Dodaj do ulubionych

srebrzystość liści (?) ołownika

13.05.07, 17:05
Nie wiem, czy to, co dolega mojemu ołownikowi tak się nazywa, ale na pewno
tak wygląda - liście, z wierzchu, mają wygląd lekko opalizujący, a pod spodem
jak by były posypane matowobialym brokatem, podobnie pędy.
Czy można go ratować? W sieci znalazłam informacje jedynie o srebrzystości
liści drzew owocowych i zdecydowanie bez pozytywnych rokowań - należy usuwać
i palić porażone rośliny.
Może ktoś ma bardziej pozytywne doświadczenia?!!
Obserwuj wątek
    • jagnaj Re: srebrzystość liści (?) ołownika 14.05.07, 12:59
      może jednak ktoś coś wie?!
      • gabula777 Re: srebrzystość liści (?) ołownika 15.05.07, 08:00
        Opryskaj czymś na choroby grzybowe, na mączniaki, może pomoże.Dawno kiedyś też
        miałam ołownika z takim białym nalotem na spodniej stronie liści, listki były
        przez to blade i takie bez życia jakieś, podobnie pędy.Roślina rosła marnie i
        nie kwitła,a potem zimą zginęła.Bez chemii się nie obejdzie, możesz kupić
        Saprol, albo Topsin.
    • jerzy.wozniak Re: srebrzystość liści (?) ołownika 17.05.07, 07:19
      To nie srebrzystość liści, ale mączniak, najczęstszą przyczyną tej choroby jest
      przenawożenie rośliny. Ołownik ma zresztą srebrzyste liście i lekko mszyste
      pędy więc może się niepotrzebnie martwisz. Choroby grzybowe do których należy
      srebrzystość liści oraz mączniak rzadko atakują takie drzewa jak ołownik.
      Jurek


      • jagnaj Re: srebrzystość liści (?) ołownika 17.05.07, 11:29
        Bardzo dziękuję za porady!
        Niestety, nie mam co się łudzić. Mój ołownik i wgląda, i zachowuje się
        zdecydowanie niezdrowo. Poza charakterystycznym, opisanym poprzednio, wyglądem
        liści (w dodatku większość jest zdeformowana, dopadły je jakieś przykurcze!),
        on po prostu nie chce rosnąć.
        Na całej wysokści ogałaca się, lub ja go ogałacam, z bocznych pędów - stopniowo
        nowe liście przybierają wygląd zmatowiałego lustra, robią się cieniutkie, więc
        je usuwam.
        Trwa to od ubiegłego sezonu. Zimując(w jasnym, chłodnym miejscu)stracił
        większość liści - zasychały, robiły się brązowe i wyglądały jak z jakimś
        parchem. Pryskany był Saprolem, Alliete, a ostatnio Baymatem. Nie mam pojęcia,
        co dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka