stach310 18.10.06, 09:37 jak zabezpieczyć przed zimą Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szadoka Re: peralgonie i przymrozki 18.10.06, 15:44 wniesc do domu. To jedyny pewny sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
imacc Re: peralgonie i przymrozki 19.10.06, 05:50 Przyłączę się do pytania: tematyka ogrodowa jest mi dość obca, jedynie uprawiam mały balkon i proszę mnie potraktować z wyrozumiałością :) Mam pelargonie. Zawsze jakoś same obumierały (jak to dziwnie brzmi), a w tym roku nadal kwitną jak szalone. Aż mi się ich zrobiło szkoda, bo zaczynają się przymrozki i szkoda mi ich tak zostawic... Zabrać je do domu? Jak je przetrzymam przez zimę w domu, to będą się nadawały na balkon na przyszły rok? Pamiętam, że dawno temu, kiedy kwiatow nie mozna było tak poprostu kupić w sklepie, to moja babcia robiła podobnie, ale coś tam przesadzała, przycinała, szczepiła i tym podobne :) Proszę o poradę i pozdrawiam uczestników tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
nassin Re: peralgonie i przymrozki 19.10.06, 07:39 Osobiście przechowuję z roku na rok tylko pelargonie rabatowe (stojące), w zasadzie przenosze je na klatkę schodową, obrywam kwiaty i suche liście, resztę zielonych zostawiam, z reguły obsychają, bo podlewam mniej niż w sezonie. Wiosną, w łaściwie jeszcze zima (luty/marzec) zaczynają puszczac nowe listki, wtedy robię odszczepki i ukorzeniam nowe roślinki. Pelargoni wiszących nie udaje mi się przetrzymac do następnego roku więc tego nie robię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś