datura marnieje

19.07.06, 08:56
- ma jakiegoś szkodnika wyglada to na pajęczynę otulajaca każdy liść. Z
początku myślałam że to pajączek się przybłąkał i zdjęłam to z liścia ale
teraz widzę że zaatokowało 2 roślinki i prawie wszystkie liście zwłaszcza
młode na czubku mają tą pajęczynę. Datury są młode i rosły ślicznie,
zasilałam je a teraz gubią liście i stają sie jasno zielone, matowe, ogólnie
widzać że roslina choruje. Jak mogę ja uratować.
    • ewa8a Re: datura marnieje 19.07.06, 14:55
      Zapewne przędziorki, one uwielbiają datury.

      www.marolex.pl/htm_pl/porady_ogrodnicze_przedziorki.htm
      • majka307 Re: datura marnieje 19.07.06, 15:32
        dzięki za radę, z opisu z linki wiele wskazuje że to rzeczywiście przędzorek.
        Troche mnie to zmartwiło bo wiem że przędziorek to prawie przegrana sprawa
        zwłaszcza że widać na obydwu roślinach masę tej pajęczynki do okoła liści i to
        własnie młodych. Spróbuje opysku jakimś środkiem chemicznym. Czytałam o
        szczypawicach na daturze i łudziłam się że może to te gryzonie ale teraz
        obawiam się że to może być jednak przędzior
        • nassin Re: datura marnieje 20.07.06, 08:35
          Przędziorki lubią datury, niestety. Z opisu jaki przeczytałam wynika, że to one
          zaatakowały Twoje roślinki. Musisz jak najszybciej opryskac rośliny środkiem
          chemicznym na przędziorki - stosuję karate lub talstar. Opryskac musisz dwu lub
          nawet trzyktornie w odstępach tygodniowych. Oprysk musi być dosyć dokładny,
          zwłaszcza spodniej strony liści - tam żerują. Liście zaatakowane prawdopodobnie
          odpadną - na moich daturach wiekszość odpadła - ale szybko pojawią się nowe.
          Oczywiście oprysku dokonaj wieczorem. Z przędziorkami można wygrać, byle szybko
          zacząć walkę. Pozdrawiam.
          • majka307 Re: datura marnieje 24.07.06, 21:08
            zastosowałam się do rad: pokropiłam roślinki jakimś preperatem na
            przędziorka.Następnego dnia jednak jeszcze w dalszym ciągu pojawiała sie
            pajęczyna na prawie wszystkich liściach, które zreszta stały sie jaśniutko
            zielone. Przez dwa dni kapałam je non stop prysznicem w kabinie i pomogło. Nie
            ma już szkodnika ale roślina zgubiła większość liści a nowe na czubku są bardzo
            jaśnutkie. Co mam teraz zrobić nawozić rośliny czy dać im odpocząć. Myśle że
            miłośnicy tego pięknego kwiatu coś mi poradzą. Czekam na rady
            • nassin Re: datura marnieje 25.07.06, 08:07
              Myślę, że powinnaś je nawozic umiarkowanie nadal, są słabsze po kuracji jak
              widzę dosyć drastycznej, ale skutecznej. Kapielą wypłukałaś im z ziemi
              wszystkie składniki odżywcze. One teraz potrzebują nawozu, tylko ostrożnie nie
              za dużo na początek.
              Widzę, że byłaś zdeterminowana w walce z przędziorkami. Preparat
              przędziorkobójczy nie działa aż tak szybko, żeby z dnia na dzien wytruć
              wszystkie przędziorki, kurację chemią trzeba niestety powtarzać przynajmniej
              raz - zależnie od ilości szkodników. Zazdroszcze Ci możliwości kąpieli datur
              pod prysznicem... Pozdrawiam
              • majka307 Re: datura marnieje 25.07.06, 21:13
                rzeczywiście, walkę podjęłam drastyczną bo bliski koniec tych roślin to była
                kwestia dnia lub dwóch. To małe tegoroczne rośliny - mają po około 70 cm
                dlatego jeszcze mieszczą się w kabinie prysznicowej. Jutro zastosuje pierwszy
                raz odżywki.Dzieki za rady
Inne wątki na temat:
Pełna wersja