nassin
27.07.06, 10:12
Mam problem z kobeą, rośnie co prawda pięknie jedna w skrzynce balkonowej,
druga w gruncie na podporach. Ta w gruncie jest zdrowa, ta w skrzynkach ma
dziwne liście, tzn. brzegi liści robią się intensywnie fioletowo -purpurowe
na calym obwodzie, nie usychają, ogólnie roślina rozrasta się, jeszcze nie
kwitnie, zapewne dlatego, że była nieco poźniej wysiana niż powinna - koniec
kwietnia. Znalazłam wiele informacji, również tę, że jesienią liście
przebarwiają się na kolor purpurowo-fioletowy czyli taki jak obecnie ich
brzegi, ale do jesieni jeszcze daleko. Szkodników nie ma to na pewno -
zostala dokładnie prześwietlona. Jest zasilona nawozem granulowanym do roślin
ogrodowych kwitnących - podobnie jak inne rośliny na balkonie i ta kobea w
gruncie. Nie została zasuszona, ani przelana. I co to jest - choroba
grzybowa, bakteryjna, wirusowa czy jej urok? Martwić się czy przyzwyczaić do
jej niestandartowego wyglądu?