno? W sumie w
          tym ostatnim miesiącu to nigdy nic nie wiadomo. A mój mąż dojedzie do nas jak
          już się coś zacznie dziać, i tak przy porodzie będzie moja mama, mąż się
          boismile)))) zresztą: ja będę pewnie panikować, boję się szpitali itp także
          opanowana mama, która rodziła już dwójkę dzieci (zresztą mnie urodziła też w
          tym właśnie szpitalu) bardziej mi pomoże niż wystraszony bardziej niż ja
          facetsmile))))))
          Szybko odpisuję, bo kilka razy dziennie zaglądam na forum, chociaż wątek "do
          mnie" i tak późno zauważyłam, bo raczej czytam forum Ciąża i Poród niż Wrzesień
          2005.. Jestem na zwolnieniu i staram się korzystać z wolnego czasusmile) potem go
          nie będzie (tak przypuszczam)smile))
          pozdro:smile
          aga
          • ariana1 Re: Aga.roro 03.08.05, 13:46
            Hej! Tomczewska miała niestety zawał sercasad Teraz dochodzi do siebie, ale nie
            wiadomo kiedy wróci do pracy, więc chcąc nie chcąc muszę zmienic lekarza. Na
            szczęście do końca zostało mi niewiele, ostatni trymestr, więc ta zmiana nie
            będzie taka bolesnasmile Myślę,że koniec sierpnia to dobry czas,zeby przenieść
            się do Bydgoszczy. W ostatnim miesiącu poród moze ci się zacząć w każdej chwili
            i bezpieczniej będzie być juz na miejscu.
            Pozdrawiam i życzę ci szczęśliwego rozwiązaniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka