29.11.02, 12:56
Chciałabym przenieść na zimę moje liczne kaktusy do widnego garażu znajomego.
Mam w związku z tym pytanie: CZy aby to dobre miejsce? Garaż nie jest
ogrzewany i w zimie jest tam ok 5-8st. Czy to nie za mało? i czy codzienne
otwierane garażu nie zaszkodzi moim kwiatom?
Czekając na podpowiedzi pozdrawiam serdecznie wszystkich kwiatomanów:-))
Obserwuj wątek
    • tobrex Re: kaktusy 29.11.02, 15:36
      myślę że kaktusy raczej powinno się trzymać w zimie w piwnicy gdzie chłodno,
      sucho i ciemno
      pozdrawiam
      Wiesia
    • jerzy.wozniak Re: kaktusy 29.11.02, 20:57
      Witam na forum Gazety!
      Zanim napisze epistołę o zimowaniu sukulentów (pisałem już o tym ale bardzo
      dawno i raczej pobieżnie – dzisiaj więc wykład) napisze co myślę o garażu. Po
      pierwsze pomieszczeni powinno być suche i jest to bardzo ważne. Po drugie wiele
      kaktusów nie wytrzymuje mrozu więc jeśli garaż jest suchy musisz wstawić je do
      pudełka z kartonu (nie plastikowych!) i szczelnie zamknąć tak aby przy
      otwieraniu garażu w mroźny dzień nie stały w zimnym przeciągu. Jeśli jest sucho
      to wiele gatunków wytrzymuje bez szkody nawet niewielki mróz, ale ta odporność
      nie dotyczy wszystkich i nawet w obrębie jednego rodzaju są gatunki ciepłolubne
      i takie dla których mrozy –10 to pestka. Jednak podstawa zdrowego przezimowania
      tych roslin jest suche pomieszczenie i suche jak pieprz podłoże. Zależnie od
      ilości oraz od tego jakie sukulenty kolekcjonujemy w okresie od października do
      marca musimy zapewnić im odpowiednie warunki, aby zdrowo przetrzymały brak
      słońca i niższe temperatury. Całe szczęście że większość sukulentów w
      odróżnieniu od innych roślin doniczkowych jest morfologicznie przystosowana do
      tzw okresu spoczynku. Przypomina to zimowy sen zwierząt podczas którego funkcje
      życiowe są prawie zatrzymane. U sukulentów rosnących naturalnym środowisku
      jest on wywołany wysokimi temperaturami i brakiem wody, w naszych warunkach
      musimy zasuszyć rośliny aby wprowadzić je w "zimowy sen" podczas którego nie
      rosną i w związku z tym nie potrzebują tak dużej ilości światła jakiej wymagają
      w okresie wegetacji. Przerwa spoczynkowa podczas której rośliny przez szereg
      miesięcy nie pobierają wody jest zjawiskiem naturalnym i wiele tych roślin ma
      nawet kilka takich okresów w roku. Z chwilą gdy pojawi się woda rośliny
      zaczynają niezwykle szybką wegetację oraz intensywnie kwitną . Jeśli taki
      naturalny rytm życiowy nie występuje to zwykle sukulenty nie kwitną, a w
      zimowym słońcu ich pędy staja się cienkie i wyblakłe.
      Pierwsze przygotowania.
      Większość sukulentów już od końca września lub połowy października w ogóle nie
      podlewamy i sprawdzamy czy substrat w doniczce wysechł "na wiór". Zależy to
      oczywiście od np. wielkości doniczki toteż roślin w dużych doniczkach nie
      powinniśmy podlewać od połowy września. Pamiętajmy że na jesieni słońce jest
      słabsze, wilgotność powietrza znacznie większa, więc rośliny nie potrzebują tak
      dużej ilości wody jak w miesiącach letnich. Natomiast woda z doniczek
      wyparowuje w tych warunkach znacznie wolniej!.
      Jeśli rośliny uprawiamy np. w oranżerii to przenieśmy je na zimę dopiero w pod
      koniec listopada z nastaniem pierwszych większych przymrozków. Ważne aby na
      jesieni ich nie podlewać, jeśli zaś mamy warunki do przechowanie ich w
      dodatnich temperaturach to powinny się cieszyć jesiennym słońcem jak długo
      jest to możliwe. Niestety zapominamy często że sukulenty rosną w warunkach
      gdzie odparowanie wody jest kilkadziesiąt razy większe niż w Polsce. Ja
      eksperymentalnie przechowywałem rożne gatunki kaktusów bez podlewania w ciemnej
      piwnicy przez 2 lata co nie wpłynęło ani na ich wygląd ani na dalszy wzrost i
      rozwój, w co nie wierzy wielu dyplomowanych botaników.
      Gdzie zimujemy.
      Kaktusy i inne sukulenty łodygowe nie wytwarzające liści możemy przezimować w
      każdym chłodnym pomieszczeniu. Wielu kolekcjonerów pakuje rośliny do
      kartonowych pudeł i na zimę znosi je do piwnicy. Sukulenty liściowe musimy w
      okresie zimowym ustawić w jasnym miejscu, pamiętajmy że rośliny te nie są tak
      odporne na przesuszenie jak wiele sukulentów łodygowych i w zimie musimy je
      delikatnie podlewać jak tylko zauważymy marszczenie się i odpadanie liści.
      Zimując agawy rosnące w ogrodzie, przed zniesieniem ich do piwnicy sprawdźmy
      czy ziemia w donicy jest sucha i czy w kątach liści nie stoi woda.
      Kolekcjonerzy kaktusów powinni pamiętać że wiele kaktusów z USA aby zakwitły
      muszą być przechowywane przez dłuższy czas w temperaturach poniżej oC. Gatunki
      wysokogórskie Lobivia Rebutia i inne, zaczynają rosnąć gdy temperatura jest
      wyższa niż 15 oC i gdy jest mało światła szybko się deformują. Ponadto rośliny
      te zimowanie w widnych miejscach znacznie obficiej i dłużej kwitną. Sukulenty
      takie jak np. Litopsy czy inne "żywe kamienie" nie przechodzą wyraźnej przerwy
      spoczynkowej, młode liście w okresie zimowym rozwijają się czerpiąc wodę ze
      starej pary liści. Zimować więc należy je w cieplejszych miejscach i zapewnić
      maksimum słońca. Pamiętajmy również że wiele gatunków sukulentów z RPA rośnie i
      kwitnie w zimie, musimy więc zapewnić im jak najlepsze warunki do wzrostu.
      Aby zdrowo przezimować sukulenty:
      · Całkowicie suche podłoże gdy przenosimy rośliny w inne miejsce niż te w
      którym rosną w lecie.
      · Pomieszczenie powinno mieć temperaturę od 5 do 12oC dla większości
      kaktusów, oraz około 15 oC dla innych sukulentów. Uwaga jeśli zimujemy rośliny
      np. w piwnicy lub innych ciemnych pomieszczeniach to temperatury wyższe niż
      15oC mogą spowodować zniszczenie roślin.
      · Większość kaktusów może zimować w całkowicie ciemnym pomieszczeniu,
      sukulenty szczególnie liściowe muszą mieć widno.
      · Przed zimowaniem usuwamy z roślin kwiaty oraz owoce, gdyż szczególnie
      te ostatnie w zimowych warunkach szybko pleśnieją stając się źródłem grzybowych
      infekcji.
      · Jeśli rośliny zimujemy w pomieszczeniach takich jak komórki i piwnice
      to nie może być w nich przechowywana żywność oraz np. ziemniaki na zimę. Jeśli
      pomieszczeń tych nie używamy często, dobrze jest posypać rośliny niewielka
      ilością np. granulatu Diazinon. Zabezpiecza to przed rozwojem wełnowców które
      najczęściej opanowują nasze rośliny właśnie w tym okresie, szczególnie gdy
      temperatura w pomieszczeniu jest wyższa niż 15oC.
      · Pomieszczenia muszą być suche, oraz zabezpieczone przed gryzoniami.
      Teraz już tylko pozostaje czekać na wiosenne słońce i przeprowadzkę na "letnie
      stanowisko".
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak


      • pasja77 Re: kaktusy 02.12.02, 15:56
        bardzo dziękuje za podpowiedzi.
        Pozdrawiam serdecznie
        pasja77

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka