06.01.03, 19:31
Pozdrawiam w Nowym Roku
Mam problem z bambusem, juz trzeciego udało mi się zmarnować. W żadnej
książce nie mogę znaleźć nic rozsadnego odnośnie hodowli. Czy jest to bardzo
wymagająca roślina i czego jej potrzeba do szczęścia?
Z góry dziękuję za radę.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Bambus 09.01.03, 15:00
      Witam na forum Gazety!
      Bambusy przybyły do nas z Japonii i Chin, by z czasem tu i ówdzie nawet się
      zadomowiły. W ogrodach możemy je spotkać nawet w mroźnej Szwecji. O sukcesie
      decyduje po pierwsze gatunek – bambus bambusowi nie równy a przy okazji
      bambusami są nazywane inne nie spokrewnione z tym rodzajem gatunki traw. Przed
      kupnem rośliny warto zapytać o jej mrozoodporność, ponieważ wiele gatunków nie
      może zimować w gruncie.. Wybierajmy tylko rośliny w pojemnikach, z silnie
      rozrośniętą zdrową bryłą korzeniową.
      Ponieważ bambusy lubią słońce i tylko nieliczne tolerują stanowiska
      półcieniste, wybieramy miejsce słoneczne i dobrze osłonięte od wiatru. Bambusy
      dobrze rosną w większości gleb najlepiej lekko kwaśnych lub obojętnych. Unikamy
      sadzenia w glebach ciężkich zwięzłych i gliniastych a także na piachach. Przed
      posadzeniem wykopujemy dół co najmniej dwukrotnej średnicy bryły korzeniowej o
      głębokości minimum pól metra. na dno sypiemy kompost lub bardzo dobrze
      rozłożony obornik. Na glebach podmokłych dół musi być jeszcze głębszy a na dno
      należy wysypać co najmniej 20 centymetrowa warstwę drenażu, z kruszywa lub
      keramzytu. Po posadzeniu roślin co najlepiej zrobić wiosną, należy je
      regularnie i obficie podlewać. Zabieg ten jest bardzo ważny i a wilgotne
      podłoże i nie przesychająca bryła korzeniowa są gwarancja sukcesu w uprawie
      tych roślin. Pamiętajmy że liście bambusa są właściwie zimozielone ( trzymają
      się na łodydze około 2 lata) stąd wiosna a szczególnie w mroźne lutowe i bardzo
      słoneczne dni należy je okrywać agrowłókniną chroniąc przed silnym słońcem i
      parowaniem. Bambusy często nawozimy oraz zraszamy. Ta ostatnia czynność jest
      szczególnie ważna podczas suchego lata! No co by tu jeszcze o tej trawie
      wielkoludce. A ważne! Nawozimy tylko do czerwca później nawozimy wyłącznie
      nawozami fosforowo potasowymi co przyspiesza drewnienie łodyg i chroni je przed
      zmarznięciem. No i teraz o zimowaniu. Bambusy znoszą nawet bardzo niskie
      temperatury do –35 stopni, jednak warunkiem jest wyściółkowanie podłoża wokół
      nich. Najlepiej zrobić to słomą (suchą) lub w ostateczności kompostem i słomą.
      Przemarznięte pędy wycinamy dopiero wtedy, gdy roślina zaczyna rosnąć inaczej
      uszkodzimy młode pędy.
      Roślin nie wolno okrywać foliami i innymi wynalazkami (jedynie do tego celu
      nadaje się agrowłókniną), a zimą gdy podłoże nie jest zmarznięte rośliny należy
      umiarkowanie podlewać.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
    • kwiatkowska.m Re: Bambus 09.04.03, 15:41
      witam,
      kupilam bambusa w Ikei,
      taki kawalek pedu, przycietego, po bokach wypuszcza
      liscie...ale tak na prawde to nie chce rosnac.W
      instrukcji bylo podane- trzymac w szklanym naczyniu z
      woda, wymieniac co 2 tygodnie.
      Co moze byc powodem problemow?
      pozdrawiam
      mk
      • filgreg Re: Bambus 10.04.03, 11:36
        to jest difenbachia lub dracena pozbawiona lisci a nie bambus !!!!
        pozdrowienia Fil
        • kwiatkowska.m Re: Bambus 10.04.03, 17:02
          aaa,
          powaznie? to w takim razie dlaczego kazali trzymac w
          wodzie? ten ped/dlodyga jest taki jak w yucce, tylko
          zielony a liscie jak w dracenie-takiej szerokolistnej,
          jasnozielonej...
          a moze wiesz o co chodzi z tym kwiatkiem marihuanopodobnym?
          pozdr.
          m
          • filgreg Re: Bambus 11.04.03, 09:36
            jakim kwiatkiem ????
            • kwiatkowska.m Re: Bambus 11.04.03, 15:19
              filgreg napisał:

              > jakim kwiatkiem ????


              z watku o kwiatku marihuanopodobnym...
              • filgreg Re: Bambus 11.04.03, 15:46
                kwiatkowska.m napisała:

                > filgreg napisał:
                >
                > > jakim kwiatkiem ????
                >
                >
                > z watku o kwiatku marihuanopodobnym...
                ja sie poddaje fil
    • jerzy.wozniak Re: Bambus 10.04.03, 21:41
      Witam na forum Gazety!
      Rzeczywiście to difenbachia lub dracena, tylko potraktowana tak chemią ze
      przybrała taką postać. Szkoda to kupować, bo jak posadzicie do ziemi( czasem w
      wodzie wypuszcza korzonki) to po pewnym czasie zacznie rosnąc jak normalna
      roślina pokojowa. Jednak rzadko się to udaje bo zwykle nie żyje długo.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • kwiatkowska.m Re: Bambus 11.04.03, 11:58
        dziekuje bardzo za odpowiedz,
        roslinka na razie zyje w szklanym wazonie, zobaczymy jak
        dlugo jeszcze :)
        pozdrawiam
        M.
      • mamut11 Re: Bambus 11.04.03, 13:03
        jerzy.wozniak napisał:


        > Rzeczywiście to difenbachia lub dracena, tylko potraktowana tak chemią ze
        > przybrała taką postać. Szkoda to kupować, bo jak posadzicie do ziemi( czasem
        w
        > wodzie wypuszcza korzonki) to po pewnym czasie zacznie rosnąc jak normalna
        > roślina pokojowa.

        Najwyrazniej ja tez dalam sie na to nabrac. Dlaczego ta roslina sprzedawana
        jest jako bambus? To czyste oszustwo.
        Posadzilam jakis juz czas temu do doniczki, intensywnie podlewam i mam wrazenie
        ze nawet troszke rosnie...
        Co to znaczy ze zacznie rosnac jak normalna roslina pokojowa???
        • kwiatkowska.m Re: Bambus 11.04.03, 15:21
          hej,
          widzialam tez sprzedawane w takich peczkach, poprzycinane
          na roznych poziomach, w ceramicznych naczynkach, nawet
          ciekawie to wyglada, na ulotce jest wyraznie zaznaczone,
          zeby trzymac w wodzie, i ze jest to bambus...
          m.
    • jerzy.wozniak Re: Bambus 12.04.03, 20:44
      Witam na forum gazety!
      Nie pytajcie dlaczego – skąd mam to wiedzieć, głownie dlatego że podoba się to
      temu co sprowadza, lub paskudztwo to jest prawie za darmo więc można nieźle
      zarobić. Ja nie chciał bym tego za darmo! A spróbujcie kupić ciborę czyli tak
      zwany papirus – napiszcie kiedy go widzieliście w kwiaciarni. Ot prawa rynku
      pseudokapitalistycznego!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • wari Re: Bambus 18.04.03, 23:15
        Ludzie, to nawet do bambusa nie jest podobne. To dracena, ale nie pamiętam jaki
        dokładnie gatunek.
    • jerzy.wozniak Re: Bambus 23.04.03, 22:06
      Witam na forum Gazety!
      Oczywiście jak pisałem to nie bambus lecz potraktowana chemia difenbachia lub –
      częściej – dracena dermeńska. Nie pytajcie co za wariat zrobił z takiej pięknej
      rośliny takie „coś” – wolę nie wiedzieć!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka