Dodaj do ulubionych

drzewa owocowe

06.11.02, 10:31
to znowu ja pozwole sie zapytać o fachową rade .
Mam na działce juz 5-letnie drzewka , [ wiśnia, czereśnia i śliwka]które
sprawiają mi "przykrość' , bo choć onie dbam [ opryskuję na robactwo, daje
obornik od rolnika] to mało , że nie owocują ale też przez te 5 lat nic ale
to nic nie urosły. Żadna gałązka!Owszem mają na wiosnę liście i kwiaty ale
już od czewca wyglądają jakby to był październik. O co chodzi? Jabłonie i
grusze zachowują się "poprawnie". czereśnia to już koszmar, 0 przyrostu i
chyba raz miała kwiatek. Ziemię mam ani kwaśną ani zasadową [ było to
pastwistko i łąka]wilgotność dobra - trawnika praktycznie nigdy nie potrzeba
podlewać. Napoczątku na obsychające i spadające liście reagowaliśmy
podlewając te drzewa ale nie było efektu a rolnicy okoliczni powiedzieli ,
żebyśmy nie podlewali , no chyba że jest susza bo drzewa jak maja za mokro to
tez źle. W sklepach ogrodniczych nie umieją doradzić aby to się zmieniło.
Obserwuj wątek
    • jagoo Re: drzewa owocowe 09.11.02, 19:48
      Sprawdź wosną czy przypadkiem nie podgryzają ich regularnie nornice
    • jerzy.wozniak Re: drzewa owocowe 10.11.02, 18:05
      Witam na forum Gazety!
      Z tego krótkiego opisu wynika, że rośliny się źle ukorzeniły w skutek błędów
      przy sadzeniu. Z resztą nawet wówczas gdy są prawidłowo posadzone jeden lub dwa
      sezony słabiej rosną rozbudowując system korzeniowy, kosztem rozwoju gałęzi.
      Czasem jednak korzenie maja trudności ze wzrostem. Po pierwsze na dno dołu pod
      roślinę nie dajemy żadnego obornika czy kompostu, a już w żadnym razie zgniłych
      liści. Po drugie – tu uwaga bo rzadko się o tym pisze - drzewko koniecznie
      trzeba opalikować. Dlaczego – wcale nie dlatego że może się złamać, ale dlatego
      ze ruszając się na wietrze pień porusza także korzenie które są na tyle krótkie
      że podczas takiej szarpaniny urywają się delikatne włośniki na końcach stożków
      wzrostu i roślina traci i regeneruje układ korzeniowy wiele razy. Co oczywiście
      bardzo negatywnie wpływa na jej wegetację. Po drugie nie opalikowane drzewo,
      zimą uszkadza sobie szyjkę korzeniowa trąc o zamarzniętą i ostra jak nóź glebę.
      P trzecie drzew i krzewów które się ukorzeniają tj. do dwóch lat po posadzeniu
      nie wolno nawozić gdyż hamuje to rozwój systemu korzeniowego. Po czwarte sadząc
      drzewko należy wykopać dół o co najmniej dwukrotnej średnicy bryły korzeniowej,
      a boki i dno dodatkowo zruszyć za pomocą wideł amerykańskich. Po posadzeniu
      drzewko należy dość mocno przyciąć gałęzie, szczególnie gdy sadzimy je wiosną.
      Przy sadzeniu jesiennym przycinamy tylko przewodnik i boczne gałęzie w celu
      uformowania korony. Czynności te najlepiej wykonać wiosną, a gdy drzewko marnie
      rośnie lepiej odłożyć je do przyszłego roku. Drzewa sadzone wiosną musimy
      przyciąć, gdyż ułatwia to roślinie ukorzenianie się w podłożu oraz redukuje
      nadmierna ilość liści nie proporcjonalnie dużą w stosunku do małego i
      uszkodzonego systemu korzeniowego. Z tego tez powodu należy w pierwszym roku
      usuwać kwiaty, aby rośliny nie traciły soków na zawiązywanie owoców.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka