Dodaj do ulubionych

Pleśń na wielodoniczce

22.04.06, 10:18
No tylko zobaczcie, szału można dostać :-(
img150.imageshack.us/img150/9984/pic002059pu.jpg
Taka paskuda pojawiła się na wielodoniczkach. One są tekturowe, tylko nie wiem
dlaczego błędnie nazywane są torfowymi. Jeśli się mylę, to proszę wyprowadzić
mnie z błędu. Już nigdy ich nie kupię. A może to ja robię coś nie tak, że to
się pojawiło.

Rosną w nich papryki, ale rozumiem, że muszę błyskawicznie je poprzesadzać?
Obserwuj wątek
    • jokaer Re: Pleśń na wielodoniczce 22.04.06, 13:24
      popryskaj miedzianem- bo jak będziesz przesadzać to wprowadzisz do gleby grzyba-Jola
      • brynia2 Re: Dzięki, Jola :-) 22.04.06, 13:27
    • nnike Re: Pleśń na wielodoniczce 22.04.06, 17:23
      Ja bym zeksrobała i wystawiła doniczki na słońce.
      Miałam kiedyś pleśń na wierzchu ziemi w doniczce i (pisałam już o tym) i
      podlałam wodą z Amolem, kilka kropli na szklankę i do tej pory pleśni nie ma, a
      rośliny rosną. Można by potraktować w ten sposób doniczki, na początek z
      zewnątrz.
      • brynia2 Re: Pleśń na wielodoniczce 22.04.06, 18:58
        Nnike, dzięki za wsparcie :-)
        Już wszystkie papryki poprzesadzałam do świeżych doniczek, na powierzchni ziemi
        i w środku nie zauważyłam pleśni, więc na razie niczym nie psikałam. Będę
        obserwować.
        Jeszcze bielunie muszę przesadzić, bo też widzę na ściankach ten głupi biały
        nalot. Wykluły się piękne roślinki i przestały rosnąć, buuuu.
        • zastepowa Re: Pleśń na wielodoniczce 24.04.06, 23:24
          Bryniu w takich samych posadziłam anemonki.
          Jak dzisiaj ich szukałam to taki obrzydliwy smród własnie pleśni się wydobywał.
          Pomyślałam iż to ziemia, ale nie wykluczone to mogą być doniczki.

          pozdrawiam gorąco
          Małgorzata
          • brynia2 Re: Pleśń na wielodoniczce 25.04.06, 10:09
            Małgosiu, mam bardzo mieszane uczucia co do tych wielodoniczek tekturowych, na
            wszystkich był ten nalot, czyli to ich wina. Prawie wszystko musiałam
            poprzesadzać do plastikowych. Anemony w porę uratowałam, zmarnowały mi się 4
            sztuki, czyli ździebko.
            Winę za pleśń zwalam na doniczki, ale do ziemi też mam małe zastrzeżenia :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka