funkia, zurawka, astry

08.05.07, 19:13
Czy mozna jeszcze dzielic i przesadzac byliny kwitnace za miesiac, dwa?

Na rabacie zurawka i funkie tak scisniete miedzy makami, ze "oddychac" nie moga, liscie upchane,
malutkie. Tylko do podzialu i przeniesienia. Ale funkia juz licie rozkladac zaczyna i co...?
Ciac, czy czekac do sierpnia, wrzesnia? Tak samo z zurawka, astrami, i innymi bylinowatymi?
osrozke, co ma srednice blisko metra rozdzielac? czy czekac, az przekwitnie?

Chce roslinkom pomoc, a przy okazji zagescic inne rabaty.
Prosze o rady.
    • gabula777 Re: funkia, zurawka, astry 08.05.07, 19:53
      Funkii i ostróżki nie ruszaj już.Maki masz chyba wschodnie więc one po
      przekwitnieniu zaczną zasychać i funkii zrobi się luźniej.Możesz wyciąć trochę
      liści maków,jeśli są zbyt wybujałe.Możesz ewentualnie wydobyć stamtąd
      żurawkę,ale przesadzić ją bez dzielenia i z bryłką ziemi.Astry
      jesienne(chyba?)możesz jeszcze przesadzić jeśli za bardzo nie wyrosły.Ostróżki
      lepiej dzielić wczesną wiosną,jak tylko zaczną pokazywać pąki,wtedy widać gdzie
      ciachnąć.Funkie też przesadź wiosną,albo jesienią,jak liście zaczną żółknąć.
      • babalaba Re: funkia, zurawka, astry 08.05.07, 21:20
        ups. to chyba zalatwilam wspaniala funkie :((((

        sasiadka "ogrodniczka" poradzila mi, zeby ja czym predzej podzielic, wykopac calosc, podzilic nozem,
        zasypac "rany" popiolem drzewnym i tyle. powiedziala, ze poki nie kwitnie, to nic jej nie bedzie. liscie
        sa/byly dosc dlugie- z 15 cm. Ale bardzo zwarte i geste, scisniete, wrecz pozolte koncowki.
        podzielilam bryle na kilka czesci, zasypalam i przesadzilam na wschodnia strone ogrodu. deszcz
        kropie, nastepne dni maja tez byc wilgotne. jej, zeby sie zadomowila, niech juz wiosna nie kwitnie, byle
        nie umarla...
        ale mi smutno, bb
        • zastepowa Re: funkia, zurawka, astry 08.05.07, 21:56
          Nie będzie tak źle, jak będą miały lepsze warunki niż dotychczas, to poradzą
          sopie z pewnością.
          Może nie zakwitną, ale za to się rozrosną.
          Bądź dobrej myśli, chroń przed intensywnym słońcem i suszą.
          Ale sie wymądrzam, sama tak nie robię( bo zawsze zapominam).
          • zastepowa Re: funkia, zurawka, astry 08.05.07, 21:58
            Astry jak najbardziej, odpowiednia dla nich pora.
            • gabula777 Re: funkia, zurawka, astry 08.05.07, 22:39
              Nie martw się, jak jej do tej pory nie klapły liście to będzie dobrze,pogoda
              sprzyja.
              • babalaba Re: funkia, zurawka, astry 09.05.07, 08:41
                Dzieki za odzew :)
                Skoro swiat zajrzlam do przesadzonych roslinek. Trzymaly sie dosc dzielnie.
                Wczoraj posypalam jej troszke torfu, posadzilam w przepuszczalnej glepie,
                deszcz ja w nocy zraszal. Niech sie rozrasta na chwale matki natury.

                Czy ja jeszcze czyms podsypac, podstymulowac? nawozem? moze zwykla azofoska?
                pozdrawiam,
                bb
                • gabula777 Re: funkia, zurawka, astry 09.05.07, 09:01
                  Ja kiedyś odcięłam kawałek funkii dla znajomej, też z rozwiniętymi wpół liśćmi i
                  potem widziałam u niej sporą kępę,znaczy się przyjęła się i ma się dobrze:-)
                  Świeżo przesadzonych i dzielonych roślin nie powinno się przez jakiś czas nawozić.
                • zastepowa Re: Z nawozem poczekaj, 09.05.07, 23:38
                  około 2 tygodnie. Sama woda im wystarczy. Nawóz może spalić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja