ewa553
11.06.06, 08:01
mam w oczku liczne wesole zabki. Bawia sie, skacza i jest fajnie. Tylko...
nie kumkaja. U sasiadow kumka ile wlezie, u mnie cisza. Zeszloroczne zabki
dawaly taki koncert, ze hej! a teraz nic. Czy ktos ma pomysl co sie stalo?
Pamietam jak malego kotka uczylam miauczec:)))) ale jak zaby nauczyc?