uhrzia 08.03.03, 00:20 Moja palma byla przez pare minut na mrozie(ze sklepu do samochodu).5 dni pozniej wiekszosc lisci (galezi) wyglada na uschniete.Czy da sie ja uratowac? I w jaki sposob? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zefel Re: phoenix roebelleni 12.03.03, 11:15 Phoenixy są palmami ktore żyją w strefie 9, tolerując mrozy do -6 C. Wszystko zależy na jaki mróz twój phoenixs był narażony. Najbardziej wrażliwe są korzenie. Hoduję w gruncie inna palmę - Trachicarpusa. Przy pewnym wsparciu energetycznym dostaje mrozów do - 10 C i przy dłuższych okresach takich mrozów gubi część liści w podobny sposób jak twój Phoenix. W palmie najważniejszą częścią jest "serce". Jeśli żyje może rozpocząć produkować nowe liście. Życzę sukcesu. uhrzia napisał: > Moja palma byla przez pare minut na mrozie(ze sklepu do samochodu).5 dni > pozniej wiekszosc lisci (galezi) wyglada na uschniete.Czy da sie ja uratowac? > I w jaki sposob? Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: phoenix roebelleni 13.03.03, 08:36 Witam na forum Gazety! Rodzaj daktylowiec, do którego należy również daktylowiec karłowaty, to palmy ciepłolubne które nie znoszą spadków temperatury poniżej 0C. Szczególnie wówczas gdy z ciepłego sklepu wędrują do domu. W jednym z wątków napisałem dokładnie czym się kierować przy zakupie roślin doniczkowych. I kilkakrotnie napisałem, że kupno roślin doniczkowych zimą i targanie ich na mrozie do domu to dla nich wyrok śmierci, nawet wtedy gdy są zdolne przetrwać temperatury znacznie poniżej zera. Skandal że w kwiaciarni nie zabezpieczono ci roślin specjalną folia i papierem. To zwykle wystarczy, aby lepiej zniosły podróż do domu. Na koniec uwaga, nigdy przy kupnie roślin zima nie kierujemy się tym co wytrzymują w naturze. W naturze bowiem nie ma spadków temperatury w ciągu pięciu minut z 20C do –10C. A trzeba wiedzieć, że rośliny aby przetrwać ujemne temperatury muszą się do nich przystosować i trwa to długo. Dlatego majowy przymrozek –9 niszczy młode przyrosty nawet takich roślin jak mrozoodporne iglaki. Roślina to nie człowiek nie założy kożuszka a jej fizjologia powoli przestawia się do okresu, gdy ma wytrzymywać mrozy –10. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś