10.10.05, 09:12
Jak postępować z tą rośliną-kto wie?Gdzie wysadzić,jak pielęgnować? Help!
Yolana
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: HEBE 10.10.05, 19:36
      Pisałem już o tym kilka razy, poszukaj przez wyszukiwarkę.
      Jurek
      • jolana2 Re: HEBE 11.10.05, 21:55
        Że też sama o tym nie pomyślałam.Dzięki za podpowiedź.Jak rozgryzę bardziej
        to moje nowe "urządzenie",pewnie wejdzie mi w krew odruch-radź sobie sam.
        Dzięki za trop-pozdrawiam -Yolana-
        • joasia72 Re: HEBE 11.10.05, 23:44
          Jolana2, z wyszukiwarką na tym forum czasami można zwariować. Najlepiej
          wpisywać jak najprościej np. w okienku: hebe - zaznaczyć w treści i OK.
          Jak szukam odpowiedzi J.Woźniaka to z odnalezionych wybieram tylko jego posty,
          ale często można dowiedzieć się czegoś ciekawego także od praktyków, czyli
          wszystkich innych forumowiczów.

          o hebe znalazłam

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=15333046&a=15350440

          pozdrawiam
          Joanna
          • jolana2 Re: HEBE 12.10.05, 10:01
            Dziękuję,Joasiu,za"instrukcję obsługi".Nauczę się.Miło mi,że nie
            potraktowaliście nowicjusza z góry.Serce roście,patrząc na...wspaniałych
            forumowiczów.Dzięki,jesteście wielcy. Pozdrawiam -Yolana-
    • malinarak Re: HEBE 11.10.05, 10:31

      Witam,może to pomoże ?

      polki.wp.pl/kat,1663,katn,Ro¶liny,wid,357335,wiadomosc.html?ticaid=157a


      • jolana2 Re: HEBE 11.10.05, 21:49
        Dzieki,Malinko,za ten link.Jestem bogatsza o tę wiedzę.Z tego co piszą
        znawcy,będzie z tą roślinką trochę zachodu,ale może nam się uda.
        Pozdrawiam -Yolana-
    • cereusfoto Re: HEBE 13.10.05, 07:32
      Pewnie również wyczytałaś, że hebe nie nadaje się do gruntu. Ja w zeszłym roku
      popełniłam ten błąd ( niestety sprzedawca nie poinformował mnie o tym ) i
      straciłam piękny okaz. Zmarniał pod pierwszym śniegiem. Póki co nie odważyłam
      się drugi raz kupić tej roślinki, może kiedyś....
      • 7777777s Re: HEBE 16.10.05, 16:35
        mnie też przemarzło hebe, mimo że sprzedawca mówił że jak najbardziej, można do
        gruntu, a bylo takie piękne
        • podyanty Re: HEBE 24.10.05, 14:10
          I nie dziwota, ze przemarzlo. Wg mojej ogrodniczej ksiazki nowozelandzkie hebe moze znosic
          temperatury od minus 7 do minus 12. Moje hebe maksymalnie doswiadcza -8/-9 stopni a i to
          sporadycznie. W Polsce z pewnoscia bywa zimniej. Byc moze udawaloby sie w lagodniejszym klimacie
          zachodniej Polski ?
          Sle wiosenne pozdrowienia z dolu globusa.
          • jolana2 Re: HEBE 24.10.05, 22:16
            Jak ci tam u dołu globusa,Antypodusie?U ciebie wiosna,a więc pewnie
            ukorzeniasz sadzonki Hebe?Ja muszę się martwić,jak uratować Hebe przed polską
            zimą,żeby mi nie przemarzło.Liczę na łagodność klimatu Zachodniej Polski,gdzie
            mieszkam.
            Pozdrawiam w barwach polskiej,złotej jesieni. :-) Yolana
    • podyanty Re: HEBE 25.10.05, 08:35
      Jolano2,
      Rzeczywiscie, w naszej okolicy antypodalna wiosna w pelni, ale ja nic nie
      ukorzeniam tylko walcze z plaga slimakow - patrz watek "slimaczy". Z jednej
      strony wszyscy sie ciesza, ze wreszcie po 2 latach suszy zaczelo padac - dawno
      nie mialam tak soczystego zielonego trawnika , z drugiej zas az zal patrzec na
      smutnie zwisajace kwiaty i opadajace platki mojej ulubionej rozy (ma pewnie ze
      30 lat),ktora w tym roku zupelnie rewelacyjnie zakwitla! Jak bede miala troche
      czsu postaram sie wkleic pare ogrodowych zdjec.
      Przesylam sloneczno-deszczowe pozdrowienia (300 slonecznych dni w roku)
      • hebbbe Re: HEBE 29.10.05, 09:15
        Kupiłam hebe...i fioletowe i różowawe w zeszłym roku.Do gruntu sie nie nadaje
        ale pieknie zimuje w moim garażu.Rośnie jak na drożdża !!!!! Jest piekne ale
        mysle że nie bedze tak duże jak w cieplejszym klimacie.W lecie wystawiam go w
        maju na pole dopiero jak juz nie ma przymrozków.I lubi strone południową :
        o))) tylko uwaga zeby nie przesuszyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka