chauntea 07.01.06, 20:51 wlasnie zrobilam paste z avocado i zostala mi pestka.ponoc mozna ja jakos wsadzic do doniczki/trzymac w wodzie by po kilku/kilkunastu tygodniach puscil pedy..wiecie moze jak prawidlowo je hodowac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemoaj5 Re: avocado 07.01.06, 21:14 Witaj, pierwsze avokado uprawiałem 20 lat temu. Wsadziłem roślinę w ziemię jakieś 10 cm i wyrosło. Dorosło do dużych rozmiarów (ok. 1 metr) Niestety zimą gubiło liscie i końcówki liści przysychały. Obecnie wsadzam nasiona do 2/3 zagłębione w podłoże. Też rośnie. Jednakże potraktuj to bardziej jako eksperyment. Wszystkie rośliny które uprawiałem rozdaję znajomym. Wszyscy mają ten sam problem. Źle te rośliny znoszą zimę. Chyba że masz szklarnie ogrzewaną. Ale pobaw się, bo to naprawdę nic nie kosztuje a zawsze jakieś doświadczenie. Ziemia żyzna przepuszczalna. Przeemo Jakubowski gg:7721862 Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink Re: avocado zza plota 08.01.06, 06:32 W naturze to jest spore drzewo. Niestety, nie moje. Rosnie u sasiadow ale w kadrze znalazlo sie miedzy moja pomarancza z prawej a moim ukochanym drzewem pieprzowym, pod ktorym sie bardzo dobrze leniuchuje, z lewej strony. img457.imageshack.us/img457/7534/avo11ee.jpg Na drugim zdjeciu dopiero dzieku duzemu zblizeniu zobaczylam sporo owocow, ktorych golym okiem nie widze, choc drzewo jest tuz przy plocie. Teraz jest czas zbioru--juz sa dobre do jedzenia. img457.imageshack.us/img457/6295/avo1ns.jpg Ciekawe, czy tez uda sie Wam je zobaczyc, bo niestety musialam zdjecie znacznie zmniejszyc. Pozdrawiam hodowcow avocado i wszystkich pozostalych. Odpowiedz Link Zgłoś
ala969 Re: avocado 08.01.06, 09:27 Alu, poczytaj sobie tutaj drzewa.net/drzewo/1279 Ja w poprzednim tygodniu też skazałam pestuchę awokado na posadzenie, ale wybrałam sposób z wodą. Zobaczymy, czy wupuści korzenie, czy prędzej spleśnieje. Dam znać. Poczytaj sobie Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: avocado 08.01.06, 11:35 Donoszę, że mój eksperyment z pestką zanurzoną w wodzie nie powiodł się, pestka spleśniała. Zastanawiam się nad drugą metodą, tą z ziemią, tylko w moim przypadku nie widzę sensu kupowania owocu, bo nikt z domowników go nie lubi. Może na jakieś przyjątko coś z niego zrobię, wtedy będzie pestka i może ciąg dalszy. Pozdrawiam wytrwałych awokadowców, Brynia Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Di brynia 08.01.06, 18:32 Ja mamw komu kilka pestek avokado. Uwielbiam ten owoc. Skąd jesteś ? Chętnie odstąpie pestki. Polecam avocado w szynce parmeńskiej. Rewelcja. Przemo Jakubowski gg:7721862 Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Di brynia 08.01.06, 19:57 Dzięki Przemo za koło ratunkowe:-). Zaopatrzę się w pestkę u sąsiadki, będzie szybciej. Pozdrawiam, Brynia Odpowiedz Link Zgłoś
best-seler1 avocado 09.01.06, 15:05 A mój synek wychodował. Najpierw pestkę trzymał w wodzie, kiedy napęczniała i pękła włożył do ziemi, roślina rośnie, ma ok. 0,5 m.Nie gubi liści, ale same końcówki trochę usychają. Odpowiedz Link Zgłoś
biesiadnik1 Re: avocado 09.01.06, 16:54 Wyrzucam pestki do ogrodu kwiatowego. Na jesien sa zawsze gotowe sadzonki. Trzeba je na zime przeniesc do pomieszczen ogrzewanych. Niew zapomniec o podlewaniu i tyle niektore osiagaja u mnie 1.50 cm mimo ze nie poswiecam im zadnej zbytniej uwagi. Poza skrapaianiem lisci od czasu do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociaklementyna Re: avocado 09.01.06, 17:16 biesiadnik1 napisał: > ... niektore osiagaja u mnie 1.50 cm mimo ze nie poswiecam im zadnej zbytniej uwagi. Poltora centymetra? No, nie ma sie czym chwalic! I to tylko niektore! ck Odpowiedz Link Zgłoś
ciociaklementyna Re: avocado 10.01.06, 15:11 biesiadnik1 napisał: > Ciotka nie czytojta miendzy wirszomi! Alez dlaczego?! To polowa calej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: avocado 09.01.06, 18:22 Warunkiem jest natychmiastowe umieszczenie pestki w wodzie lub ziemi. Jeśli trochę poleży i przeschnie, nic z niej nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś