madzialenkaa
29.03.03, 13:22
Na jesieni roku 2001 posadziłam róże okrywowe. Zgodnie ze wskazówką
sprzedającego, który jednocześnie zajmuje się produkcją roślin, na wiosnę
ubiegłego roku róże te dość mocno przycięłam. Z początku rośliny b. ładnie
się krzewiły, ale póżniej niektóre pędy urosły do długości nawet ok 80 cm, z
tym, że raczej kładły się na ziemi. Czy jest to normalne, czy też jest to
wynikiem przycięcia. I jeszcze, czy i w jaki sposób należy ciąć róże
okrywowe? Czytałam Pana wskazówki dotyczące cięcia róż, ale nie wiem czy i w
jakim stopniu dotyczą one tego typu róż. Wydaje mi się, że spotkałam się
gdzieś z opinią, że róż tych się nie przycina. Z góry b. dziękuję za
wyczerpującą odpowiedź.
M.M.