Dodaj do ulubionych

Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ?

IP: 10.2.1.* / 193.41.231.* 15.10.01, 11:59
Zamierzam jeszcze tej jesieni posadzić żywopłot (na Mazurach) tylko nie wiem z
czego ? Miejsce gdzie ma rosnąć żywopłot położone jest w pół cieniu (obok rosną
wielkie lipy), raczej suche. Nie chciałbym sadzić tui - są zbyt cmentarne i
często kradzione. Najlepiej, żeby rośliny nie były zbyt drogie ! Najbardziej
podoba mi się choina kanadyjska, ale nie wiem czy na Mazurach się dobrze
przyjmie. Może mi coś poradzicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: spec Re: Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ? IP: 213.77.49.* 16.10.01, 10:05
      Choina kanadyjska jest elementem kultorowo obcym na terenie Mazur i będzie źle
      wyglądała pod lipami.
      Zastanów się lepiej nad zwykłym ligustrem zimozielonym.
      • Gość: ElaKJ Re: Z czego zrobić żywopłot ? IP: *.stat.gov.pl 23.10.01, 10:39
        Witam
        Mam podobny dylemat, z tym że ja mieszkam na podkarpaciu.
        Chciałabym mieć "krzaczki" które zasłoniłyby mnie od przyjegającej działki (w
        końcu każdy potrzebuje trochę intymności).
        Proszę o radę które krzewy w miarę szybko rosną i w jakich odległościach sie je
        sadzi.
    • jerzy.wozniak Re: Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ? 18.10.01, 22:53
      Witam na forum Gazety!
      Żywopłot to niestety zwykle poważny wydatek, dlatego lepiej dwa razy pomyśleć.
      Pierwsza grupa to rośliny na żywopłoty strzyżone. Osobiście moimi ulubionymi
      roślinami rosnącymi nawet w dużym zacienieniu są graby (wolno rosną ale to
      trwały i piękny żywopłot) oraz cis. Ale to moje preferencje, można również
      polecić derenie - biały i rozłogowy, ale nie są to żywopłoty pierwszej klasy.
      Ładne są również te z porzeczki alpejskiej i wiązu. Piękne żywopłoty, ale
      niestety łysiejące jesienią można formować również z modrzewia. Innych nie
      polecam gdyż mogą wymarzać.
      Rośliny na żywopłoty niestrzyżone to w pierwszej kolejności kalina
      koralowa i kilka gatunków jaśminowca. Nie polecam śnieguliczki ligustru, gdyż
      niestety wymarzają.
      W warunkach Mazur świetnie sobie daje rade ałycza, ale jej wada jest
      konieczność bardzo częstego przycinania, aby utrzymać w ryzach jej błyskawiczny
      wzrost. Ładnie też wyglądają żywopłoty z czeremchy, dobrze znosi strzyżenie i
      tworzy gęste szerokie ogrodzenia.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

    • Gość: Lila Re: Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 00:20
    • Gość: Jagoda Re: Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 00:29
      Marzę o żywopłocie z tarniny, ale nikt nie handluje sadzonkami.Z
      zaprzyjaźnionym ogrodnikiem eksperymentyję nad samodzielnym wykonaniem
      sadzonek.Próbowaliśmy z zielnymi i zdrewniałymi, ale się nie udało. Teraz
      próbujemy z nasion w warunkach szklarni,ale nie wiadomo, czy
      wykiełkują.Tymczasem żywopłot z tarniny ma same zalety. Nie trzeba go strzyc,
      nie jest wymagający co do gleby ,sam rośnie przy drogach, rozrasta się
      podziemnymi rozłogami i tworzy w stosunkowo krótkim czasie zaporę nie do
      przebycia,bo ma bardzo długie kolce. Wiosną bardzo wcześnie kwitnie na biało a
      jesienią ma jadalne owoce.Słyszałam, że używa się go do nasadzeń
      krajobrazowych,ale nie wiem, kto się tym zajmuje i czu sprzedałby mi sadzonki,
      nie podejrzewam, aby zamowała się tym zieleń miejska. Proszę o radę, byle do
      wiosny.
      • jerzy.wozniak Re: Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ? 20.11.01, 08:11
        Witam na forum!
        Jest Pani kolejną osobą, która pyta mnie o to gdzie kupić piękne krajowe
        drzewo. Niestety nie wiem! I to jest straszne! Próbowałem wraz z moją
        przyjaciółką z GW, która nie chce słyszeć o wydziwianych iglakach i chce, marzy
        o kupnie dużych np. głogach, tarninie czeremchach. Nawet w podwarszawskich
        nadleśnictwach nie umiano nam powiedzieć gdzie, są one uprawiane! Skończyło się
        na tym, że u mojego przyjaciela wykopaliśmy kilka pięknych krzewów czeremchy,
        oraz niewielkie dzikie grusze – też nie do dostania!

        Przypuszczam, że to samo będzie z tarniną, gdyż wątpię, aby ktoś ją uprawiał
        dla celów krajobrazowych. Ponieważ co roku spędzam nieco czasu na Mazurach, a w
        pobliżu jest wieka szkółka (drzewa do obsadzeń leśnych i krajobrazowych) to
        wiem, co się tam uprawia i szkoda o tym mówić.

