20.02.07, 13:44
Witam,

Mieszkam w Warszawie. U mnie na ulicy i w ogrodzie zaczęły obumierać świerki.
Są to drzewa ok. 50 letnie. Odpada z nich kora i usychają. Nie wiem co może
być przyczyną. Dotyczy to 80% drzew.
Jakieś pomysły co to może być? Jak ochronić pozostałe?

Olbart
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: świerki 20.02.07, 14:52
      Ja bym podejrzewała w pierwszej kolejności obniżenie poziomu wód gruntowych, co
      jest faktem w Warszawie i na wszelkich terenach, gdzie rozwija się budownictwo.
      Świerki mają dość płytko korzenie i w takich warunkach mogła je załatwić
      zeszłoroczna susza. Teraz też jest dość sucho, a świerki przecież zimą
      wyparowują wodę, skoro nie tracą igieł. Spróbuj podlewać w dni bez mrozu.
      Istnieje jeszcze coś takiego, jak zgorzel słoneczna kory, ale nie wydaje mi się,
      żeby nagle zaczęły na nią zapadać stare świerki. Chyba, że do tej pory rosły w
      lasku, lasek wycięto i pozostawiono kilka sztuk w pełnym słońcu.
      No i sprawdź jeszcze, czy pod tą odpadającą korą nie ma jakichś żyjątek.
    • nnike Re: świerki 20.02.07, 22:00
      Zadzwoń szybko do wydziału ochrony środowiska w swojej dzielnicy!
      • jajanku A teoria spisku:) 22.02.07, 07:47
        Może drzewa komuś przeszkadzają? Zamiast użeerać się z pozwoleniami na wycinkę,
        przekonywać sąsiadów, administrację. Taniej i szybciej jest drzewa otruć!
    • jerzy.wozniak Re: świerki 22.02.07, 08:22
      Świerki jak wszystkie iglaste nie nadają się za bardzo do uprawy w miastach.
      Szybko bowiem zamierają jeśli warunki otoczenia się zmienia o co w mieście nie
      trudno. Może to być wiele czynników, obniżenie poziomu wód gruntowych, zatrucie
      podłoża, czy inne nawet mało zauważalne zmiany. Jeśli drzewa schną to już po
      nich. Świerki są szybko atakowane przez grzyby i szkodniki do czego przyczyniła
      się ich przemysłowa uprawa zwiększająca ryzyko porażenia. Czasem choć zdarza
      się to rzadko, drzewa odchorowują te zmiany po czym rosną na nowo. Należy więc
      czekać i obserwować. Tak czy inaczej, leczenie tak dużych drzew jest zawsze
      problematyczne i trudne i poradzić sobie z tym może jedynie wytrawny
      specjalista.
      Jurek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka