Jałowce

IP: 213.25.197.* 12.10.01, 10:58
Czy to prawda, że jałowiec posadzony w nowym miejscu musi być posadzony zgodnie
z kierunkami świata (północ-południe) w którym wyrósł pierwotnie?
    • Gość: mag Re: Jałowce IP: *.chello.pl 12.10.01, 19:59
      w zasadzie tak , jest to generalna zasada dotyczaca wszystkich roslin,
      zwlaszcza chodzi tu o duze kilkunastoletnie lub nawet kilkudziesiecioletnie
      drzewa. Jalowce sa krzewami bardzo odpornymi, polecane sa na najslabsze gleby,
      ale jeden warunek, sa to rosliny swiatlozadne i sadzac je nalezy o tym
      pamietac!, w cieniu beda rosly kiepsko.
      • Gość: Mar Re: Jałowce IP: 213.25.197.* 13.10.01, 12:26
        No to u mnie światła będą miały aż nadto, bo rosną od południowo zachodniej
        strony budynku. Ale są to 80 cm krzaczki ze szkółki, więc trudno mi było
        zorientowac się w jakiej pozycji rosły wcześniej. Minęło już miesiące od
        posadzenia i jeszcze nie widać śladów usychania. Czy moge być już spokojny?
        • Gość: XXL Re: Jałowce IP: *.echostar.pl 15.10.01, 10:45
          Dopiero zima będzie sprawdzianem. Radzę dolne
          części krzaków zabezpieczyć przed mrozem ( wysypać
          korę lub położyć gąłązki śwerku na ziemi. )
          Niezbyt rozrośnięta bryła korzeniowa może przemarznąć.
          Do samej zimy należy także dobrze podlewać krzaki.
    • jerzy.wozniak Re: Jałowce 18.10.01, 18:39
      Witam na forum Gazety!
      Tak zwykle tłumaczą sobie „ogrodnicy” swoje niepowodzenia. Wpływ może mieć
      tylko stanowisko, a raczej jego zmiana czyli z cienistego leśnego zakątka na
      patelnię działkę lub odwrotnie, albo wyraźne różnice w rodzaju gleby. Przy
      przesadzaniu drzew iglastych należy przede wszystkim zwrócić uwagę na wyjęcie
      możliwie największej bryły korzeniowej, tak aby uszkodzeniu uległo jak najmniej
      korzeni. Bryła korzeniowa nie może się rozsypać, dobrze jest wiec przed
      przesadzaniem rośliny obficie ją podlać i wykopać dopiero po kilku dniach,
      owijając bryłę korzeniowa jutą.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja