bakczysaraj 10.12.02, 15:29 czy teraz w temp. +- -6 stopni można w ogóle sadzić iglaki? są to drzewka różnej wysokości od 15 cm do ponad metrowych (o ile to ma jakieś znaczenie), niestety gatunków nie znam bo ich jeszcze nie widziałem. pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: iglaki 10.12.02, 22:22 Witam na forum Gazety! Teoretycznie drzewa i krzewy sprzedawane w pojemnikach – donicach – możemy sadzić o każdej porze roku – nawet zimą. Oczywiście pod warunkiem, że ziemia nie jest zmarznięta. Ja osobiście jestem tradycjonalistą i uważam że większość drzew i krzewów najlepiej sadzić jesienią w październiku. I zawsze tylko ten termin polecam. Te zimowe nasadzenia zostawiam ryzykantom lub niecierpliwym. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski A czemu nie wiosna? 30.01.03, 03:55 jerzy.wozniak napisał: > Witam na forum Gazety! > Teoretycznie drzewa i krzewy sprzedawane w pojemnikach – donicach – > możemy > sadzić o każdej porze roku – nawet zimą. Oczywiście pod warunkiem, że zie > mia > nie jest zmarznięta. Ja osobiście jestem tradycjonalistą i uważam że większość > drzew i krzewów najlepiej sadzić jesienią w październiku. I zawsze tylko ten > termin polecam. Te zimowe nasadzenia zostawiam ryzykantom lub niecierpliwym. > Pozdrowienia, > Jerzy Woźniak Sława! Oczywiście w przypadku iglastych termin ten ulega przesunieciu i zaleca sie nawet od połowy sierpnia, aby zdążyłu=y sie one ukorzenić przed zimą... Widziałem sadzone w grudniu, ale 90% zginęło w ciągu 2-3 lat... W przypadku iglastych spotakłem sie z preferowaniem terminu wiosennego i to już od chwili gdy ziemia rozmarznie... JA swoje świerki pospolite ( 2-3 tys szt) sadziłem w marcu-kwietniu, choć można do końca maja ( z zimnego dołu)... Wypadły tylko pojedyncze sztuki, gdzyz sadziłem w regularnej więźbie i każdą sadzonkę nawet taką, która wydawała mi słaba z podcietym korzeniem i nawet na wywierzyskach wodnych... Jesień ma wady, gdyż u nas wystepują jesienne susze, w przeciwieństwie do wilgotnej, a nawet mokrej wiosny, co ma kapitalne znaczenie dla iglastych. Przed świetami mocno przyciąłem daglezje ( są i 4 metrowe okazy) aby pozysakć stroisz i jednocześnie przygotować je do wczesno-wiosnnego przesadzania... Bardzo mnie ciekawi wynik mojego, bądź, co bądź experymetu Pozdrawiam! Maciek Odpowiedz Link Zgłoś