        Tarnina w właściwie, śliwa tarnina to obok czeremchy doskonałe dekoracyjne
        drzewo/ krzew żywopłotowy, ale czy kiedyś czytała Pani o niej w piśmie
        ogrodniczym – ja nigdy. Okazuje się, że dla szpanu można nawet uprawiać
        rośliny, głupie, ale prawdziwe. Osobiście proponuję, aby wykopać z przydrożnych
        rowów nieużytków itp. młode siewki-samosiejki i zrobić z nich żywopłot. Tyle,
        że jadąc z Warszawy do Nidzicy i dalej nigdzie nie widziałem krzewów tarniny.
        Czasem widuję ją w zaniedbanych podwarszawskich lasach. Przykro mi o tym pisać,
        ale to prawda, tarnina obok bardzo wielu pięknych polskich drzew jest nieobecna
        na rynku. Zresztą, co tu mówić o tarninie skoro są trudności z zakupem
        kasztanowaca (są tylko odmiany uprawne). Na takie żywopłoty doskonale nadaje
        się prawie nieosiągalna wiśnia karłowata, i wiele innych niskich wielopiennych
        drzew krajowych. Otrzymane z nich żywopłoty dobrze rosną zarówno w cieniu jak i
        na słońcu i tolerują nawet bardzo nieurodzajne gleby. No i oczywiście odwrotnie
        do modnych roślinnych mutantów wytrzymują Polskie zimy, których to, co prawda,
        ostatnio nie widać, ale wystarczy jedna.

        Tarnina łatwo kiełkuje nawet nie w szklarni, ale po co czekać na siewki!!
        Naprawdę najlepiej wykopać. Ponieważ ma charakterystyczny pokrój i korę, łatwo
        ją namierzyć nawet zimą. Wykopać zaś ją można zawsze, jeśli oczywiście ziemia
        nie jest zmarznięta. Jeśli gdzieś ją spotkam na zimowej włóczędze to dam znać!

        Gdy Pani coś znajdzie błagam o wiadomość takich amatorek i amatorów prostych
        pięknych drzew jest naprawdę dużo!

        Pozdrowienia,
        Jerzy Woźniak
        • Gość: Ewa Re: Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 22:32
          Szukam tarniny koło Szczecina, bo z jej owoców robi się przepyszną nalewkę!
          Proszę dać znać, jeśli ktoś wie gdzie rośnie. W zamian dam rewelacyjny przepis
          na extra trunek.
          ruszal@ob12.pl
    • Gość: Jagoda Re: Z czego zrobić żywopłot na Mazurach ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 01:24
      Jeszcze raz o tarninie.Mam dużą działkę o nieregularnym kształcie, więc jej
      obwód też jest znaczny.Jeden dłuższy bok obsadziłam modrzewiem w dwóch
      rzędach,aby zasłonić nie ciekawy widok od strony sąsiadów.Liczę, że
      rzeczywiście rocznie urośnie około metra.Na ten jeden bok poszł
      o 250 sadzonek.Przy okazji pochwalę się, że znalazłam je w szkółce leśnej w
      Świeradowie Zdrój po 80 gr + 3% vat.Są wysokości około 50-70 cm.Pozostały mi
      jednak trzy boki działki,wszystkie graniczą z drogą.Jak obliczyłam,jeśli
      chciałabym je wysadzić w jednym rzędzie to potrzebuję 750 roślin, a w dwóch
      1000 sztuk. Jestem początkującym ogrodnikiem amatorem i nie wyobrażam sobie
      wykopania takiej ilości krzaków, nawet małych. Wiem jednak, gdzie rośnie wiele
      tarniny- na drodze z Wrocławia do Milicza ale nie główną trasą tylko przez
      Cienin, Pasikurowice i Bukowinę. Gdyby moje nasiona tarniny nie wykiełkowały,
      proszę o szczegółową instrukcję: kiedy te rośliny wykopać, jakiej mają być
      wielkości, czy można przerwać wykopywane korzenie, czy po posadzeniu przyciąć
      je i na jaką wysokość.Aha, wiedzę o tarninie zaprzyjaźniony ogrodnik
      specjalizujący się w różach zaczerpnął ze starego podręcznika dla
      ogrodników.Przy okazji sprawdzę autora i rok wydania i przekażę. Pozdrowienia.

      • Gość: Iwona Tarnina IP: 212.160.156.* 28.11.01, 11:55
        Znalazłam adres szkółki, gdzie można kupić tarninę
        republika.pl/szkola_lesna/
        Sama tam nic nie kupowałam, więc nie potrafię nic powiedzieć o tej szkółce.
        • Gość: Jagoda Re: Tarnina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 23:49
          Taki ze mnie internauta jak ogrodnik. Nie znalazłam adresu tej szkółki.Czy nie
          masz może bardziej tradycyjnych namiarów- numer telefonu byłby mile widziany
          ale wystarczyłaby też nazwa miejscowości. Pozdrawiam i dziękuję.
          • Gość: malwa! Re: Tarnina IP: *.kozienice.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 13:45
            Gość portalu: Jagoda napisał(a):

            > Taki ze mnie internauta jak ogrodnik. Nie znalazłam adresu tej szkółki.Czy nie
            > masz może bardziej tradycyjnych namiarów- numer telefonu byłby mile widziany
            > ale wystarczyłaby też nazwa miejscowości. Pozdrawiam i dziękuję.

            Zajrzałam tam, oto dane z tej strony:

            PIOTR ZBLEWSKI
            77-220 KOCZAŁA
            TEL: 059-857 42 60 (domowy)
            059-85837 46 (szkółka)
            woj: pomorskie
    • Gość: dolby2 a może berberys? IP: 195.117.210.* 12.12.01, 11:25
      Ladne toto - zwłaszcza odmiana czerwonolistna, tanie, odporne na mrozy, szybko
      rośnie. Trzeba przycinać dwa razy w roku, to rozkrzewi się w szeroko dołem. No
      i jest kłujące, więc hołota szybko nie wyrwie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka