Dodaj do ulubionych

Palenie traw

28.03.03, 10:08
Witam !
Panie Jurku,
mój sąsiad od kilku dni pali duże obszary trawnika. Jaki jest tego cel ? Ja
wolę dostosować się do pana wskazówek o "odnowie" trawnika ( w innym poście).
Pozdrawiam,
givenchy
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Palenie traw 29.03.03, 08:31
      Witam na forum Gazety!
      Palenie traw to taki rzekł bym ludowy obrządek wiosenny, zamiast coś zgrabić to
      najlepiej chaszcze wypalić - mniej roboty, a w tym czasie można pójść do
      karczmy. Wbrew tak zwanym ekologom jest to szkodliwe głównie dla gospodarzy i
      sąsiadów bo śmierdzi i często idą z dymem chałupy. Nie wierzcie ze to śmierć
      dla przyrody, szkoda tylko pająków które o tej porze są już na nogach i innych
      owadów. Czasem upiecze się tam jakaś idąca do wody żaba trawa. Nic poza tym,
      bowiem na takim biotopie (łąka z wysoką roślinnością zielną) nic się o tej
      porze roku nie gnieździ i mało co rusza). Mimo to uważam ze kary powinny być za
      takie coś wysokie, gdyż samo gaszenie takich eksperymentów wiejskiego
      użyźniania gleby kosztuje nas podatników bajońskie sumy.
      Nie przejmujcie się a w razie palenia powiadomcie straż, często sprawca za
      takie coś musi bulić za przyjazd straży z własnej kieszeni. Tak na koniec
      palenie traw jak i rozpalanie innego rodzaju niekontrolowanych pożarów jest
      zabronione.
      Jurek
    • mjot1 Pomysł! Taki sobie... 01.04.03, 18:02
      Należy wszystkie możliwe służby wysyłać do miast, wsi i przysiółków.
      Tam wyłapywać wszystkich wolno pałętających się obywateli a już osoby w wieku
      starszym w szczególności.
      Podstawionymi wcześniej pojazdami wszelkiej maści odstawiać wyłapanych w
      miejsce najbliżej położonych nieużytków i łąk!
      Tam rozkazać im palić te zeschłe wiechcie od świtu aż do... skutecznego finału!
      A jeśliby którykolwiek próbował salwować się ucieczką wyłapywać i wrzucać do
      płonącego kręgu!
      Co? Że drastyczne? Ale skuteczne!
      Wszystko, co drastyczne jest też skuteczne! Po kilku dniach przykuwaliby się
      łańcuchami by tylko nie iść wypalać miedz i innych nieużytków!

      A na poważnie...
      Ogłosiłbym powszechny obowiązek wypalania wszystkiego, co tylko wypalić da się!
      I to pod karą wysokiej grzywny za nie wykonanie tegoż!
      Znając powszechną gorliwość naszej społeczności w wykonywaniu wszystkich
      zaleceń, poleceń i nakazów można mieć nadzieję, że w piorunującym tempie
      zmalałaby ilość łun!
      Powstawałyby samorzutnie zalążki społecznych struktur gaśniczych, które w
      konspiracji zwalczałyby każde ognisko!
      Wprowadzono by oddolnie dyżury pilnujące czy aby ktoś obcy nie próbuje wypełnić
      za nich planu wypaleń!
      Potajemnie doprowadzono by wodę krytymi rurociągami do najsuchszych miejsc w
      okolicy!
      Wykaszano by nieużytki w stanie jeszcze zielonym by w zarodku zdusić możliwość
      ognia!
      I wiele innych przechytrych sposobów społeczność nasza jest w stanie
      wykombinować by tylko nie palić nieużytków wiosenną porą. Trzeba jej tylko to
      umożliwić!

      Najniższe ukłony!
      Płonący twórczym pomysłem M.J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka