Dodaj do ulubionych

Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.....

05.04.06, 18:18
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 05.04.06, 18:34
      Co?
      • brynia2 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 05.04.06, 18:52
        Zajrzyj do wątku o przycinaniu pęcherznicy.
        • horpyna4 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 05.04.06, 19:16
          Tak, już do mnie dotarło. Rozumiem, że chodzi o pęcherznicę kalinolistną, tę
          najwyższą i najbardziej popularną. Jest zupełnie odporna na mróz i suszę, znosi
          też bardzo dobrze cień. Chyba jednak potrzebujesz krzewów o innych
          preferencjach, czyli na wilgoć i słońce. To znaczy, podejrzewam, że by
          wytrzymała, ale żywopłot z niej nie jest "obronny". Ze względu na szerokość
          powinna rosnąć ok. 1.5 m od ogrodzenia. Szybkość rośnięcia raczej średnia.
          W każdym razie, jeżeli się zdecydujesz, to sadź ją rzadko, przynajmniej co 2 m.
          • brynia2 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 05.04.06, 19:30
            W tym sęk, że nie ma ogrodzenia od tamtej brzydkiej części, bo to sąsiedztwo
            rodzinne. My mamy lewą część, a oni prawą :-(
            To dobrze, że szybko rośnie. Na Allegro widziałam dzisiaj takie patyki bez
            korzeni pakowane po 25 sztuk. Czy to warte zachodu, czy lepiej kupić sadzonki?
            Horpyno, jak posadzę małe krzaczki, to jaką one wysokość będą miały za rok, może
            wiesz?
            • marbor1 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 05.04.06, 20:18
              W sklepach ogrodniczych można kupić odchowane sadzonki pęcherznicy [wys. 40-50
              cm] w cenie ok. 5-7 zł. Ubiegłej jesieni kupiłam sobie 2 krzaczki odmian
              kolorowych: żółtą LUTEUS i czerwoną DIABOLO.
              Wyczytałam, że są doskonałe na żywopłoty swobodnie rosnące jak i strzyżone.
              Maria
              • horpyna4 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 05.04.06, 20:49
                Bryniu, marbor1 dobrze radzi. Odchowane półmetrowe sadzonki szybciej będą dużymi
                krzakami. I dobrze, że to ma być tylko osłona wewnątrz działki, bo na to się
                pęcherznica dużo lepiej nadaje, niż na żywopłot przy ogrodzeniu. Tylko ja bym
                nie strzygła, lepiej wygląda swobodnie i ma właściwą ilość kwiatków, a potem
                owocków w pęczkach. Chyba, że cięcie regulujące pokrój, jak jakaś gałąź za
                bardzo wystrzeli. No i oczywiście na taki swobodny "wał" potrzeba znacznie mniej
                krzaków, niż na zagęszczany strzyżeniem żywopłot.
            • bojana Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 05.04.06, 22:15
              Nie wiem ile Ci tego potrzeba, ale ja jesienia ubiegłego roku kupowałam spore
              sadzonki (ok. 1m wysokości) z gruntu po 2 zł. Kupowałam ich dwieście, zatem cena
              miała w tym przypadku istotne znaczenie. Kupiłam żółtą, zieloną i taką
              czerwono-różową - purpurea - wszystkie w jednej cenie.
              Wiosną też są dostępne sadzonki z gruntu.
              Pozdrawiam
              • 1966f Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 08:12
                Witam.Gdzie Wy mieszkacie?Oglądałam u nas ceny u ogrodnika i te krzewy kosztują
                po 12-15 zł.Ale z tego co tu przeczytałam to wiem że muszę ją mieć.Chociaż na
                zjęciach widziałam tylko tą odmianę diablo.Pozdrawiam.
                • horpyna4 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 09:44
                  Po 12 - 15 zł prawdopodobnie są zadoniczkowane. Chyba, że ogrodnik pazerny i
                  chce szybko się dorobić licząc na naiwność kupujących. Jak to dobrze, że można
                  się wymieniać informacjami na temat cen i nie wychodzić na frajera.
                  Ale jeżeli krzak jest podchowany, ma porządne korzenie i jest w doniczce, to
                  może się opłacać. Po prostu od razu po wsadzeniu krzaki widać, nikt ich nie
                  rozdepcze i żaden nie wypadnie. Od razu można sadzić rzadziej.
                  • brynia2 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 09:56
                    Witam , witam :-}
                    Za taką cenę mażna sobie kupić 1 lub 2 sztuki, ot tak dla jakiegoś akcentu w
                    ogrodzie. Niestety nie pozwolę sobie na szpaler-wał za taką kasę.
                    No, nieźle, okazuje się, że są odmiany tej pęcherznicy i pewnie wszystkie ładne.
                    Muszę poprzedglądać gatunki w necie i zrobić rozeznanie.
                    Masz rację Horpyno, u mnie to taka działka podzielona jest na 2 placki.
                    Fajnie, że ona ma owoce, to i ptaszki pewnie miałyby uciechę zimą :-}
                    • horpyna4 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 17:35
                      Bryniu, te owocki po dojrzeniu są takimi suchymi, szeleszczącymi pęcherzykami.
                      Ale może ptaki zjadają nasiona? Nie wiem, ale to możliwe.
                      A tak przy okazji - Ciebie już raczej nie dotyczy, ale działkę wewnątrz można
                      podzielić szpalerem z czarnej porzeczki. Krzaki są wysokie i rozłożyste, a ta
                      nalewka...
                      • brynia2 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 17:58
                        Horpyno, to jest MYŚL:-]. Ta porzeczka to świetny pomysł, bo 2 w 1 by było. A,
                        wyobraź sobie, że nie mam czarnej w ogrodzie. Wogóle, to mam bardzo młode
                        krzaczki porzeczkowe, nawet w tygodniu dwa dokupiłam i posadziłam (białą i
                        czerwoną). Czarną też widziałam w sklepie. Jakbym posadziła, to przy okazji
                        rodzina też by miała owoce, takie rozwiązanie bardzo mi się podoba :-) Tylko
                        zastanawiam się, czy by nie wziąć od wujka "patyczków" i spróbować samej zrobić
                        sadzonki, bo mi potrzebna byłaby większa ilość. Czy to się robi na wiosnę? Czy
                        może lepiej kupić ukorzenione?
                        • 1966f Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 18:33
                          Witam.Jeśli mogę się wtrącić to chciałam powiedzieć że też mam działkę po
                          środku prrzedzielonąna pół zwykłym ligustrem.Ale że to dość "nudna" roślina to
                          na końcach mam ją przyciętą w kształcie wieżyczek zamkowych.Ma też inne zalety
                          jest tania i dość szybko rośnie.A gdzie niegdzie można wstawić np.forsycje i
                          wtedy na wiosne mam jeszcze jedną atrakcje.Pozdrawiam
                        • horpyna4 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 18:37
                          Bryniu, porzeczki ukorzeniają się łatwo. Warto wziąć patyki od kogoś, kto ma
                          dobrą odmianę, o dużych owocach. Ale jeżeli chcesz mieć szybciej, to kup
                          ukorzenione. Coś za coś. Ja bym zaczęła od patyków, jeżeli potrzebujesz dużo.
                          Wydaje mi się, że można je teraz wsadzać. Jeżeli się mylę, to zaraz mnie ktoś
                          poprawi, do jutra pewnie będziesz miała pełną jasność w temacie.
                          • brynia2 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 19:30
                            Dzięki Horpyniu za rady. Poszperam w necie, bo akurat syn zwolnił komputer
                            (poszedł rowerować), pobuszuję trochę w porzeczkach ;-)

                            Jak to dobrze, że jest to Forum. Wszystkim dziekuję za drogocenne podpowiedzi i
                            z przyjemnością dalej będę czytać wskazówki. Jeśli tylko będę w stanie pomóc, to
                            też to zrobię :-))))
    • brynia2 do Bojany 06.04.06, 10:00
      Ale mnie podbudowałaś tą ceną :-} A, czy można wiedzieć, gdzie zaopatrywałaś się
      w te krzaczki? Może prowadzą sprzedaż wysyłkową? Można prosić o namiary?
      • bojana Re: do Bojany 06.04.06, 19:23
        Niestety, nie prowadzą sprzedaży wysyłkowej, centrum ogrodnicze w Waw. Jeżeli
        Cię to interesuje to podam namiary.
        • brynia2 Re: do Bojany 06.04.06, 19:41
          Jeżeli nie sprawi Ci to kłopotu, to poproszę o namiary. Jeśli nie ja, to może
          ktoś, kto mieszka w Warszawie lub okolicy skorzysta z adresu? Z góry dziękuję.
          • bojana Re: do Bojany 06.04.06, 21:32
            proszę:
            www.hortorus.com.pl/
    • brynia2 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 16:55
      Znalazłam i podaję adres, może komuś też się przyda. Cena atrakcyjna :-)
      krzewy.pl/eshop/
      • lucyjka Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 21:07
        Krzaczory pęcherznicy - jeszcze cieplutkie ;)
        rosną szerokim pasem pod laskiem za blokowiskiem.
        Nie wiem ile maja lat, ale rozrastaja się na szerokość ok 5 m.

        img409.imageshack.us/my.php?image=34nc.jpg
        img415.imageshack.us/my.php?image=4a4sg.jpg
        • brynia2 Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 06.04.06, 21:12
          Lucyjko, dzięki za fotki. No, faktycznie, krzaczory porządne :-))
          Czy później mogłabyś im zrobić zdjęcie w kwiecistej kreacji ? Zrobisz, prawda?
          • lucyjka Re: Horpyno, zajrzyj do pęcherznicy i poradź mi.. 07.04.06, 22:31
            No oczywiście , nie smiałabym odmówic :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka