Dodaj do ulubionych

cyprysiki mi zbrązowiały

03.03.06, 15:20
Obsadziłam nimi całą działkę 120 szt. Chciałam mieć piękny żywopłot.
Pielęgnowałam je od wiosny. Po tych największych mrozach trzymały się dobrze,
a teraz mają odcień brązowy. Płakać mi się chce. Czy jest jakaś szansa , że na
wiosnę zmienią ten odcień czy są do wywalenia? Co najmniej połowa.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lukaszkozub Re: cyprysiki mi zbrązowiały 03.03.06, 19:04
      Sytuacja jest niewesoła...
      Możliwe, ze uszkodziły je juz mrozy, ale w pierwszym momencie nie było tego
      widać (choc wyroźnym objawem przemarzniecia jest blaknięcie koloru juz
      nastepnego dnia).
      Bardziej prawdopodobne jest, że zaszkodziło im pojawiające się od paru dni
      słońce. Szczególnie jeśli rosną na otwartej przestrzeni. Cyprysiki to drzewa
      wnętrza lasu i najlepiej rosną w zacienionym miejscu bez przeciagów. Pochodzą z
      okolic o olbrzymich opadach i są szczególnie wrazliwe na niedobór wody.
      Poniewaz twoje są dopiero co posadzone to nie wytworzyły jeszcze głebokiego
      systemu korzeniowego i jesli gleba zamarzła do głebokości korzeni to nie moga
      pobierać wody a wiatr i słońce wysusza je od góry i po prostu uschły... Taka
      przypadłość często zdarza sie zimozielonym roslinom na przedwiośniu.
      Jedynym sposobem uratowania ich jest dostarczenie im wody tj. podlanie i
      rozmrozenie ziemi wokół korzeni. Mozna podlac je ciepłą wodą. Jak bedzie widać,
      że woda wsiaka w okolicach korzeni to jest ok. Jest to ryzykowne ale chyba nie
      ma innego wyjścia.

      Łukasz
      • pogotowieogrodnicze Re: cyprysiki mi zbrązowiały 08.03.06, 14:32
        lukaszkozub napisał:
        > Jedynym sposobem uratowania ich jest dostarczenie im wody tj. podlanie i
        > rozmrozenie ziemi wokół korzeni. Mozna podlac je ciepłą wodą. Jak bedzie widać,
        >
        > że woda wsiaka w okolicach korzeni to jest ok. Jest to ryzykowne ale chyba nie
        > ma innego wyjścia.
        >
        > Łukasz

        miałem się nie odzywać
        Taka fachowa odpowiedź w pierwszej części
        że rzadko kiedy się taka spotyka
        i pod koniec
        wypowiedzi wręcz fatalna

        Teraz rośliny zimozielone są w stanie spoczynku
        i myślisz że taka roślina coś pobierze - to się mylisz
        W ostatniej wypowiedzi córkawiesława pisze że spróbuje to jakoś ocieplić
        czyli wyciągneła fałszywe wnioski

        -------------------------------
        Janusz
        pogotowie Ogrodnicze
        -------------------------------
    • pogotowieogrodnicze Re: cyprysiki mi zbrązowiały 03.03.06, 21:15
      Opryskaj jak najszybciej Paroil 95 SC lub Promanal 60 EC to prowadzi do
      ograniczenia transpiracji. Moj poprzednik ma całkowitą racje. Słońce i
      intensywna transpiracja.
      • wami41 Re: Cyprysy zwykle brazowieja 03.03.06, 21:58
        Cyprysy zwykle zmieniaja barwe w czasie zimy (brazowieja) a potem wiosna i
        latem odzyskuja swoj, zielony kolor. Tego roku zima byla bardzo paskudna
        mozliwe, ze jakis rodzaj cyprysow nie wytrzymal.Niektore odmiany cyprysow sa
        doporne na bardzo niskie temperatury inne nie. Ja bym poczekala z rozpacza,
        jest duze prawdopodobienstwo, ze im nic sie nie stalo i cale te 120 sztuk ma
        sie calkiem dobrze. Moje sa tez brazowawe ale nawet nie mysle ze im cos
        zaszkodzilo. Powodzenia.
        • tram_ktos piękna zima 03.03.06, 23:04
          >Tego roku zima byla bardzo paskudna
          > mozliwe, ze jakis rodzaj cyprysow nie wytrzymal.

          A mi się tegoroczna zima bardzo, bardzo podoba (nie "-ła", bo wciąż trwa!).
          Dziś rano we Wrocławiu było -11 stopni, a teraz wieczorem sypie śnieg.
          Nie lubię ciepłych zim.
          • amadyn Re: Do Wami 04.03.06, 12:07
            • amadyn Re: Do Wami 04.03.06, 12:09
              Powiedz mi, które to cyprysiki rudzieją zimą ? Jakoś nie mogę sobie przypomnieć,
              ale pewnie to już wiek i skleroza. A jaką odmianę Ty masz , że zmienia kolor zimą.
              amadyn
              • wami41 Re: odpowiadam 04.03.06, 19:51
                A no mam zywotnika olbrzymiego (Thuja Plicata) i mam brabanty i oba te gatunki
                sa koloru rudawego w zimie.Zaznaczyc chce ze sa to mlode drzewka i byc moze
                taki kolor maja mlode sadzonki a starsze juz nie. Tak bylo zeszlej zimy i tak
                jest w tym roku. Nie dam gwarancji ze nic im sie nie stalo bo byly tutaj
                siarczyste mrozy ale slyszalam od innych, ze zmiana koloru jest normalna.
                • amadyn Re: odpowiadam 04.03.06, 20:50
                  Ale w tym wątku jest mowa o cyprysikach , a żywotnik ( tuja ) to całkiem co innego.
                  amadyn
                  • wami41 Re: ha, cyprysy 04.03.06, 22:18
                    Cyprysy w warunkach Polski sa zupelnie nieodporne na niskie temperatury a np.
                    Thujopsis Dolabrata jest bardzo blisko spokrewniona z zywotnikiem czyli thuja.
                    Nie wiem czy ktos by sadzil cyprysy jako zywoplot i wiekszosc ludzi popularnie
                    nazywa thuje cyprysami. W takim ukladzie mozesz miec racje ale rowniez dobrze
                    ja moge miec racje.
                    • joasia72 Re: ha, cyprysy 04.03.06, 22:44
                      Zaraz, co w końcu brązowieje założycielce wątku, rodzina ta sama, ale chyba nie jest wszystko jedno:
                      - Chamaecyparis, czyli np. cyprysik groszkowy, cyprysik japoński, cyprysik Lawsona, cyprysik nutkajski lub cyprysik tępołuskowy;
                      - Thuja - żywotnik zachodni, żywotnik wschodni, żywotnik olbrzymi;
                      - Cupressus - cyprys atlantycki, cyprys atlantycki, cyprys wiecznie zielony.
                      Już się pogubiłam o czym właściwie jest wątek.
                      • jacekp11 Re: ha, cyprysy 04.03.06, 23:46
                        Nie pogubiłaś się tylko niektórzy mylą cyprysiki z cyprysami i tujami.
                        • senczek Re: ha, cyprysy 06.03.06, 09:06
                          Też się pogubiłam, ale również zmartwiłam - mój groszkowy ma suche brązowe
                          miejsca pomiędzy pniem a gałązką (czyli nie na końcu, ale w srodku), czy to
                          normalne, czy go tracę?
                          Pomocy, Anka
                          • amadyn Re: ha, cyprysy 06.03.06, 11:02
                            senczek napisała:

                            > Też się pogubiłam, ale również zmartwiłam - mój groszkowy ma suche brązowe
                            > miejsca pomiędzy pniem a gałązką (czyli nie na końcu, ale w srodku), czy to
                            > normalne, czy go tracę?
                            > Pomocy, Anka

                            Zapewnie chodzi Ci o cyprysika groszkowego "Boulevard". Ta odmiana niestety już
                            tak ma - czym starsze egzemplarze,tym więcej posiadają suchych gałęzi wewnątrz
                            krzewu. Nie jest to spowodowane działaniem mrozu, tylko brakiem światła w środku
                            rośliny i jej starzeniem się.
                            amadyn
                            • senczek Re: ha, cyprysy 06.03.06, 13:20
                              dzięki Ci Boże, to znaczy ... Amadynie!
                              Cieszę się, bo już się z nim żegnałam i obrzydło mi wychodzenie do ogrodu...
                              (Zwłaszcza, że pies przekopał mi ogródek... :-) )
                              • joasia72 Re: ha, cyprysy 06.03.06, 19:38
                                O, to sama już nie musisz kopać:)
                                Czy kopiąc zostawia w tzw. "ostrej skibie" - to dobre na jesieni:)
                                pozdrawiam
                                Joanna
                                • senczek Re: ha, cyprysy 07.03.06, 09:52
                                  nie wiem, co to jest ostra skiba. Ale kopanie chyba jednak mnie czeka - będę
                                  musiała te dziury czymś zielonym pozapełniać :-)
                                  Anka
                          • hanka31 Re: ha, cyprysy 08.03.06, 20:50
                            Mam tą samą odmianę cyprysika groszkowego Bouelvard liczy sobie 25 lata
                            posadzony był w 1981 roku , był piękny do czasu tzn az sie zestarzał i cóz było
                            robić? W roku ubiegłym po śnieznej zimie obnażył całe swoje brązowe wnętrze,
                            po zakupie odpowiednio wysokiej drabiny został przerobiony na japończyka ,
                            wszystko syche wycięte i zostawione na konćach tylko zielono - niebieskie
                            pęczki . Z poczatku nie mogłam sie przyzwyczaić do niego , ale tylko jedna
                            osoba powiedziała "ja bym go skasowała do konća" a wszystkim innym sie bardzo
                            podobało . Rosliny które rosły wokół tego cyprysika azalie z grupy Kapp Hill,
                            japońskie i rododendrony dostały więcej światła a nawet jeszcze mogłam posadzic
                            nowe 3 szt rododendronów.I teraz nie mogę sie doczekac kiedy znowu wejde na
                            drabinę i przystrzyge koncowki na okrągłe kulki.
                            Więc moze tez tak zrobisz?
                      • brynia2 Re: ha, cyprysy 06.03.06, 21:09
                        To ja jeszcze do listy takowych cyprysowca dorzucam, co rośnie jak szalony i
                        potrafi nieźle trzeszczeć.
    • corkawieslawa Re: cyprysiki mi zbrązowiały 08.03.06, 10:40
      Cyprysiki, króre mam to na pewno cyprysiki lawsona.
      Dziękuję za dobre rady.
      Z moich obserwacji i mojego męża wynika, że faktycznie po tych ogromnych mrozach
      wyglądały normalnie i dopiero niedawno jak słońce w dzień przysmażyło to
      kaplica......
      Potraktuję je na "ciepło", a jak nie pomoże to jakieś syberyjskie odmiany posadzę.
      Pozdrawiam,





      • ap77 Re: cyprysiki mi zbrązowiały 01.06.06, 18:50
        Hej!
        Odswiezam watek, bo nie wiem co mam zrobic z tymi zbrazowialymi galazkami? One
        troszke sie wybarwily i na gorze sa nawet calkiem "zywo zielone" co robic?
        • lukaszkozub Re: cyprysiki mi zbrązowiały 01.06.06, 22:23
          Nic...
          Po postu zmarzły czy uschły łuski, czyli liście cyprysika. Pędy i pąki sa
          odporniejsze, dlatego z wierzchołków wyrastaja teraz młode przyrosty. ale te
          marywe łuski niżej już nie odżyją tylko predzej czy poźniej się obsypią
          odsłaniajac gałązki...
          Dlatego właśnie cyprysiki lawsona chocaż żyją w całym kraju to łądnie wygladaja
          tylko na zachozie bo na wschodzie uszkodzenia mrozowe je przerzedzają i niszczą
          ich "odmianowy" kształt....

          Łukasz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka